Wiadomości, Będzie lało wiało Czeka załamanie pogody - zdjęcie, fotografia

Synoptycy jeszcze w miniony poniedziałek informowali, że do Polski zbliża się niebezpieczny chłodny front z kierunku północno – zachodniego. Będzie padał deszcz, momentami ulewny, a do tego pojawi się silny, porywisty wiatr.

W Rosji już kilka dni temu opady śniegu paraliżowały część miejsc. To znak, że przed nami zima. Zanim jednak w Polsce spadną śniegi, musimy przetrwać nieprzyjemny, i niebezpieczny front, który w środę rano dotrze do województwa podlaskiego. Przyjdzie do nas z kierunku północno – zachodniego i przyniesie ulewne deszcze, ale także i silny wiatr. Są to zjawiska określane jako niebezpieczne.

Urząd miejski w Białymstoku tym razem w porę zareagował i jeszcze na niespełna dobę przed nadejściem chłodnego i mokrego frontu, wydał stosowny komunikat do mieszkańców. Jest to o tyle istotne, że niekorzystne zjawiska pogodowe zostaną w Białymstoku przez całą dobę.

W związku z ostrzeżeniami dotyczącymi silnego wiatru, przekazanymi przez IMGW-PIB Biuro Prognoz Meteorologicznych Zespół w Białymstoku, informujemy, że 24 października od godz. 7:30 do 25 października do godz. 7:30 będzie wiał silny wiatr z północnego zachodu. Średnia prędkość wiatru wyniesie od 30 do 40 km/h, w porywach do 80 km/h. Przypominamy mieszkańcom o zachowaniu ostrożności, m.in. usunięciu aut spod drzew i przeparkowaniu ich w bezpieczne miejsca. Jednocześnie informujemy, że w związku z ostrzeżeniami służby miejskie pozostają w gotowości do działania” – czytamy w przesłanym komunikacie.

W miniony wtorek na Bałtyku szalał głęboki niż imieniem Zyglinda. Nie dość, że w krótkim czasie mocno spadło ciśnienie, to na dodatek spadło sporo deszczu. Do tego doszło ochłodzenie oraz silne porywy wiatru przekraczające 60 km/h. Będzie jeszcze gorzej, bo synoptycy twierdzą, że wiatr może osiągać prędkość nawet w okolicach 100 km/h. W Karkonoszach zanotowano siłę wiatru równą 115 km/h.

W Białymstoku tak silnych wiatrów nie będzie. Należy się spodziewać, że jego siła nie powinna przekroczyć 50-55 km/h. Co nie znaczy, że zjawisko nie jest groźne. Jest groźne i dlatego specjaliści apelują o niewychodzenie z domów, jeśli nie ma takiej potrzeby, w szczególności w nocy, kiedy ograniczona jest widoczność. Zresztą widoczność też się pogorszy, ponieważ będzie padał ulewny deszcz.

To niebezpieczne zjawisko powinno opuścić nasze miasto w czwartek nad ranem. Choć dodamy, że w zasadzie do końca miesiąca ma być chłodno i ma często padać deszcz. Ładna pogoda powinna wrócić dopiero na Święto Zmarłych, 1 listopada i pozostać w Białymstoku przez kilka dni.

(Cezarion/ Foto: ASM)

Będzie lało i wiało. Czeka nas załamanie pogody komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama