Polityka, Cimoszewicz Tyszkiewiczu człowiek skupił odstrzeleniu skasował dwoje posłów - zdjęcie, fotografia

Nie milkną echa powyborczych rozliczeń przede wszystkim w Platformie Obywatelskiej. W skali ogólnopolskiej już rozpoczęła się dyskusja nad zmianą przewodniczącego partii – Grzegorza Schetyny, zaś lokalnie – coraz więcej słów krytycznych pada pod adresem Roberta Tyszkiewicza. W mocnych słowach jego działania skomentował Tomasz Cimoszewicz, który mandatu posła nie obronił.

Z dużym zaskoczeniem część lokalnych działaczy, ale także obserwatorów życia publicznego, przyjęła wyborczy wynik posła Roberta Tyszkiewicza – lidera listy Platformy Obywatelskiej i jednocześnie szefa struktur tej partii w województwie podlaskim. Dwukrotnie prześcignął go w zebranych głosach Krzysztof Truskolaski, syn prezydenta Białegostoku. Jeszcze w trakcie liczenia głosów nie było wiadomo, czy Tyszkiewicz w ogóle zdobędzie mandat poselski. Ostatecznie zdobył go zbierając niewiele więcej głosów wyborców od kolejnego posła Eugeniusza Czykwina, który startował dopiero z piątego miejsca na liście.

Od razu pojawiła się cała masa komentarzy powyborczych, które nie były zbyt przyjemne dla Roberta Tyszkiewicza. Politycy, w tym również i on sam, byli jednak powściągliwi w swoich ocenach, a już na pewno delikatnie odnosili się do pomysłu zmian władz partii w regionie. Ale do czasu, a w zasadzie do piątku, 18 października. Tego dnia bowiem pojawił się bardzo mocny komentarz posła Tomasza Cimoszewicza na twitterze, który albo wyjaśnia brak mandatu na kolejną kadencję, albo jest głosem wskazywania winnych braku tego mandatu.

Ten człowiek tak się skupił na "odstrzeleniu" mnie, że skasował aż dwoje posłów. O złym zarządzaniu Podlaskich struktur informowałem władze trzy lata temu. Zamiast poprawić sytuację skupiono się na kopaniu dołków i blokowaniu każdej mojej inicjatywy” – napisał Tomasz Cimoszewicz pod adresem posła Roberta Tyszkiewicza.

Ale to nie wszystko, ponieważ w podobnym tonie wypowiada się także przedstawicielka lokalnego Komitetu Obrony Demokracji. Ona również bardzo krytycznie postrzega w tej chwili działalność posła Tyszkiewicza i jego aktywność wyborczą a – jak można się domyślić z kontekstu wypowiedzi twitterowej – tak ją postrzega jeszcze od czasów kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego.

Oczywiste jest, że rozliczenie należy do członków partii. Jednak powinno nastąpić od razu, bo wynik wyborczy jest porażką. To, że lokalny lider "się załapał" nie zmienia tego faktu. Ile jeszcze kampanii wyborczych trzeba położyć, żeby otrzeźwieć?” – napisała na twitterze Dorota Zerbst z lokalnego KOD-u.

Oszczędniej wypowiadał się zaraz po wyborach Krzysztof Truskolaski, który mówił na antenie Radia Białystok, że jeszcze nie jest czas na zmianę lidera Platformy Obywatelskiej na Podlasiu, ale też wyraźnie podkreślił, że trzeba wnikliwie przeanalizować wynik wyborczy. Zresztą także wśród komentarzy w internecie pojawiały się liczbe sugestie, choć już tym razem nie od polityków Platformy ani w ogóle z Platformą związanych, że Tyszkiewicza jeśli ktoś ma zastąpić, to najpewniej będzie to Krzysztof Truskolaski.

Natomiast słowa Tomasza Cimoszewicza, tak ostre, jak dotąd jeszcze publicznie nie padały, są o tyle zadziwiające, że ponad cztery lata temu, to właśnie poseł Tyszkiewicz zabiegał o jego nazwisko na listach Platformy Obywatelskiej. Po czterech latach wskazuje, że różowo to jednak w strukturach PO nie było, a na dodatek był blokowany. Nie dziwi to raczej uważnego obserwatora życia publicznego, ponieważ już wcześniej Robert Tyszkiewicz dał się poznać, jako polityk, który – delikatnie mówiąc – nie przepada za wewnętrzną konkurencją.

Sam poseł Robert Tyszkiewicz, w momencie pisania tego artykułu, nie odniósł się jeszcze ani jednym zdaniem do tych słów swojego niegdyś kolegi z ław sejmowych. Ani w ogóle nie skomentował wpisów innych internautów, którzy zabrali głos pod słowami Tomasza Cimoszewicza. Jak można wywnioskować po aktywności na twitterze, był zajęty zwycięstwem opozycji. Jak napisał na Twitterze, już po mocnych słowach Cimoszewicza, uczestniczył wraz z prezydium Platformy Obywatelskiej w spotkaniu z grupą senatorów Koalicji Obywatelskiej.

Bardzo dobre spotkanie prezydium @Platforma_org z grupą senatorów #KoalicjaObywatelska. Cała grupa zjednoczona i zdeterminowana, by wielkie zwycięstwo opozycji skutecznie wprowadzić w czyn!” – napisał na twitterze Robert Tyszkiewicz kilka godzin po ostrych słowach Tomasza Cimoszewicza.

Jak dalej będzie wyglądała polityka lokalnej Platformy? Dziś jeszcze na pewno tego nie wiadomo. Ale raczej nie powinno być zdziwienia, jeśli dojdzie w jej strukturach do sporów wewnętrznych, a być może i do podziału wewnątrz formacji. W ciągu ostatnich lat bowiem z partii odeszła lub została wyrzucona część działaczy, którzy albo zasilili szeregi innych formacji, albo wyłączyli się z czynnego życia politycznego. W zdecydowanej większości takie osoby były wewnętrzną opozycją wobec posła Tyszkiewicza i jego bliskich współpracowników. Czy teraz role się odwrócą? Pokażą to najbliższe miesiące.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Cimoszewicz o Tyszkiewiczu: Ten człowiek tak się skupił na "odstrzeleniu" mnie, że skasował aż dwoje posłów komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-10-21 18:32:02

    A co dobrego oprócz opluwania PIS zrobił K.Truskolaski że tyle osób głosowało na niego?

  • Gość - niezalogowany 2019-10-22 08:01:42

    Mniej niż zero. Kampanię zrobił. Poza tym? Nic.

  • gość 2019-10-22 20:42:59

    Na świat przyszedł i to niestety dopiero początek

  • gość 2019-10-23 15:25:29

    K.Truskolaski obiecał zlikwidowanie ulicy mjr. Zygmunta
    Szendzielarza ... no i dostał odpowiednią ilość głosów

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama