Wiadomości, Supraśla zamiast autobusem dojechać będzie można autobusem - zdjęcie, fotografia

Sytuacja jest co najmniej dziwna, jeśli chodzi o rozmowy pomiędzy władzami Miasta Białegostoku, Białostocką Komunikacją Miejską a władzami Supraśla, odnośnie uruchomienia linii komunikacji miejskiej. Z niewiadomych powodów Miasto Białystok nie jest zainteresowane uruchomieniem jeszcze jednej linii, za którą Supraśl chciał zapłacić. Ale skoro Miasto Białystok nie chciało połączeń z Supraślem, zechciała PKS Nova.

Dziwna sytuacja – to mało powiedziane w tym przypadku. Sąsiednia gmina ma pieniądze, chce je zapłacić Białostockiej Komunikacji Miejskiej, zaś Białostocka Komunikacja Miejska nie chce zrealizować usługi, jaka będzie korzystna dla klienta. Co ciekawe, Supraślowi nie chodziło tu o zmianę dotychczasowych tras i linii, ale oddzielną linię, która kursowałaby na trasie Białystok – Supraśl i Supraśl – Białystok – co też nie wymagałoby zmian w rozkładach jazdy. Tak zresztą usługi były świadczone przez lata, tyle że wcześniej. Nikt wówczas problemu nie robił dopóki kasa za tę linię wpływała do budżetu Miasta Białystok.

- Ponieważ miasto Białystok nie wyraziło chęci odtworzenia linii 111 BKM w pierwotnym kształcie, a zaproponowało nierealne finansowo i technicznie przedłużenie linii nr 13 oraz stworzenie tzw. wahadła Supraśl – obrzeże miasta Białystok (ul. Wiślana), Burmistrz Supraśla podjął decyzję o współpracy w zakresie komunikacji zbiorowej z PKS Nova – poinformował urząd miejski w Supraślu na swoich stronach internetowych.

Kiedy pisaliśmy o braku porozumienia władz Supraśla z Białostocką Komunikacją Miejską i Miastem Białystok jeszcze w minioną niedzielę, część internautów i czytelników pisała w komentarzach, że sytuacja może wynikać z układów politycznych. W Białymstoku prezydentem jest przedstawiciel coraz mocniej skręcającej w lewo Koalicji Obywatelskiej, jak również większość w Radzie Miasta posiada ta formacja, natomiast w Supraślu burmistrz, choć startował z własnego komitetu, miał poparcie Prawa i Sprawiedliwości.

Patrząc realnie na to co się dzieje we współpracy Białegostoku z Supraślem, kiedy chodzi o połączenia środkami transportu zbiorowego, trudno się dopatrzeć – innych niż polityczne – jakkolwiek racjonalnych przyczyn. I jeśli faktycznie konflikt polityczny byłby tu przyczyną braku porozumienia odnośnie uruchomienia dodatkowej linii komunikacji miejskiej, to kolejny raz okazałoby się, że to prezydent Białegostoku z podległymi mu urzędnikami dzielą społeczeństwo. Na czym straciliby nie tylko mieszkańcy Supraśla, ale także Białegostoku. Bo przecież białostoczanie też chcą dojeżdżać dogodnie do szkoły w Supraślu, do pracy czy do swoich bliskich.

Niezależnie od prawdziwych powodów tej sytuacji, burmistrz Dobrowolski nie zamierzał siedzieć z założonymi rękami. Stąd w dniu 5 lipca w imieniu burmistrza Supraśla kolejne spotkanie robocze z PKS Nova w sprawie zwiększenia ilości kursów do Supraśla przeprowadził Sekretarz Gminy Mariusz Żukowski. I mieszkańcy będą mieli zapewniony transport z gminy do gminy. W celu rozwiązania najpilniejszych problemów komunikacyjnych ustalono m.in., że w dni robocze zwiększona będzie ilość kursów (o około osiem). W szczególności zostanie umożliwiony dojazd mieszkańców Supraśla do pracy na godzinę 7:00 i zwiększona będzie ilość kursów w godzinach popołudniowych, tj. po pracy. Dodane też będą kursy w soboty i niedziele, po południu i wieczorem. Tu jak widać się dało.

Zgodnie z przepisami prawa PKS Nova ma ustawowy obowiązek uzgodnić przedmiotowe zmiany w rozkładzie z zarządcami dróg: miejskich w Białymstoku, Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku oraz gminy Supraśl, jak też uzyskać pozwolenie od Prezydenta Miasta Białegostoku, po którego terenie odbywają się kursy autobusowe. Uzgodniono, że na początku bieżącego tygodnia PKS Nova wystąpi o uzyskanie wszelkich zezwoleń.

- Nowy rozkład będzie mógł być realizowany po jego zatwierdzeniu przez w/w organy. Im szybciej to nastąpi, tym szybciej nowy rozkład wejdzie w życie – podaje urząd miejski w Supraślu.

Jednocześnie wiadomo jest, że Urząd Miejski w Supraślu prowadzi dalsze rozmowy w sprawie rozwiązania systemowego, tj. docelowego ustalenia liczby kursów autobusowych, zasad finansowania, wprowadzenia ulg w przejazdach oraz nowoczesnego, niskopodłogowego taboru.

(Źródło: UM w Supraślu/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Do Supraśla zamiast autobusem BKM dojechać będzie można autobusem PKS komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama