5°C bezchmurnie

Dróg szybkiego ruchu na Podlasiu przybywa w tempie ekspresowym

Wiadomości, Dróg szybkiego ruchu Podlasiu przybywa tempie ekspresowym - zdjęcie, fotografia

Szybkich i dobrych dróg przybywa na Podlasiu w tempie ekspresowym. Już dziś do Warszawy jedziemy przez całe województwo podlaskie dwoma jezdniami ekspresowej Ósemki. Podpisywane są też umowy na realizację kolejnych odcinków Via Balticii (S61) od Ostrowi Mazowieckiej aż do granicy w Budzisku. A na deskach kreślarskich znajduje się Via Carpatia, strategiczne połączenie państw bałtyckich z Europą Południową.

Niedawno poseł Platformy Obywatelskiej – Robert Tyszkiewicz – prezentował poprawki swojej partii do tegorocznego budżetu państwa. Wśród nich były te, dotyczące zabezpieczenia środków na budowę odcinka S-19 od Siemiatycz do Białegostoku. Z tym, że jak informowaliśmy, pieniądze na ten cel zostały już dawno zarezerwowane i nie ma obawy, że znikną. W planu budowy dróg krajowych znajduje się bowiem wystarczająco zabezpieczonych środków nie tylko na odcinek Siemiatycze – Białystok, ale na całą S-19, która stanowi element trasy europejskiej Via Carpathia.

- W ubiegłym roku rząd przyjął strategię zrównoważonego rozwoju, która przewiduje wyrównanie szans dla regionów zapóźnionych. Jedną z najważniejszych rzeczy jest dostępność komunikacyjna, która w naszym regionie jest już realizowana – powiedział minister Krzysztof Jurgiel.

- Przypomnę, że poseł Tyszkiewicz obiecywał Via Carpatię dla Białegostoku i Via Balticę dla Łomży, zachodnią obwodnicę Białegostoku i Puszczy Knyszyńskiej doprowadzającą S 19 przez Choroszcz, Knyszyn, Korycin i Sokółkę do granicy w Budzisku. Słowa nie dotrzymał. A kiedy eurodeputowany PiS Tomasz Poręba w roku 2014, poirytowany ignorowaniem przez PO tak ważnego i prorozwojowego dla Podlasia projektu, wystąpił na forum europarlamentu z wnioskiem o wpisanie tej inwestycji do unijnego programu Łącząc Europę, partyjni koledzy tego posła zagłosowali przeciw tej inicjatywie – skwitował słowa Roberta Tyszkiewicza, Artur Kosicki, szef białostockich struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Spory polityczne to jedno, ale fakty to drugie. Te drugie właśnie znalazły się w prezentacji dotychczasowych prac Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którą przedstawiono w minioną sobotę, 13 stycznia. Wynika z nich, że prace drogowe w naszym województwie nabrały dużego tempa. Obecnie mamy w użytkowaniu i w budowie znacznie więcej dróg niżeli jeszcze dwa lata temu.

O drogowym przyspieszeniu na Podlasiu świadczą liczby – na koniec 2015 roku kierowcy mieli do dyspozycji 47,7 km dróg ekspresowych, dziś korzystają z 91 kilometrów dróg dwujezdniowych. Tylko przez dwa minione lata udostępnione zostały trzy odcinki S8: granica woj. – obwodnica Zambrowa (14,9 km), obwodnica Zambrowa – Mężenin (15,39 km), Mężenin- Jeżewo (14,26 km).

- Tempo zmian widać jeszcze bardziej patrząc na odcinki realizowane przez białostocki oddział GDDKiA. W 2015 było to – wliczając system „Projektuj i buduj”, gdzie rozpoczęciem inwestycji jest podpisanie umowy z wykonawcą – nieco ponad 70 km dróg ekspresowych, a obecnie w realizacji jest około 120 kilometrów z czego 85 km na Podlasiu i 38,5 km na Mazowszu – wylicza Artur Kosicki. – Ma to też przełożenie na pieniądze – w 2015 roku realizowane kontrakty budowlane miały wartość około 1,6 miliarda złotych, dzisiaj białostocki oddział GDDKiA realizuje podpisane  umowy na około 2,8 miliarda złotych – dodaje.

Wśród priorytetów GDDKiA są:

– Zakończenie w tym roku budowy drogi ekspresowej S8 aż do Wyszkowa, a tym samym zamknięcia de facto całej inwestycji od Warszawy do Białegostoku;

– Podpisanie umów w systemie Projektuj i buduj  na pozostałe podlaskie odcinki Via Baltici (S61) o długości prawie 50 kilometrów, czyli: węzeł Podborze (z węzłem) - węzeł Śniadowo (bez węzła) - długość 19,5 km, węzeł Śniadowo (z węzłem) - węzeł Łomża Południe (bez węzła) - długość 17 km, węzeł Łomża Zachód (z węzłem) – węzeł Kolno (bez węzła) - długość 12,9 km.

Tym samym cała Via Baltica na terenie województwa podlaskiego (prawie 120 km)  znajdzie się w realizacji, włącznie z obwodnicą Łomży i realizowaną od kilku lat obwodnicą Suwałk (w ubiegłym roku podpisane zostały umowy na pozostałe podlaskie odcinki S61). Planowane zakończenie inwestycji to rok 2021.

- Złożenie wniosków o wydanie decyzji środowiskowych na odcinki S19 Białystok – Siemiatycze, czyli fragment Via Carpatii;

- Ogłoszenie przetargu na realizację w systemie Projektuj i buduj tzw. Małej północnej obwodnicy Białegostoku czyli odcinka od węzła Sochonie na obw. Wasilkowa przez Dobrzyniewo aż po węzeł Białystok Zachód dawniej Choroszcz.

Najważniejszym projektem drogowym będzie jednak Via Carpathia, której realizacja omal nie przepadła całkowicie. Przypominamy, że Via Carpatia – droga ekspresowa łącząca kraje bałtyckie z południem Europy na Podlasiu rodziła się w bólach. Do 2015 roku nie było jej w Planie Budowy Dróg Krajowych, wpisana została do PBDK – jako S19 – dopiero przed wyborami w 2015 roku, ale bez połączenia z Via Balticą, czyli drogą S61.

- Naprawione zostało to w 2016 roku, poprzez wpisanie do rozporządzenia o przebiegu dróg ekspresowych drogi S16, która połączyła S61 w rejonie Ełku z S19 w rejonie Knyszyna i Dobrzyniewa – przypomniał Artur Kosicki.

Z drugiej strony udało się uzyskać pod koniec ubiegłego roku pierwsze decyzje środowiskowe dla drogi krajowej nr 8 od Korycina w stronę Augustowa, które choć w przekroju 2+1 (z dodatkowym pasem do wyprzedzania) tworzą jakąś alternatywę dla połączenia  Via Baltici z Via Carpatią. Równolegle trwają wstępne analizy co do możliwości  przebudowy drogi krajowej nr 8 (Korycin – Augustów) do drogi o przekroju 2X2 czyli dwóch jezdni, ale nie w kategorii drogi ekspresowej tylko klasy GP (ruchu głównego przyspieszonego).

- Obecnie Via Carpatia na Podlasiu, na południe od Białegostoku, jest na etapie projektowania – mówimy tutaj o dwujezdniowej drodze ekspresowej. Podzielona jest na odcinki:

- węzeł „Białystok Zachód” (dawniej Choroszcz) – Ploski

- Ploski – Chlebczyn – powiedział szef białostockiego oddziału GDDKiA Wojciech Borzuchowski.

W obu przypadkach dokumentacja spłynęła już do GDDKiA, odbyła się jej ocena przez Zespól Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych w Białymstoku – i jeszcze w I połowie bieżącego roku – zostanie przedstawiony (po ocenie Generalnego Dyrektora w Warszawie) wariant preferowany przez GDDKiA oraz złożone wnioski o wydanie decyzji środowiskowych od Białegostoku aż po Chlebczyn (ok.110 km kat. S). Uzyskanie tych decyzji spodziewane jest na koniec tego roku dla odcinka Ploski – Chlebczyn, i wiosną przyszłego roku – dla odcinka Białystok Zachód – Ploski. Oba odcinki powinny być zrealizowane do 2023/2024 roku.

Najszybciej ma natomiast powstać odcinek Sochonie – Dobrzyniewo – Białystok Zachód (Choroszcz), czyli tak zwana mała obwodnica Białegostoku. Dodamy, że fragment Dobrzyniewo – Białystok Zachód ma status drogi ekspresowej S 19. Obecnie odcinek ten ma decyzje środowiskową, w tym roku zostanie wykonana tzw. Geologia i na koniec roku będzie ogłaszany przetarg na wykonanie w systemie „Projektuj i buduj”. Realizacja planowana na lata 2021-2023.

(Źródło i foto: GDDKiA/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)


Dróg szybkiego ruchu na Podlasiu przybywa w tempie ekspresowym komentarze opinie

  • gość 2018-01-15 10:54:58

    Pierwsze zdanie: "Szybkich i dobrych dróg przybywa na Podlasiu w tempie ekspresowym" Ostatnie zdanie: "Realizacja planowana na lata 2021-2023" Śmieszne i smutne zarazem :(

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl