Chcą umocnić swój wizerunek wśród białostoczan i budować markę firmy jako dobrego pracodawcy

Gospodarka, Chcą umocnić swój wizerunek wśród białostoczan budować markę firmy dobrego pracodawcy - zdjęcie, fotografia

O Biawarze pisaliśmy już na naszych łamach. Przypomnijmy, że przedsiębiorstwo w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia istnienia. Spółka rozpoczęła kampanię promocyjną której celem jest umocnienie wizerunku marki Biawar jako, z jednej strony, producenta nowoczesnych i ekologicznych urządzeń grzewczych, z drugiej strony - godnego zaufania podlaskiego pracodawcy. Ambasadorami marki w kampanii wizerunkowej zostało sześciu pracowników. Oto oni.

Zdaniem prezesa Mariusza Maliborskiego sukces Biawaru jest przede wszystkim zasługą wspaniałych ludzi, którzy tworzyli tę firmę. Ich kompetencje są na najwyższym, światowym poziomie i to pozwoliło przedsiębiorstwu przetrwać tyle lat.

Spółka postanowiła podsumować swój jubileusz poprzez kampanią wizerunkową.

- Jest ona związana z naszymi pracownikami, bo to oni tworzą naszą firmę i to z ich indywidualnego doświadczenia bierze się nasza obecna pozycja. Siła doświadczenia jest hasłem przewodnim kampanii - mówi Piotr Kubera, członek zarządu i dyrektor handlowy.

Na mieście pojawiły się reklamy wielkoformatowe, jak i spoty promocyjne w radiu czy telewizji oraz artykuły w prasie i internecie.

- Białystok to także dla nas rynek zbytu. Od lat propagujemy działania antysmogowe i wreszcie nasze starania padły na podatny grunt, także za sprawą wymagań Unii Europejskiej, która ogranicza emisję dwutlenku węgla. Dla nas to woda na młyn. Rozwijamy się i zmieniamy ofertę produktową, związaną z odnawialnymi źródłami energii. Chcemy przybliżyć mieszkańcom Białegostoku nasze produkty i kwestie z nimi związane poprzez fachowe artykuły, ale i wizerunek, który będziemy umacniać w maju. Poza tym, zależy nam, by zaprezentować Biawar jako 50-letnią firmę, solidnego pracodawcę, który jest otwarty na nowych pracowników. Ponad 50 proc. z nich ma staż powyżej 10 lat - dodaje Piotr Kubera.

Stwierdza również, że firma w kampanii skupiła się na trzech filarach: nowoczesności, rozwoju i solidności. Te trzy wartości, zostały uznane za szczególnie ważne i odpowiedzialne za rozwój firmy. Do tych filarów przypisany też zostały osoby - bohaterowie kampanii. To sześciu pracowników, wzorowych "na szóstkę".

* Walenty Stefaniuk - "historia" Biawaru. Pracuje tutaj od 30 lat, obecnie na stanowisku mistrza emalierni. Jest odpowiedzialny za jeden z kluczowych procesów technologicznych, jakie prowadzone są w zakładzie. Emaliernia Biawaru jest jedną z dwóch, trzech najlepszych w Europie. Pan Walenty zaczynał jako zwykły pracownik ocynkowni, przeszedł wszystkie komórki organizacyjne w firmie. Dzięki swojemu doświadczeniu został mistrzem emalierni.

* Henryk Łazuk - pracownik z ponad 20-letnim stażem, jest szefem działu kontroli jakości. To jest właśnie ta osoba, która odpowiedzialna jest za to, że Biawar jest liderem, jeśli chodzi o liczbę braków produkcyjnych. Istotna postać, stojąca za pozytywną opinią o produktach zakładu.

* Mariusz Żukowski - specjalista ds. automatyki. W planach przedsiębiorstwa jest zainwestowanie znaczących nakładów w automatyzację procesów produkcyjnych. Pan Mariusz jest najlepszym specjalistą, jeśli chodzi o kwestie automatyki i robotyki, będzie odpowiedzialny za to, jak firma będzie wyglądała w przyszłości. Pracuje tu od 12 lat.

* Małgorzata Smuczyńska - menedżer marki NIBE. Osoba niezwykle zaangażowana w to co robi, entuzjastka odnawialnych źródeł energii, pomp ciepła, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, bardzo znana i rozpoznawalna w branży. W Biawarze pracuje od 12 lat.

* Marcin Kazmiruk - konstruktor, szef działu rozwoju. Osoba obecna praktycznie od początku wprowadzenia do oferty kotłów peletowych, bo od 2010 roku. Od tego czasu zajmował się konstrukcją kotłów peletowych, które są m.in. numerem jeden na rynku duńskim.  

* Sebastian Kondracki - specjalista ds. eksportu. Najmłodszy bohater kampanii, od trzech lat w firmie. Zaczynał jeszcze jako student piątego roku Politechniki Białostockiej. Dzięki znajomości języków angielskiego i rosyjskiego stał się wiodącą postacią działu eksportu. Zajmuje się w szczególności krajami bałtyckimi, Białorusią i Ukrainą. Jego energia i zaangażowanie spowodowały, że został wybrany do dwuletniego programu stażowego Grupy NIBE, w którym bierze udział 15 osób z całego świata - USA, Holandii, Danii, Finlandii, Czech i Polski.

(Piotr Walczak / Foto: Biawar)

Chcą umocnić swój wizerunek wśród białostoczan i budować markę firmy jako dobrego pracodawcy komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama