10°C pochmurno z przejaśnieniami

Bo od Puszczy Białowieskiej ważniejszy jest Las Zwierzyniecki

Wiadomości, Puszczy Białowieskiej ważniejszy Zwierzyniecki - zdjęcie, fotografia

Zakazami wchodzenia w niektóre obszary Puszczy Białowieskiej Rada Miasta nie będzie się zajmowała. Takie stanowisko zajęli radni w związku z wnioskiem radnego Wojciecha Koronkiewicza, który przekonywał, że warto by było zaapelować do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w związku ze zbliżającym się z sezonem wakacyjnym.

Pomysł z zajęciem stanowiska w sprawie problemów z wchodzeniem do niektórych obszarów Puszczy Białowieskiej pojawił się nagle. Jeszcze w punkcie, w którym radni zajmowali się porządkiem obrad, radny Wojciech Koronkiewicz zgłosił i zaproponował pozostałym radnym, aby poparli przygotowany przez niego projekt stanowiska. Z treści wynika, że nie chodzi o wysyłanie jakichś pism do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, ale zajęcie stanowiska, nad którym leśnicy mogliby się pochylić.

- Wyrażamy swoje zaniepokojenie sytuacją, która ma miejsce w Puszczy Białowieskiej. Zwracamy się z prośbą do Regionalnej Dyrekcji Lasów  Państwowych w Białymstoku o zniesienie zakazu wstępu do Puszczy i umożliwienie mieszkańcom Podlasia, jak też przybywającym do Białowieży turystom korzystania z dobrodziejstw Puszczy – odczytał projekt stanowiska radny Wojciech Koronkiewicz.

Radny podkreślał, że nie żąda od dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku konkretnych działań, ale wyraża jedynie zaniepokojenie istniejącym stanem. Mówił, że zbliża się sezon wakacyjny, podczas którego ludzie jeżdżą do lasu na wycieczki, albo na grzyby czy jagody i dobrze by było, aby mogli korzystać z tego wszystkiego, co oferuje nam przyroda.

- Tu mamy do czynienia ze sporem. Są dwie strony. Są racje, argumenty i stanowiska leśników i racje oraz argumenty przedstawiane przez organizacje ekologiczne, mówiąc najbardziej ogólnie. Pana stanowisko, chociaż krótkie, stawia nas już po jednej stronie tego sporu – mówił radny Tomasz Madras, który by przeciwny przyjmowaniu takiego stanowiska.

- Według mnie nieprawdą jest, że mieszkańcy Białowieży czy turyści, którzy tam przyjeżdżają, mają tam całkowity zakaz wstępu do lasów. W związku z powyższym nie powinniśmy tego stanowiska w ogóle procedować – powiedział radny Henryk Dębowski, który wcześniej oczytał radnym obwieszczenie nadleśniczego z Białowieży.

Mowa w nim była o tym, że tylko niektóre obszary są wyłączone z możliwości uczęszczania do lasu. Inne szlaki są otwarte i do Puszczy Białowieskiej można wchodzić, zwiedzać ją i korzystać z dobrodziejstw lasu. Zamknięte rejony to tylko i wyłącznie te, w których uszkodzenia w drzewostanie spowodował kornik drukarz i w związku z tym istnieje duże zagrożenie, że drzewo może upaść na przechodzących obok ludzi.

- Przecież ten drzewostan, ponoć zagrażający ludziom, o którym pan mówi, ten kornik siedzi tam od kilku lat. A od kilku lat nikt tam nie zginął – mówił do radnego Dębowskiego radny Maciej Biernacki,

- Ja tylko odczytałem obwieszczenia nadleśnictwa w Białowieży. I bardzo proszę, żebyśmy nie wchodzili w tę dyskusję. Mamy tutaj swój Las Zwierzyniecki i możemy na ten temat dyskutować – odpowiedział Henryk Dębowski.

Sytuacja w Puszczy i działalność organizacji ekologicznych jest żywo dyskutowana na forach internetowych. Jednak ten problem nie leży w kompetencjach Rady Miasta. Stąd stanowisko odnośnie wyrażenia zaniepokojenia zakazami wstępu do Puszczy Białowieskiej, zostało odrzucone.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Flickr.com/ Daniel Wehner)


Bo od Puszczy Białowieskiej ważniejszy jest Las Zwierzyniecki komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl