10°C pochmurno z przejaśnieniami

Był Ratuszowy i jest Ratuszowy, ale przestrzeń się zmieniła nie do poznania

Jeszcze do niedawna wszystko tu wyglądało zupełnie inaczej. Niewielki sklep spożywczy Ratuszowy zamienił się w restaurację z dużym i ładnym ogródkiem. Wiele osób się obawiało, że to miejsce nieodwracalnie zmieni swój wygląd. No i zmieniło. Ale sami oceńcie, czy na lepsze, czy może jednak na gorsze.

Mieszkańcy osiedla centrum długo korzystali z oferty sklepu spożywczego Ratuszowy. Istniał tam od bardzo wielu lat. Do pewnego momentu sprzedawane tam były artykuły spożywcze oraz drobna chemia. Były dostępne także alkohole. Później została tam już praktycznie wyłącznie sprzedaż alkoholu, zaś pod sklepem i blisko sklepu gromadzili się amatorzy różnych kupowanych tam trunków. Do czasu…

Z czasem sprzedaż w tym miejscu stała się zupełnie nieopłacalna i lokal został sprzedany. Wiele osób martwiło się, że zniknie nazwa znana niemal wszystkim białostoczanom. Obawiali się też, że zniknie neon. Szybko okazało się, że nie zniknęło ani jedno, ani drugie. Choć dziś neonu nie widać z daleka, to zimą znów ukaże się mieszkańcom i turystom, kiedy letni ogródek zostanie zdemontowany. Ale Ratuszowy wygląda obecnie zupełnie inaczej. Jak bardzo zmienił się wygląd można zobaczyć na zdjęciach, które zostały wykonane w odstępie nieco ponad dwóch lat.

- Ja już nawet zapomniałem, że w tym miejscu był sklep. Pamiętam tylko ten kiosk co był pod filarami. A sklep, faktycznie, był tu taki – mówi naszej redakcji Karol.

- Przyzwyczaiłem się do tego, co jest teraz. Myślę, że to był dobry pomysł ze zmianą branży. Prowadzi to może ten sam właściciel? Bo jeśli tak, to się postarał – komentuje z kolei Marcin.

Jak pisaliśmy, właściciel jest obecnie inny. Postanowił jednak zachować w pamięci białostoczan zarówno nazwę, jak i kubaturę budynku wraz z zabytkowym neonem. Obecnie lokal Ratuszowy jest lokalem gastronomicznym, w którym można zjeść, wypić i posiedzieć ze znajomymi lub rodziną. Znajduje się w idealnym punkcie widokowym na centrum naszego miasta.

To zresztą już kolejne miejsce, które w ostatnich latach zmieniło się nie do poznania. Niedaleko przecież znajdowała się dawna centrala rybna, o której pewnie już mało kto pamięta. Naprzeciw wejścia do Ratuszowego na przykład działał niegdyś pierwszy w Białymstoku markowy sklep Lewisa. Za to trochę wcześniej na tej samej ulicy jeszcze kilkanaście lat temu można było kupić sobie modne ciuchy z Big Stara. Pamiętacie?

Jak Wam się podobają przeobrażenia ścisłego centrum Białegostoku? Tęsknicie za starym Rynkiem Kościuszki? Czy może teraz jest dużo lepiej niż było? Podzielcie się z nami swoimi opiniami.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Był Ratuszowy i jest Ratuszowy, ale przestrzeń się zmieniła nie do poznania komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl