Wiadomości, Były wuefista trener siatkarek usłyszał wyrok więzienia - zdjęcie, fotografia

Mężczyzna, były nauczyciel oraz trener siatkarek, oskarżony o gwałt i znęcanie się nad nieletnimi, usłyszał wyrok 10 lat pozbawienia wolności oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych na mniej niż 300 metrów przez okres 15 lat. Orzeczenie wydał Sąd Okręgowy w Białymstoku. Nie jest jeszcze jednak prawomocne.

Sprawa ujrzała światło dzienne po jednej z interwencji policyjnych. Wezwana do awantury domowej policja wkrótce jednak miała więcej do ustalania niż tylko przyczynę wezwania. Młoda kobieta, którą policjanci zastali w tym mieszkaniu zeznała w śledztwie, że była molestowana i wielokrotnie gwałcona przez mężczyznę, z którym mieszkała, jeszcze jako dziecko. W śledztwie okazało się, że nie była to jedyna ofiara.

Sprawcą tych czynów okazał się białostocki nauczyciel i jednocześnie trener siatkarek. Łącznie ustalono trzy jego ofiary, do których po orzeczeniu Sądu Okręgowego w Białymstoku, nie będzie mógł się zbliżać przez 15 lat na mniej niż 300 metrów. Dodatkowo oskarżony będzie musiał zapłacić zadośćuczynienie w kwotach: 5, 10 i 20 tys. złotych, zaś najbliższe 10 lat spędzi za kratami więzienia.

- Znęcał się nad małoletnią, a następnie nad pełnoletnią, zmuszał do określonych zachowań, ubliżał, zadręczał, wzbudzał poczucie winy, zmuszał do spożywania alkoholu, szantażował o ujawnieniu informacji o życiu płciowym, a także groźbą rozpowszechnienia nagrań z nagim wizerunkiem pokrzywdzonej oraz filmów utrwalających ją podczas wykonywania czynności seksualnych, uniemożliwiał wyjście z pomieszczenia, wielokrotnie doprowadził pokrzywdzoną przed ukończeniem 15 roku życia do obcowania płciowego – podała sędzia Beata Brysiewicz.

Cała sprawa, z uwagi na dobro nieletnich, odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Informacjami o pokrzywdzonych oraz o zebranych w śledztwie dowodach nie dzieliła się także prokuratura. Sąd zezwolił jedynie na jawną publikację wyroku, ale już uzasadnienie ponownie zostało niejawne dla opinii publicznej. Poniedziałkowe orzeczenie nie jest prawomocne.

Oprócz kary więzienia, zadośćuczynienia finansowego oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania się ze swoimi ofiarami, mężczyzna przez 15 lat nie będzie mógł też wykonywać zawodu nauczyciela, ani trenera. Kiedy postawiono mu zarzuty, w szkole, w której dotychczas pracował, został zawieszony w obowiązkach nauczyciela.

Sam obwiniony i skazany w poniedziałek nieprawomocnym orzeczeniem sądu, nie komentował ani wyroku, ani tego czy ma zamiar składać apelację. Od blisko roku przebywa w areszcie, to jest od czasu, odkąd został aresztowany pod ciężkimi zarzutami gwałtu i molestowania wobec nieletnich dziewcząt.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Były wuefista i trener siatkarek usłyszał wyrok 10 lat więzienia komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama