Felietony, minęło - zdjęcie, fotografia

Rośniemy w siłę. Wbrew tym wszystkim, którzy od początku przepowiadali nam rychłą śmierć na trudnym rynku prasowym. Rośniemy w siłę także wbrew tym wszystkim którzy teraz jeszcze twierdzą, że jest już po nas. Zapewniamy wszystkich, że mamy się dobrze, a nawet coraz lepiej.

Nie, to nie jest nasza 40 rocznica, bo jesteśmy na rynku kilka lat, ale właśnie radośnie skonstatowaliśmy, że portal Dzień Dobry Białystok ma na facebookowym fanpage już ponad 40 tysięcy obserwujących.

Ramy artykułu nie pozwolą nam podziękować każdemu z Was drodzy Czytelnicy za wierność, szansę i pomoc. W czasach ostrej konkurencji na rynku mediów, 40 tysięcy to duża liczba. Bardzo duża. Zakładaliśmy DDB w małej klitce, dzisiaj dalej nie toczy nas nowotwór megalomanii, żyjemy skromnie, ale współpracujemy z wieloma osobami i mamy grono wiernych czytelników.

Gdyby artykuły podobały się absolutnie każdemu - prawdopodobnie bylibyśmy nijacy. Dlatego dziękujemy za głosy krytyczne, często również przekraczające granicę dobrego smaku czy obyczajów. Ale przynajmniej wiemy, że jesteście, czytacie i żyjecie tym, co piszemy. Hejterom dziękujemy za budowanie zasięgów. Chwalącym za pochwały. Klientom reklamowym za wsparcie. 

Możecie nam wierzyć lub nie, ale najważniejsi jesteście Wy - czytelnicy. Dzięki Waszym uwagom i sugestiom staramy się być lepsi, rozwijać i eksplorować nowe kierunki. Wierzymy, że zostaniecie z nami i zaprosicie kolejnych obserwujących. Jak nam stuknie 50 tysięcy - będzie niespodzianka. Obiecujemy.

W związku z tą radosną chwilą, mamy prośbę: zasypcie nas 40 tysiącami komentarzy - napiszcie co zmienić, poprawić, ulepszyć, jak chcielibyście widzieć dalszy rozwój DDB24. Nie obiecamy, że zastosujemy się do każdej wskazówki (hejterów uprzedzamy, że nie spełnimy marzenia o naszym zniknięciu), ale najciekawsze sugestie spotkają się z naszą reakcją i z przyjemnością zaprosimy ich autorów do naszej redakcji. Może z tego powstanie jakaś ciekawa współpraca? 

Piszcie, komentujcie, bądźcie z nami. Dziękujemy za każdy lajk, email, czy udostępnienie. Jesteście niepowtarzalni. Tak jak my ;)

PS. Mamy jeszcze duże plany przed sobą, bo chcemy wiele rzeczy ulepszyć, unowocześnić, wprowadzić elementy, jakich do tej pory nie było na naszych łamach. Chcemy współtworzyć portal razem z Wami. A na złość hejterom przekażemy jeszcze w tym miejscu druzgocącą wiadomość. Mimo, że Facebook nas nie lubi i tnie nam zasięgi, w tym roku czyta nas ponad dwukrotnie więcej czytelników niż było to zaledwie rok temu, ponad pięciokrotnie więcej niż było to dwa lata temu i dwunastokrotnie więcej niż w drugim roku naszej działalności. 

(redakcja Dzień Dobry Białystok)

40 lat minęło... komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama