Wiadomości, nienawiść zaślepia imię walki nienawiścią - zdjęcie, fotografia

Czy faktycznie można skutecznie walczyć z mową nienawiści, kiedy brakuje kulturalnego dialogu? Jeden z ostatnich przykładów z Białegostoku wskazuje, że może to być trudne, a wręcz nierealne. Być może zasadnie przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej udali się do biura Platformy Obywatelskiej, aby wręczyć opracowanie badania autorstwa Pauliny Górskiej „Polaryzacja polityczna w Polsce. Jak bardzo jesteśmy podzieleni?”.

W minioną środę, 6 lutego, Młodzież Wszechpolska zorganizowała konferencję prasową, na której poinformowała, że przekazuje działaczom Platformy Obywatelskiej prezent w postaci batonika, aby przestali gwiazdorzyć. Do batonika było dołączone jeszcze opracowanie badania przeprowadzonego w tym roku przez Paulinę Górską „Polaryzacja polityczna w Polsce. Jak bardzo jesteśmy podzieleni?”. To bowiem z tego badania wynika, że wyborcy partii opozycyjnych są bardziej negatywnie nastawieni do wyborców partii rządzącej i operują częściej językiem nienawiści. Na to również zwróciła uwagę Młodzież Wszechpolska, która podała kilka cytatów z publicznych wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej.

Wszechpolacy podczas konferencji prasowej zachowywali się kulturalnie, nie używali wulgarnych zwrotów, ani nie obrażali nikogo. Nasza redakcja transmitowała na żywo – jak wiele innych konferencji prasowych – także i tę. Niestety, kultury osobistej zabrakło starszym od Wszechpolaków osobom. Jedna z internautek, która często negatywnie komentuje różnego rodzaju artykuły na naszym redakcyjnym fanpage, i tym razem nie potrafiła się powstrzymać przed co najmniej niestosownym komentarzem pod transmisją video.

wy jesteście najgorsze skurwysynstwo, które się Polsce przytrafiło” – w taki sposób napisała na naszym facebookowym profilu Monika Kowalska – Marciniak, która odniosła się tymi słowami do członków Młodzieży Wszechpolskiej.

Szybko zwróciliśmy uwagę internautce, aby zachowała jednak kulturę wypowiedzi. Niestety, nie dotarło do niej, że takie słowa nie przystają osobie dorosłej, która powinna dawać przykład młodym ludziom. Komentarze jeszcze cały czas są widoczne pod tym nagraniem i każdy może sam wyrobić sobie opinię, kto w tej sytuacji nie zachował się jak należy i czy faktycznie wyborcom partii opozycyjnych nie przydałoby się jednak zgłębienie lektury badania Pauliny Górskiej.

To jednak nie wszystko, bowiem komentarz tej internautki wyrażony wobec członków Młodzieży Wszechpolskiej w takim tonie, co może dziwić, polubiło sporo osób. Wśród nich znalazła się białostoczanka – występująca na Facebooku jako Kasia Tomar. Nie byłoby może takiego aż zdziwienia z naszej strony, bo brak dobrego wychowania i kultury już nas nie dziwi, ale pani Tomar to pracownik Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Białymstoku. Jest to placówka zajmująca się edukacją dzieci niepełnosprawnych, także przygotowująca je do funkcjonowania w dorosłym życiu. Screen z widocznym „lajkiem” jest widoczny poniżej.

Skontaktowaliśmy się zatem z placówką, w której zatrudniona jest pani Tomar i przesłaliśmy pytanie do dyrekcji wobec takiego zachowania podległej jej pracownicy.

Zwracam się z prośbą o komentarz do sytuacji, która zawarta jest w załączniku. Proszę Panią Dyrektor o wypowiedź w sprawie zachowania pracownika Ośrodka Szkolno - Wychowawczego, który lubi komentarze pozbawione elementarnych zasad kultury osobistej piszącego, odnoszące się w sposób uwłaczający godności drugiego człowieka i nade wszystko stosujące słowa powszechnie uważane za wulgarne i obelżywe. Czy taka osoba powinna pracować w Instytucji, która pomaga dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej? Czy jest to godne zachowania pracownika Ośrodka Szkolno - Wychowawczego, bądź, co bądź, kształtującego edukację młodych ludzi? Proszę o pilną odpowiedź i przesłanie jej drogą mailową na adres: [email protected]”.

Odpowiedzi się nie doczekaliśmy do chwili obecnej. Jednak dość szybko po przesłaniu tego maila pani Tomar „uprzejma była” zablokować na Facebooku dziennikarkę pytającą o jej zachowanie. Zapomniała jednak, że dziennikarka z poziomu administratora fanpage i tak będzie widziała jej „lajki” i komentarze. Zresztą podobnie jak wszyscy inni, którzy nie są zablokowani przez pracownicę Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Białymstoku. Do momentu publikacji tego artykułu jej reakcja jest widoczna dla wszystkich i można to bez problemu sprawdzić. Chyba, że w swojej inteligencji pani Tomar zdecydowałaby się usunąć reakcję z facebookowego fanpage. Co i tak nie zmienia już faktu, ponieważ ta reakcja pozostała zapisana na screenie.

Dlaczego nie odpisała naszej redakcji dyrektorka placówki? Może fakt, iż prywatnie jest teściową posła Krzysztofa Truskolaskiego, który z naszą redakcją nie rozmawia i nie udziela żadnych odpowiedzi na żadne z dotąd skierowanych do niego pytań, nie pozwala jej na odpowiedź w takiej sytuacji? Sama pani Tomar, jak ustaliliśmy to również matka jednego z niedoszłych radnych, członka Nowoczesnej, który bez powodzenia startował z list Koalicji Obywatelskiej do Rady Miasta. Czy to również ma znaczenie dla jej zachowania?

Wobec całkowitego braku reakcji ze strony dyrekcji Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Białymstoku, poprosiliśmy o komentarz do tej sytuacji etyka, profesora Uniwersytetu w Białymstoku.

- Jeśli ktoś lubuje się w takich wulgarnych, ordynarnych wypowiedziach i nie razi go ani język, ani emocje, które za tym językiem się kryją i daje temu publicznie wyraz, to taki ktoś nie powinien pracować w ośrodku wychowawczym. Wychowywanie polega między innymi na tym, żeby tak ukształtować wychowanka, iżby takich skłonności, ani takich upodobań nie miał – powiedział naszej redakcji prof. Jerzy Kopania.

Zastanawiamy się, czy w swoim miejscu pracy, zarówno komentująca w tak obelżywych słowach Młodzież Wszechpolską, Monika Kowalska – Marciniak jak i Kasia Tomar zwracają się do innych osób, być może do podopiecznych? Może takim językiem zwracają się też do ludzi, których spotykają na ulicy? Od osób, które wydają się być wrażliwe na los zwierząt i ludzi, jednak powinno się oczekiwać zgoła innego zachowania. I ponownie zwrócimy się do dyrektorki Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Białymstoku z tym samym pytaniem. Skoro ma odwagę zatrudniać takie osoby, powinna też mieć odwagę komentować ich publiczne zachowanie.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Gdy nienawiść zaślepia w imię walki z nienawiścią komentarze opinie

  • gość 2019-02-15 10:21:15

    no proszę, a już myślałem agnieszko, że nigdy nie przeczytam juz twojego tekstu, z którym bym się zgadzał. A tu zaskoczenie.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama