-1°C całkowite zachmurzenie

Gdy władza za mocno uderzy do głowy

„Oj się Duda za takich weźmie” – mówił Robert Górski w jednym ze skeczów. Ale na razie za takich powinien się wziąć prezydent Białegostoku. Co niektórym dyrektorom miejskich instytucji chyba zbyt mocno uderzyło do głowy tymczasowo zajmowane stanowisko. Możliwe, że wydaje im się, że stanowisko będą sprawować dożywotnio i na mieniu publicznym mogą sobie pozwolić na więcej. Otóż nie mogą!

Tu sytuacja sprzed kilku dni. Parking pod jedną ze szkół publicznych w Białymstoku. Sobota rano. Wewnątrz prowadzone są zajęcia i kursy, więc kursanci przyjeżdżają na zajęcia – najczęściej własnymi samochodami. Parkują i… okazuje się, że są wymalowane koperty, które rzekomo mają być miejscami zarezerwowanymi dla kogoś innego. Jak się dowiedzieliśmy, wymalowana koperta i znak wyglądający na wykonany ręcznie, mają świadczyć o tym, że miejsce jest zarezerwowane nie dla byle kogo. Bo dla dyrektora placówki – w tym przypadku Cezarego Wysockiego.

Z tym, że ani taki znak, ani wymalowana białą farbą koperta, wcale nie świadczą o tym, że miejsce można sobie ot tak zarezerwować. Przekonał się o tym boleśnie jeden z pracowników szkoły, który próbował bohatersko strzec miejsca parkingowego swojego przełożonego – czyli dyrektora szkoły – Cezarego Wysockiego. Jeden z kursantów zaparkował w minioną sobotę na „kopercie dyrektora” i po wyjściu z zajęć zdziwił się, że jego samochód jest zastawiony i nie ma jak odjechać spod szkoły.

- Zastawił mnie pracownik szkoły i powiedział, że nie wypuści, bo to miejsce z kopertą jest zarezerwowane dla dyrektora szkoły. A ja miałem czelność zaparkować na tym „świętym” miejscu. Nie wiem, co ten człowiek chciał osiągnąć, kiedy nie chciał mnie wypuścić. Naprawdę nie mam pojęcia – mówi naszej redakcji Maciej.

Mężczyzna rozmawiał z pracownikiem szkoły i prosił, aby ten zabrał swój samochód którym zastawił wyjazd z koperty. Przekomarzanie się było kompletnie pozbawione sensu, bo ani to droga publiczna, ani miejsce oznakowane prawidłowo, aby można było w taki sposób interweniować. W trakcie dyskusji obu panów okazało się, że polecenie wydał dyrektor szkoły, aby pracownik interweniował w sytuacji, kiedy ktoś będzie parkował na miejscu dyrektora.

- Znam przepisy i wiedziałem, że zaparkowałem prawidłowo, bo tak namalowana i oznakowana koperta nie może być miejscem zarezerwowanym dla nikogo. Jest to zwykłe miejsce postojowe. To pracownik szkoły zastawiając mój samochód popełnił wykroczenie – dodaje Maciej.

Tu racja jest zdecydowanie po stronie pana Macieja, który zaparkował prawidłowo. Parking pod szkołą nie jest miejscem prywatnym i nie leży w strefie płatnego parkowania. Nie ma jak pobierać opłat. Zaś co do wymalowanej koperty i znaku zakazu wjazdu wykonanego najwyraźniej odręcznie, to już zupełnie nie znajduje to uzasadnienia ani odzwierciedlenia w przepisach o ruchu drogowym.

Żeby można było jakkolwiek myśleć o karaniu kierowcy, który zaparkował na kopercie, w pierwszej kolejności koperta musi spełniać wymogi określone dla znaku P-20 – czyli musi zwierać odpowiednią grubość linii i kąty pomiędzy nimi. Do tego musi posiadać wyraźne oznaczenia dla jakiej grupy pojazdów jest zarezerwowana (nazwa organu lub symbol niepełnosprawnego). W tym przypadku nie było nic z tych rzeczy. Na dodatek pracownik szkoły nie miał prawa samodzielnie blokować prawidłowo zaparkowanego samochodu pana Macieja. Nawet gdyby dyrektor szkoły dał pracownikowi takie polecenie na piśmie. Z uwagi na to, że parking jest publiczny, to w razie wątpliwości, powinien był wezwać na miejsce policję.

- To ja wezwałem policję, bo przecież nie będę się przekomarzał z facetem. On cały czas powtarzał, że to dyrektora miejsce, że takie ma polecenie i że nikt nie śmiał tam parkować, bo koperta jest. Żaden to argument i żadne tłumaczenie. Nie interesowało mnie co sobie pan dyrektor tam powymyślał. Równie dobrze mógł narysować kwiatki na asfalcie i miało by to taki sam efekt – zerowy – opowiada pan Maciej.

Faktycznie, na miejsce przyjechała policja i wlepiła mandat pracownikowi szkoły, który zablokował wyjazd prawidłowo zaparkowanemu pojazdowi. Na tym się interwencja skończyła. Ale nasza interwencja nie skończyła się. Mieliśmy już udać się na rozmowę do dyrektorki departamentu edukacji, aby zapytać, dlaczego dyrektor szkoły traktuje publiczny parking jak własność prywatną, na dodatek zamieszczając na nim znaki niezgodne z przepisami. I nagle nasz wzrok przykuła kolejna koperta. Właśnie pod budynkiem, gdzie mieści się Departament Edukacji. Była niemal identyczna, jak ta pod szkołą na ulicy Ogrodniczki.

Bardzo szybko ustaliliśmy, że kopertę kazała narysować podległemu sobie pracownikowi dyrektorka departamentu. Oczywiście po to, żeby miała gdzie parkować swój samochód i żeby przypadkiem nie przyszło nikomu do głowy parkowanie na jej „świętym” miejscu. Więc mamy też i złe wieści dla pani dyrektor Ewy Mituły. I w tym przypadku na tej kopercie, którą kazała namalować, może parkować każdy, kto wjedzie na parking, włącznie z interesantami i pracownikami urzędu, bo koperta jest nieważna. Pani dyrektor departamentu może długopisem na kartce papieru przy biurku narysować sobie podobną i narysowana na kartce koperta będzie miała taką samą moc sprawczą, co ta na parkingu.

Zwrócimy się do prezydenta Białegostoku z pytaniem o to, dlaczego dopuszcza do samowoli podległych sobie pracowników? I dlaczego jest pozwolenie na to, żeby urzędnicy uważali, że z racji pełnionych przez nich tymczasowo stanowisk – bo przecież nie dożywotnio – wolno im zachowywać się w taki sposób, aby traktować miejsce publiczne jak przestrzeń prywatną?

W tym miejscu zwracamy się również do naszych czytelników z prośbą o przesyłanie informacji i zdjęć z podobnie oznakowanymi miejscami parkingowymi. Przekażemy je Policji i poprosimy o interwencję. Nie może być tak, że tymczasowo powierzona funkcja dyrektora danej placówki lub instytucji będzie wykorzystywana do własnej wygody.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: nadesłane przez czytelnika)

Gdy władza za mocno uderzy do głowy komentarze opinie

  • gość 2017-12-07 08:48:15

    Takich cwaniaczków malujących koperty jest coraz więcej, malują właściciele sklepów, barów, dyrektorzy szkół. Czas najwyższy skończyć z takimi malowankami na drodze.

  • gość 2017-12-07 10:14:46

    Przemuś, a jednak z wami (celowo z malej literki) wygrałem. Nie tylko wzrostem jesteś mały, ale i umysł też masz kiepski. Słabe z tego potomstwo idzie !!! ha ha ha

  • gość 2017-12-07 15:29:14

    Koperta jest od dawna, kazała namalować była pani dyr.i bardzo jej pilnowała:)

  • Gośćf - niezalogowany 2017-12-07 17:05:43

    Prezydent idiota,dyrektor idiota do ^2, pracownik idiota do ^3, tylko chciało by się zapytać gdzie jest straż miejska ale tu pewnie byłoby do ^ 10000

  • gość 2017-12-07 18:43:54

    Manipulacja - nie wszystkie zdjęcia to parking tej szkoły. Ale nie dziwię się tej amatorszczyźnie !!!! Tacy z was obiektywni dziennikarze !!!

  • Agnieszka Siewiereniuk Siewiereniuk 2017-12-07 18:47:41

    Najpierw proszę przeczytać artykuł, później komentować. Zdjęcia są dwóch parkingów, bo o dwóch jest artykuł. Za dużo literek do czytania? Najwyraźniej za dużo

  • gość 2017-12-07 20:08:07

    Wysocki to bardzo uczciwy człowiek, ma szacunek dla każdego, zrobił już wiele dobrego dla tej szkoły.Ma parkować na dachu?Człowiek siedzi w pracy od świtu do nocy.Koperta jest od dawna!

  • gość 2017-12-07 21:17:16

    Proszę przejechać się na Bacieczki. Przed największą szkołą podstawową w mieście pani dyrektor na parkingu nie kazała malować koperty. Wystarczyło zadbać o to, aby Ktoś wieczorem lub rano na dwóch miejscach stawiał słupki. Kto stawia samochód na drugim miejscu - pani sekretarka. I tak bez malowania koperty, na legalu dwa miejsca zawsze czekają na pracowników.

  • Gość - niezalogowany 2017-12-08 11:26:27

    Dyrektor dużo zrobił dla szkoły - stworzył niektórym stanowiska i zatrudnia znajomych

  • Gość - niezalogowany 2017-12-08 11:54:06

    Dyrektor dużo zrobił dla szkoły - stworzył niektórym stanowiska i zatrudnia znajomych

  • gość 2017-12-08 15:34:47

    Rzetelne dziennikarstwo? Śmiech na sali. Jakiś gówniarz stawia auto na miejscu dyrektora bo ciężko mu ruszyć 4 litery i przejść się kawałek. Ta koperta była tam namalowana jeszcze za czasów poprzedniej dyrektorki! pracownik szkoły, no cóż, nie powinien zastawiać auta kursanta, ale skoro takie miał polecenie służbowe to żeby nie podpaść przełożonemu zadanie wykonał (każdy kto pracuje na etacie wie, że szef ma zawsze racje).

  • gość 2017-12-08 18:38:29

    Dużo zrobił, bo szanuje ludzi i to niezależnie od tego, co robią .Nie ma fochów!Ma poziom, kulturę, niestety zbiera cięgi za nieudolną poprzedniczkę, co namalowała sobie kopertę.I zredukowała ilość uczniów z 1200 do 120!

  • Agnieszka Siewiereniuk Siewiereniuk 2017-12-08 19:39:14

    Nie dopisał Pan Gość, że liczbę uczniów zredukował wcześniej prezydent, kiedy zdecydował o ograniczeniu naboru. A będąc już zupełnie prawdomównym, to warto podkreślić - co do naboru w bieżącym roku szkolnym, to robiła go właśnie jego poprzedniczka. Obecny dyrektor przyszedł na gotowe. Pan prezydent nagle przed zmianą dyrekcji pozwolił na zwiększenie naboru uczniów, więc pani dyrektor wykonała co do niej należy. Następca wziął co przygotowała poprzedniczka. Teraz jest uzupełniona i prawdziwa informacja

  • gość 2017-12-08 21:03:07

    Pani Agnieszko, niech pani pisze, proszę bardzo ale na litość Boską, niech Pani nie zamieszcza swoich zdjęć ! Sąsiad jak otworzył na kompie wasz portal z Pani zdjęciem, to jego dzieci bały się wziąć cukier z cukiernicy, która akurat stała przy kompie !

  • gość 2017-12-08 21:08:02

    Pani Agnieszko, przepraszam, ale pisane to było "będąc już zupełnie prawdomównym"

  • gość 2017-12-08 21:09:15

    Pani Agnieszko, przepraszam, ale pisane to było "będąc już zupełnie prawdomównym"

  • Agnieszka Siewiereniuk Siewiereniuk 2017-12-08 21:51:07

    Jak już chce się pisać komentarze, jako rzekomo różne osoby, to proponowałabym jednak z różnych numerów IP. Na razie obciachowo to wygląda, jak kilka komentarzy z jednego numeru leci. Lipa, straszna lipa i bieda intelektualna

  • gość 2017-12-09 08:53:56

    Nabór zrobili wyłącznie nauczyciele biegając od szkoły do szkoły .Na swój koszt .Teraz też jest uzupełniona i prawdziwa informacja.

  • Gość - niezalogowany 2017-12-10 15:59:56

    Drodzy lizodupcy nowego szefa nie rozumiecie że przetrwaliscie jako jedyna szkoła z wielu przeznaczonych do likwidacji nie umiecie uszanować starań różnych ludzi tylko zemsta jest dla was ważna wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd nie rozumiecie tych, których szkół już nie ma przejeżdża y już tylko koło budynków w których jest już kto inny jesteście frustratami wstyd, wstyd, wstyd

  • gość 2017-12-11 21:12:23

    Pani Mituła robi samowolę również w samym departamencie. Jest się czym zainteresować!!!

  • Gość - niezalogowany 2017-12-12 20:01:32

    Na żaden swój koszt, ktoś kto to pisze nie ma bladego pojęcia co się działo w czasie rekrutacji tak właśnie niektórzy robią ploty.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl