11°C słabe opady deszczu

Białystok będzie miał Rondo Jagiellonii

Wiadomości, Białystok będzie miał Rondo Jagiellonii - zdjęcie, fotografia

Są sprawy, w których radni potrafią wziąć pod uwagę głos mieszkańców. Zanim jeszcze pojawił się obywatelski projekt uchwały w sprawie nadania imienia Jagiellonii projektowanemu rondu przy ulicy Jana Pawła II, zapadała zgoda i radni przyjęli stanowisko w tej sprawie. Tylko inicjatorów tego pomysłu nikt wcześniej nie powiadomił i nie zaprosił na poniedziałkową sesję Rady Miasta

Pomysł nadania imienia Jagiellonii rondu, który będzie niemal na wjeździe do Białegostoku, rzucił były prezes klubu – Aleksander Puchalski. Wraz z byłym zastępcą prezydenta Białegostoku i jednocześnie kibicem piłki nożnej – Tadeuszem Arłukowiczem rozpropagowali go na Facebooku. To oni mieli przygotować obywatelski projekt uchwały w tej sprawie, ale radni wyprzedzili ich w działaniach. W poniedziałek, 18 czerwca, przyjęli stanowisko, żeby projektowane dopiero rondo przy ulicy Jana Pawła będzie nosiło nazwę Jagiellonii.

- To nie jest nasz projekt. To jest propozycja, która wyszła od środowiska kibiców. Komisja Sportu ją zaopiniowała przedstawiając ją w formie stanowiska do Rady Miasta. Kibice chcą ronda na wjeździe do miasta i nie zastanawiają się czy będzie to miało cel praktyczny, czy nie – powiedział radny Paweł Myszkowski w odpowiedzi do radnego PO Macieja Biernackiego, który miał wątpliwości, czy to konkretne rondo powinno nosić nazwę naszego klubu sportowego.

Po krótkiej dyskusji nad nazwą ronda oraz jego przeznaczeniem i ewentualnie urządzeniem lub dekoracją, radni przyjęli stanowisko o przygotowaniu stosownej uchwały, aby można było nadać nazwę Jagiellonii rondu, którego jeszcze nie ma. Ma ono pojawić się dopiero w przyszłym roku, kiedy budowany będzie węzeł Porosły i ulice od niego wychodzące – w tym również rondo przy ulicy Jana Pawła. Natomiast w 2020 roku Jagiellonia będzie obchodziła swoje setne urodziny. Pomysł powinien więc cieszyć środowiska kibiców.

- To fajny prezent dla pomysłodawcy – Olka Puchalskiego – w dniu jego urodzin. Szkoda tylko, że radni nie kierowali się szacunkiem dla byłego prezesa Jagiellonii i kibiców, a tylko chłodną kalkulacją, być może przedwyborczą. Nie zaprosili przedstawicieli środowiska – wiernego Jagiellonii na dobre i na złe, ani na posiedzenie Komisji, ani na posiedzenie Rady Miasta. Cóż, takie są niestety standardy w obecnym samorządzie. Na marginesie trzeba przyznać że skuteczność akcji facebookowych po raz kolejny okazuje się nieoceniona – zarówno rondo Jagiellonii, jak i wcześniejsza inicjatywa dotycząca odblokowania buspasów dla busów przewożących osoby niepełnosprawne, zostały przyjęte przez Radę Miasta w ciągu kilku dni czy tygodni od jej uruchomienia. To dobrze że radni w odróżnieniu od prezydenta, który nie wychodzi z tego typu oczywistymi inicjatywami, wsłuchują się w głos mieszkańców – skomentował naszej redakcji Tadeusz Arłukowicz, który sam włączył się w akcję nadania nazwy Jagiellonii temu konkretnemu rondu.

To prawda, że pomysłodawca nic nie wiedział o dzisiejszych decyzjach radnych. Nie wiedział też, że pomysł był wcześniej omawiany na komisji branżowej. Dowiedział się, o wszystkim, ale już po zakończeniu głosowania. Niemniej, cel został osiągnięty i rondo Jagiellonii w Białymstoku jednak będzie. Kolejna akcja facebookowa przyniosła skutek o jaki pomysłodawcom chodziło. Teraz potrzeba jeszcze właściwej uchwały i głosowania zgodnego z przyjętym stanowiskiem. 

Z innymi inicjatywami mieszkańców jest zdecydowanie trudniej, jeśli chodzi o realizację. Na przykład nie udało się ani razu, mimo licznych apeli i akcji, doprowadzić do odśnieżania zimą ścieżek rowerowych czy ustawienia więcej ilości koszy na śmieci w ścisłym centrum Białegostoku.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Facebook/ Rondo Jagiellonii)


Białystok będzie miał Rondo Jagiellonii komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl