-2°C pochmurno z przejaśnieniami

Chmury precz! Dziś gwiezdny spektakl na niebie

Kiedy: 2017-08-13 , godzina: 02:00

Już od połowy lipca na naszym niebie odbywa się gwiezdny spektakl. Niektórzy go zauważyli i zastanawiali się, co się dzieje. Uspokajamy, bo nie dzieje się na pewno nic złego. Takie widowisko odbywa się co roku. Dzisiejszej nocy czeka nas apogeum deszczu Perseidów.

Mamy nadzieję, że dziś w nocy niebo pozostanie przejrzyste i zupełnie bezchmurne. Byłaby to ogromna szkoda, gdyby nie dało się zobaczyć niebiańskiego spektaklu. A poza tym przecież nikt z nas nie chciałby przegapić takiej okazji, kiedy jest szansa wypowiedzieć niezliczoną liczbę życzeń, które mają szansę się spełnić. Każda spadająca gwiazda, to jedno życzenie do spełnienia. Dziś ich będą setki, może nawet tysiące. Tylko, jak dotąd, w czasie największej ulewy „spadających gwiazd” w 1992 roku wytrawni obserwatorzy naliczyli ich ponad 500. Patrzcie zatem w niebo i przygotujcie zawczasu listę życzeń.

- Pierwsze duże deszcze nastąpią w nocy z 12 na 13 sierpnia około godz. 2 w nocy polskiego czasu. Wtedy będzie można zobaczyć maksymalnie 200 meteorów na godzinę, choć realnie może to być 180 meteorów – mówi popularyzator astronomii z Centrum Nauki Kopernik.

„Spadające gwiazdy" fachowo nazywane są meteorami. To okruchy skalne z kosmosu, które spalają się po wejściu w atmosferę, a ślad takiego procesu obserwujemy na niebie jako krótkotrwały, szybki błysk. Najwięcej meteorów widać wówczas, gdy Ziemia zderzy się ze smugą gazu i pyłu pozostawionego przez jakąś kometę. Tak dzieje się co roku w lipcu i sierpniu, gdy nasza planeta spotyka się z materiałem pozostawionym przez kometę 109P/Swift-Tuttle. Ziemia przedziera się przez jej warkocz, a jego cząsteczki wdzierają się w ziemską atmosferę. I Właśnie dlatego widzimy spadające gwiazdy, które gasną po krótszej lub dłuższej chwili.

Gdyby dziś z różnych przyczyn, ktoś z Was nie był w stanie obserwować deszczu Perseidów, w ciągu najbliższych dni jest jeszcze na to spora szansa. Gwiazdy mają spadać nawet do 24 sierpnia. Więc, gdyby dziś się nie udało, to nie warto wyrzucać od razu do kosza karteczki z życzeniami. Najwięcej "spadających gwiazd" możemy obserwować zwykle w pierwszej połowie sierpnia. Na niebie pojawia się wtedy najpopularniejszy rój meteorów, które nazywamy właśnie Perseidami. Ich nazwa wzięła się stąd, że meteory zdają się wybiegać z konstelacji Perseusza.

Jak najlepiej oglądać deszcz Perseidów? Najlepiej z dala od miejskiego oświetlenia. W samym mieście, gdzie palą się latarnie, jeżdżą samochody na światłach, będzie to nieefektowne i wiele spadających gwiazd możemy zwyczajnie przeoczyć. Zupełnie inaczej jest tam, gdzie światło w ogóle nie dociera. Najlepiej odjechać kilka kilometrów poza miasto, wziąć koc, leżak i oczywiście włączyć muzykę… Bo o spadających gwiazdach nikt tak nie śpiewał jak Zenek.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ photographer)

Chmury precz! Dziś gwiezdny spektakl na niebie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się