21°C rozproszone chmury

Białystok musi mieć mieszkania wspomagane

Wiadomości, Białystok mieć mieszkania wspomagane - zdjęcie, fotografia

Mieszkania wspomagane to specjalne mieszkania w zasobach gminy, jakie oferuje się niepełnosprawnym mieszkańcom, którzy nie są w stanie zająć się sami sobą z racji posiadanej niepełnosprawności. W takich mieszkaniach mieliby zapewnioną opiekę i bezpieczeństwo. Radni PiS proszą prezydenta, aby zajął się tym tematem, ponieważ potrzeby rosną z roku na rok.

Aktualnie w Białymstoku są jedynie dwa mieszkania wspomagane, choć też nie do końca można mówić o pełnym wspomaganiu. Są zorganizowane na czas trwania projektu organizacji pozarządowych. To zdecydowanie za mało, bo potrzeby są znacznie większe w tym zakresie. W szczególnej sytuacji znajdują się osoby z niepełnosprawnością intelektualną. One nie są w stanie poradzić sobie same, bo z powodu niepełnosprawności, są naiwne, łatwowierne, albo nie potrafią uporać się z codziennymi czynnościami.

- W takich mieszkaniach wspomaganych jest całodobowy nadzór opiekunów, trenerów, którzy pomagają im wydawać pieniądze, gospodarować pieniędzmi. Do mnie też się zwrócili rodzice, którzy mają swoje mieszkanie i chcą przekazać je osobie niepełnosprawnej. Ale są pełni obaw, czy ich dzieci bez opiekuna, bez trenera, są w stanie utrzymać to mieszkanie. I niestety, najczęściej kończy się to tragicznie dla tych osób niepełnosprawnych, bo są to osoby bardzo naiwne, z dysfunkcjami – wyjaśniała radna PiS Alicja Biały.

- Dla nich najważniejsze jest to, żeby móc przygotować swoich wychowanków, dzieci, by po ich odejściu mogły funkcjonować. Tego rodzice dzieci niepełnosprawnych obawiają się najbardziej. Dlatego zabiegają o takie rozwiązanie, że gdy ich dziecko nauczy się w trakcie życia w takim mieszkaniu funkcjonować, to po ich odejściu będzie bezpieczne – dodawała radna PiS Agnieszka Rzeszewska.

Radni, na wniosek klubu radnych PiS, przyjęli stanowisko na poniedziałkowej sesji Rady Miasta, 18 czerwca, zobowiązujące prezydenta Białegostoku do utworzenia mieszkań wspomaganych. Postulat dotyczy na początek 30 mieszkań, które można wybudować, stworzyć z zasobów gminy lub porozumieć się z rodzicami, którzy zechcą swoje własne mieszkania przekazać na ten cel. Jako przykład wskazany został Stargard Szczeciński, w którym na 70 tys. mieszkańców, zabezpieczonych jest ponad 30 mieszkań wspomaganych. W Białymstoku tymczasem na 300 tys. mieszkańców są tylko dwa czasowe tego rodzaju mieszkania.

Koszty takich mieszkań nie są duże w porównaniu do kosztów utrzymania osoby niepełnosprawnej w domu pomocy społecznej. Zresztą do domów pomocy społecznej są w tej chwili kolejki sięgające nawet kilku lat. Zapewniając mieszkania wspomagane – jak przekonywali radni – oszczędzamy pieniądze w budżecie miasta i zapewniamy właściwą pomoc osobom z dysfunkcjami psychicznymi, które dodatkowo zostaną dobrze przygotowane do samodzielnego życia.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)


Białystok musi mieć mieszkania wspomagane komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl