11°C słabe opady deszczu

Coś złego dzieje się ze światłami na tym dużym skrzyżowaniu

Motoryzacja, złego dzieje światłami dużym skrzyżowaniu - zdjęcie, fotografia

Korki, zatory i niebezpieczne zdarzenia drogowe pojawiają się od kilku tygodni głównie przy skrzyżowaniu ulic Ojca Pio z Mickiewicza. Okresowo wyłączana jest tam sygnalizacja świetlna, co nie ułatwia przejazdu. Kierowcy proszą o policję do kierowania ruchem.

Od kilku tygodni powtarza się ten sam problem. Mianowicie wyłączane są światła sygnalizacji świetlnej na bardzo dużym skrzyżowaniu u zbiegu ulic Ojca Pio, Mickiewicza oraz Miłosza. W innych punktach Białegostoku akurat wyłączanie świateł jest wskazane, o czym mogą się przekonać przede wszystkim kierowcy przejeżdżający przez rondo na wylotówce na Augustów. Ale na osiedlu Mickiewicza jest dokładnie odwrotnie. Po wyłączeniu świateł jest tam niebezpiecznie.

- Czy ktoś nie widzi, że tu jest problem? Co kilka dni gasną światła i wszyscy się gubią. Jest za dużo pasów ruchu, a tylko jedna droga z pierwszeństwem przejazdu. Nie mam pojęcia czy to awaria, czy celowe wyłączanie, ale powinna tu stać policja i kierować ruchem, kiedy światła są wyłączone – napisał do naszej redakcji Bartosz, mieszkaniec dzielnicy Mickiewicza.

- W godzinach popołudniowego szczytu cała Mickiewicza stoi praktycznie w jedną i drugą stronę. Skręt w lewo z jakiegokolwiek kierunku graniczy z cudem. Albo niech to naprawią, skoro się popsuło, albo niech ktokolwiek pokieruje ruchem, żeby dało się jechać i przejechać – to z kolei list, który otrzymaliśmy od Agnieszki.

Informowaliśmy zaraz po nowym roku o zdarzeniu drogowym właśnie w tym miejscu. Wówczas także nie działały światła sygnalizacji świetlnej i doszło do dość poważnie wyglądającej kolizji. Przejazd w tym miejscu – poza tym, że nie działały światła – był więc jeszcze bardziej utrudniony. Na miejscu była obecna policja, która musiała interweniować i ustalić jak doszło do zdarzenia.

Kierowcy już wcześniej zwracali uwagę, że kiedy nie działają światła w tym miejscu, jest niebezpiecznie. Dlatego też wiele nie trzeba, aby doszło do stłuczki. Co zdarza się stosunkowo często odkąd pojawiły się kłopoty z sygnalizacją świetlną.

Co prawda oznakowanie jest dobrze widoczne, ale już sama organizacja ruchu na tak dużym skrzyżowaniu utrudnia jazdę na wprost przez Mickiewicza i w zasadzie blokuje wszystkie lewoskręty. Być może prezydent porozmawia z policją, aby w trakcie awarii lub czasowego wyłączania świateł, drogówka kierowała ruchem. Na pewno byłoby wszystkim wygodniej i bezpieczniej. Zwrócimy się do urzędu miejskiego z takim zapytaniem i poinformujemy, co nam odpowiedziano.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: nadesłane przez czytelnika)

Coś złego dzieje się ze światłami na tym dużym skrzyżowaniu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl