Wiadomości, Droga Narewkowska ukończona niebawem - zdjęcie, fotografia

Po okresie przestoju ruszyły prace związane z modernizacją Drogi Narewkowskiej. Prace na 7-kilometrowym, ostatnim już odcinku, biegnącym przez teren Nadleśnictwa Białowieża, mają potrwać do końca miesiąca. Zakończenia inwestycji najbardziej czekają mieszkańcy Narewki i Białowieży.

Droga Narewkowska skraca bardzo czas przejazdu od Narewki do Białowieży i w przeciwną stronę. Jeśli nie ma możliwości przejazdu tym szlakiem, wszyscy muszą nadrabiać kilometrów niemal podwójnie. Dlatego mieszkańcy dwóch gmin na południu naszego regionu nie mogą się doczekać końca prac, dzięki którym będą mogli korzystać z bezpiecznej drogi. A czekali bardzo długo, ponieważ remont drogi Narewkowskiej był oprotestowany niemal z każdej możliwej strony przez tak zwanych ekologów oraz aktywistów broniących Puszczy Białowieskiej.

Droga Narewkowska istnieje od ponad 40 lat i jak każda inwestycja, zwyczajnie się zużyła. Dlatego trzeba było w końcu przeprowadzić prace remontowe, bo całość zaczęła bardziej przypominać dziury z jezdnią, niż jezdnię z dziurami. Droga biegła i biegnie obecnie przez około 22 kilometry. Co więcej, jeżdżą po niej także i teraz mieszkańcy, turyści, leśnicy i każdy, kto potrzebuje. Z Białowieży do Narewki można jechać inną trasą, dokładniej – drogą wojewódzką. Tylko że wtedy trzeba pokonać około 40 kilometrów.

- Chcemy sfinalizować przedsięwzięcie zapoczątkowane z woli mieszkańców regionu i bardzo dla nich ważne. Dopełniliśmy wszelkich formalności, między innymi otrzymując pozytywną ocenę wpływu planowanej modernizacji drogi na uniwersalną wyjątkową wartość Puszczy jako Obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dokument został przekazany organizacji miesiąc temu – przekazał na początku września tego roku Andrzej Nowak, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.

Od początku, kiedy tylko pojawiła się kwestia remontu, inwestycja była oprotestowana przez tak zwanych obrońców Puszczy Białowieskiej. Dlatego prace modernizacyjne ciągną się praktycznie od 2016 roku. To wtedy bowiem samorządy uzyskały pozytywną opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku, po czym wydały decyzje środowiskowe dotyczące modernizacji drogi. Na tej podstawie starosta hajnowski wydał w maju 2016 roku nadleśnictwom Browsk i Białowieża decyzje o pozwoleniu na planowane prace.

Mimo to, tak zwani obrońcy Puszczy Białowieskiej, nie dawali za wygraną i utrudniali prace na istniejącej przecież w tym miejscu drodze – tyle, że zniszczonej. W tym czasie kierowcy musieli nadrabiać kilometrów, przy okazji trując spalinami obszar Puszczy Białowieskiej, którą można by było pokonać szybciej i spalać mniej spalin, gdyby zamiast 40 km jechać tylko 22 kilometry.

- Od początku zaplanowaliśmy modernizację drogi z użyciem materiałów i technologii neutralnych dla środowiska. One wymagają określonych warunków pogodowych. Dodatkowo, zgodnie z decyzjami wydanymi dla inwestycji, roboty prowadzone były i są wyłącznie poza okresem lęgowym ptaków. Między innymi dlatego inwestycja trwa tak długo. Od 1 września możemy w zgodzie ze wszystkimi przepisami wznowić prace i dokończyć ostatni już odcinek Drogi Narewkowskiej – wyjaśniał dyrektor Andrzej Nowak.

Ten ostatni odcinek Drogi Narewkowskiej, na którym podjęto prace modernizacyjne, ma być ukończony jak najszybciej. Chodzi o to, aby zdążyć przed zimą, kiedy żadnych prac już prowadzić się nie da z uwagi na warunki atmosferyczne. Ale chodzi też i o to, aby droga była gotowa przed kolejnym sezonem turystycznym. Bezpieczna, bo wyremontowana droga, ułatwi i skróci także przejazd pojazdom służb ratunkowych.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.lasy.gov.pl)

Droga Narewkowska ma być ukończona niebawem komentarze opinie

  • gość 2019-09-26 17:21:26

    A jednak to przykre. Kornik, dewastacja puszczy przez drwali i puszczenie ruchu samochodowego przez sam środek puszczy. Znana tak zwana dziennikarka będzie mogła w końcu pojeździć po puszczy swoim autem na gaz. Szkoda.

  • gość 2019-09-27 13:22:25

    W dodatku manipulantka - 40 km do 22 . Tylko 22 km przez puszczę w całości, a te 40 w większości przez pola, lasy i Hajnówkę.

  • Gość let - niezalogowany 2019-09-27 18:46:04

    Gdyby byli drwale to nie byłoby dewastacji puszczy przez kornika. 40km przez pola ? A to pola coś gorsze są? I jaka emisja że spalin? Ekozjeby.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama