Plotki, Bałagan śmietnikami najmniej tygodniu - zdjęcie, fotografia

Mieszkańcom zaczynają powoli puszczać nerwy, bo i jest coraz gorzej. Śmieci wysypują się z pojemników i przez kilka dni rozciągają je bezdomne psy lub koty. Na osiedlu Białostoczek po minionym weekendzie ciężko było znaleźć choćby jeden śmietnik, z którego nie wysypywałyby się góry odpadów.

To, co widać na zdjęciu, to wcale nie najgorszy widok, jaki mogli zobaczyć mieszkańcy osiedla Białostoczek. Na ulicy Sokólskiej panował naprawdę względny porządek w porównaniu do tego jak wyglądały śmietniki choćby przy ulicy Zagumiennej, albo ulicy Białostoczek. Śmieci tam już nie tylko wysypywały się górą, ale nawet pod kubłami pełno było worków i toreb na śmieci, które zostały porozciągane przez zwierzęta i „poszukiwaczy”, każdego dnia grzebiących po śmietnikach.

Takie widoki zdarzają się już nie tylko po każdym weekendzie. Bywa, że nawet w środku tygodnia śmietnik wygląda tak, jakby sam nadawał się do śmietnika. Mieszkańcy mają dość takich widoków, ale przede wszystkim mają dość tego, że brakuje pojemników na odpady zmieszane, więc nie ma gdzie wyrzucić odpadów, bo w domu raczej nikt ich nie będzie trzymał aż przyjedzie śmieciarka.

- Tu nawet i trzy razy w tygodniu tak to wygląda. Nie wiem dlaczego śmieciarka nie może podjechać i zabrać tego, kiedy jest wszystko już zapełnione. Wydaje mi się, że chyba ktoś powinien pilnować tego, żeby śmieci były zabrane a nie walały się po całym podwórku, chodniku i parkingu. Śmietnik nam zrobili taki, że pozabierali miejsca do parkowania, ale śmieci to już nie ma komu zabierać – mówiła w rozmowie z naszą redakcją Teresa, mieszkanka ulicy Zagumiennej.

- Mieszkam na parterze i mam okna parę metrów od tego śmietnika. Pani sobie wyobraża, co tu będzie latem się działo? Przecież to wszystko będzie śmierdziało, że okna nie będzie dało rady otworzyć. Niedobrze mi się robi jak patrzę na ten cały bałagan, bo widzę go prawie codziennie – powiedział jeszcze pan Michał, mieszkający w bloku przy ulicy Sokólskiej.

Informowaliśmy wielokrotnie na naszych łamach, że problem ze śmieciami występuje i to na różnych osiedlach. Do tej pory spółka „Lech”, odpowiedzialna za gospodarkę odpadami zapewniała, że wszystko jest w porządku, że śmieci są odbierane i prosiła, aby zgłaszać nieprawidłowości w odbieraniu odpadów. Ale minęły nie tylko miesiące tylko już lata i wcale nie jest lepiej, bo jest nawet gorzej.

Wobec licznych głosów mieszkańców, którzy narzekają na bałagan pod śmietnikami, będziemy ponownie zwracać się do spółki „Lech” z prośbą o interwencję. Zanim naprawdę się ociepli i kiedy odór ze śmietników stanie się dokuczliwy, jest jeszcze trochę czasu i szansa, aby tę sprawę uporządkować

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Bałagan pod śmietnikami. Tak jest co najmniej raz w tygodniu komentarze opinie

  • gość 2019-03-21 19:20:13

    Przecież nawet na zdjęciu widać ,że z torby wysypują się szklane butelki i puszki, a kontenery na te odpady są puste.Ludzie nie dorośli do segregacji, ba nie dorośli do utrzymania porządku.
    Swoją drogą aż dziw bierze ,że jeszcze nie zaprojektowano inteligentnego kontenera który odbierałby śmieci imiennie od każdego mieszkańca. Z pewnością pożytek z tego byłby dużo większy niż mrzonki o elektrycznych polskich samochodach.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama