Wiadomości, Białystok budowie czyli miasto bezdrożach - zdjęcie, fotografia

Białystok to jeden wielki plac budowy co widzi każdy, kto próbuje podróżować autem za kierownicą bądź jako pasażer. Gdyby Tadeusz Truskolaski zdecydował się kandydować to powinien - niczym Donald Tusk z PO - przyjąć hasło "Białystok w budowie". I jak najszybciej odkorkować miasto, bo kierowcy zamiast cieszyć z budowy będzie wyklinał tego kto im utrudnił jazdę po mieście.

Ostatnie miesiące rządów Tadeusza Truskolaskiego to pasmo niepowodzień jeśli chodzi o inwestycje drogowe. Duża część miasta jest rozkopana i chyba nie ma ani jednego istotnego ciągu komunikacyjnego, którego choćby mała część nie byłaby przebudowywana lub nie stała się częścią objazdu. 

Spore opóźnienia będą na przedłużeniu ulicy Sitarskiej. Ta inwestycja jest szczególnie oczekiwana przez białostoczan, bo łączy dwie części miasta przedzielona przez tory kolejowe. Aby dostać się z centrum na Antoniuk lub Dziesięciny trzeba koniecznie przeprawiać się przez wiadukt Dąbrowskiego lub jechać aż do północnej obwodnicy miasta i przejechać Trasą Generalską. Połączenie Sitarskiej ze Świętokrzyską przez prawie 10 lat pozostawało niespełnioną obietnicą prezydenta Truskolaskiego. Zapowiada się, że i przed tymi wyborami pozostanie w sferze planów. Pierwotny termin zakończenia tej inwestycji przypadał na wczesną jesień tego roku. Potem miała być wiosna, a obecnie mowa już o lecie 2019. Postępy robót są widoczne, ale naprawdę z kopyta ruszyły w lutym. I chociaż rondo u zbiegu Sitarskiej i Radzymińskiej jest już oddane do użytku to prace nad wiaduktem cały czas się wleką. 

Kiedy rozpoczną się prace związane z przebudową Alei Tysiąclecia Państwa Polskiego nie wiadomo. Miasto po wielu próbach wreszcie rozstrzygnęło przetarg, ale wykonawca jeszcze nie rozpoczął budowy na pierwszej części czyli odcinku między Trasą Generalską a Wileńską. Prace miały zakończyć się jeszcze w tym roku, ale firma nie podpisała umowy. Przetarg trzeba powtórzyć. Koniec pierwszego odcinka przewidziany jest więc dopiero na połowę przyszłego roku. Problem w tym, że na obie te inwestycje miasto otrzymało prawie 200 milionów złotych więc musi się spieszyć z zakończeniem tej inwestycji. Jej opóźnienie może okazać się kosztowne: nie tylko trzeba będzie samemu sfinansować budowę, ale jeszcze znaleźć pieniądze na kary. Identycznie sytuacja wygląda z przebudową Jurowieckiej, która jeszcze nie się nie zaczęła i nie wiadomo czy i kiedy zacznie. 

Jakby było mało to od pierwszych dni czerwca zaczną się kolejne rozkopy. Nie skończyły się roboty na Monte Cassino, a już zaczynają się kolejne - tym razem na Sosnowej oraz Pałacowej oraz Krasińskiego. 

Na dodatek jest jeszcze problem z Węzłem Porosły, który stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Po uchyleniu pozwolenia wodno-prawnego przez prezesa Wód Polskich wykonawca nie będzie musiał podpisać umowy i trzeba będzie powtarzać przetarg. Tymczasem ledwie kilka tygodni temu prezydent wreszcie przekonał radnych i znalazł środki na zapłatę większych kosztów przebudowy. Jakby tego było mało nowy przetarg będzie musiał prowadzić Przemysław Tuchliński, który po Adamie Polińskim przejął sprawy inwestycyjne. Źle to wróży całej sprawie, bo ten akurat zastępca prezydenta specjalizuje się bardziej w teczkach prezydenta, jego ulubionym smaku kawy i ciasteczka oraz asystowaniu Truskolaskiemu juniorowi. Znalezienie wykonawcy projektu, który przeprowadzałby drogę nad torami ewidentnie przekracza możliwości magistratu, bo trwa już grubo ponad rok. Jeżeli do 8 czerwca miasto nie znajdzie sposobu na rozwiązanie problemu z rowami melioracyjnymi to przetarg trzeba będzie powtarzać. Wtedy niemal pewne będzie przekroczenie terminów związanych z wykorzystaniem dotacji z Polski Wschodniej. 

Kolejna inwestycja, z którą nie radzi sobie miasto to przebudowa Ciołkowskiego. Od pierwszych dni czerwca do korków na skrzyżowaniu tej ulicy z Branickiego dojdą kolejne: zamknięty zostanie ruch na odcinku między Ciołkowskiego a Nowowarszawską. Objazd w kierunku Bobrownik i Wysokie Mazowieckiego poprowadzi przez Baranowicką, co jeszcze bardziej zakorkuje tą drogę. Utrudnienia na ul. Ciołkowskiego będą trwały do 8 sierpnia.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze totalny paraliż zachodnich dzielnic spowodowany budową Trasy Niepodległości, który oddzielił Starosielce od reszty miasta, podzielił Zielone Wzgórza i odciął Nowe Miasto od Kleosina i Księżyna. 

Wszystko to sprawia, że duma Tadeusza Truskolaskiego czyli białostockie inwestycje drogowe zaczynają się zmieniać w jego piętę achillesową pokazując, że magistrat jest kompletnie bezradny w walce z kłopotliwymi inwestycjami. 

(Przemysław Sarosiek/ Foto: ASM)

Reklama

Białystok w budowie czyli miasto na bezdrożach komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 14:27:19

    Redaktorku....co za brednie!zatrudnij się w TVpis do redagowania paskow....ten właśnie poziom!!!

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 18:47:23


    Przebudowuje się niedawno zbudowane elementy dróg. Często aby zrealizować wizję urzędnika tracimy kupę kasy. W Polsce płacących podatki kontroluje tysiące urzędników . Tych co je wydają nie sprawdza nikt. Nie wiemy jakie sa kryteria doboru inwestycji poza kaprysem urzędnika. Nie wykonuje się studium opłacalności. W ten sposób mamy wrażenie że duża część naszych podatków jest zwyczajnie marnowana.


  • gość 2018-06-03 20:02:57


    żeby lepiej to zabrzmialo, dodałbym jeszcze temat przebudowy raginisa i wyjazd na supraśl :)


  • Marek Piekarek - niezalogowany 2018-06-03 21:29:02

    Redaktor ma rację, wszystkie inwestycje o kant d.... rozwalają się

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"