Wiadomości, Dobro liczone kilometrach będzie kolejna próba bicia rekordu Guinnessa - zdjęcie, fotografia

Już za kilka miesięcy będzie podejmowana próba bicia kolejnego rekordu Guinnessa w Białymstoku. Tym razem chodzi o długość dobra mierzonego w kilometrach. To coroczna akcja Caritas Archidiecezji Białostockiej. W tę akcję można włączać się już od tej chwili.

Coroczna akcja „Kilometry Dobra” ma zawsze swój finał tuż przed wakacjami, tak samo będzie i w tym roku. W tym czasie, w całej Europie, organizacje pomagające ludziom układają monety w długie rzędy, które ciągną się kilometrami. Te monety to datki od darczyńców, które po zakończeniu zawodów trafiają do potrzebujących. Są również przeznaczane na inne cele związane z realizacją zadań statutowych, jakich podejmują się organizacje niosące pomoc.

- Długo rozważaliśmy, którą z potrzeb w naszej archidiecezji wybrać, o którą chcemy apelować do naszych darczyńców. Od pewnego czasu mamy bardzo duże trudności z dwoma bardzo ważnymi dla nas pojazdami. Jest to 14, drugi 16-letni, dość wysłużone dostawcze samochody, które zaczęły generować dość duże koszty w ostatnich miesiącach, związane z utrzymaniem ich stanu w gotowości, by mogły pomagać. Pojawiły się też przestoje, co jest dla nas trudne i niekorzystne – przekazał ks. Adam Kozikowski z Caritas Archidiecezji Białostockiej.

- Rozumiemy i doceniamy misję Caritas. Cieszymy się, że możemy wspierać organizację z tak długą tradycją i włączyć się w tegoroczne mistrzostwa świata. Ze swoje strony zapewniamy pełne wsparcie i pomoc organizacyjną – przekazał przedstawiciel firmy Konrys.

To wsparcie jest rzędu 200 tys. złotych za dwa pojazdy dostawcze, które trafią do Caritas Archidiecezji Białostockiej. Będą służyły przede wszystkim przewożeniu osób bezdomnych, niepełnosprawnych, będą również dowoziły paczki żywnościowe do potrzebujących oraz przewoziły inne przedmioty, na które czekają różne osoby w różnych miejscach.

Kampania „Kilometry Dobra” zaczęła się 1 marca i będzie trwała do początków czerwca. Dokładniej do 9 czerwca, w którym to dniu odbędzie się finał akcji. Zaplanowano go tak jak co roku, na placu przed Teatrem Dramatycznym. Zebrane pieniądze zostaną zamienione na monety o nominale 1 zł i następnie ułożone w metry i kilometry. Stąd nazwa – kilometry dobra. Aktualnie mistrzem świata w tej konkurencji jest austriacka organizacja, której udało się ułożyć 75 km z jednocentówek Euro. Żeby pobić ten rekord, wszystkie polskie organizacje uczestniczące w tej akcji muszą zebrać ponad 3 miliony złotych.

Jeden metr dobra to odpowiednik 44 zł. Darczyńcy mogą je wpłacać poprzez stronę internetową, ale także podczas zbiórek do puszek, o których informację można znaleźć między innymi na stronie Caritas Archidiecezji Białostockiej. Co istotne, datki nie muszą być koniecznie o nominałach 1 zł, wpłacać można lub wrzucać do puszki dowolną kwotę. Ta przed finałem akcji „Kilometry Dobra” zostanie zamieniona na jednozłotówki i ułożona w długie paski ciągnące się kilometrami.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: CAB)

Dobro liczone w kilometrach – będzie kolejna próba bicia rekordu Guinnessa komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama