Felietony, Gdzie Jarek może Lecha pośle - zdjęcie, fotografia

Miniony tydzień w twitterach to czas pozwów wzajemnych, okopywania się na z góry upatrzonych politycznych pozycjach, festiwalu obietnic oraz wyrazów poparcia. Przodownikiem pracy okazał się były prezydent Polski - Lech Wałęsa.

Zaczniemy od smutnego wydarzenia, które w dużej części zdominowało zeszłotygodniowe wiadomości w Polsce. Po długiej chorobie zmarł Kornel Morawiecki - legenda Solidarności Walczącej, niezłomny bojownik o wolną i bezpieczną Polskę oraz orędownik zbliżenia wszystkich stron politycznego sporu w naszym kraju. Zewsząd płynęły wyrazy współczucia dla premiera Mateusza Morawieckiego - syna zmarłego polityka oraz ciepłe wspomnienia o Panu Kornelu. Nawet Platforma Obywatelska przełożyła swoją konwencję, aby uszanować pamięć zmarłego. I wszystko byłoby cacy, gdyby nie wypowiedź na tejże konwencji byłego prezydenta - Lecha Wałęsy, który, jak to mawiają, stracił okazję, żeby być cicho. Ale o tym za chwilę.

Oto jak twitter zareagował na wiadomość o śmierci Kornela Morawieckiego:

Prezydent Andrzej Duda napisał: Odszedł Pan Marszałek Kornel Morawiecki. Niezłomny  o wolną, suwerenną i niepodległą Polskę. Twórca i symbol Solidarności Walczącej. Cześć Jego pamięci RiP.

Jacek Saryusz-Wolski dodał: Kornel Morawiecki - patriota najwyższej próby. RIP.

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" Jacek Harłukowicz widział to inaczej: Z całym szacunkiem, ale to jest jakiś cyrk. Kondukt żałobny, czuwanie, wystawianie trumny w Sejmie? Czy ten ceremoniał będzie dotyczył od teraz wszystkich posłów?

Wtóruje mu Eliza Michalik z tego samego medium: Nie rozumiem wystawiania trumny K. Morawieckiego w sejmie (dość makabryczne) i tego, że nawet TVN24 transmituje uroczystości pogrzebowe i przemówienie J. Kaczyńskiego nad trumną. To jakiś propagandowy cyrk. A Morawiecki był zasłużony, ale nie bardziej, niż bardzo, bardzo wielu.

Rafał Ziemkiewicz ostro ripostował: Śp. Kornel Morawiecki całe życie walczył ze sprzedajną swołoczą. Nie widzę nic dziwnego, że sprzedajna swołocz w dniu pogrzebu nazywa pożegnanie "cyrkiem", a Jego samego "napompowanym". Jemu dana będzie wieczność, a swołocz zgnije w prewecie gdzie jej miejsce.

Do ryku dziennikarzy "Wyborczej" dołączył dzień później Lech Wałęsa, który postanowił wprawić w chwilowe osłupienie nawet gospodarzy konwencji, na którą został zaproszony, czyli G. Schetynę i M. Kidawę - Błońską. Zaproszony na mównicę, wypiął dumnie pierś oraz brzuch ozdobione tajemniczym napisem OTUA i zza udoskonalonej wersji okularów snajperskich wypowiedział znamienne słowa: "A co oni z niego robią?-  bohatera. A on w środku - stan wojenny, atakują nas ze wszystkich stron, a on kozak zakłada Solidarność Walczącą. Co to było? Zdrada proszę panów. Zdrajca. Taka jest prawda". Co prawda po przemówieniu były prezydent zebrał oklaski, ale po minach wielu uczestników widać było niesmak.

Twitter oczywiście nie odpuścił: Michał Adamczyk napisał: Kormel Morawiecki nigdy nie poszedł na żąden układ z SBekami. Co robi Lech Wałęsa? W ohydnych słowach, dzień po pogrzebie, atakuje założyciela Solidarności Walczącej. Na konwencji PO.

Większość komentarzy albo odcinała się w mniej lub bardziej zawoalowany sposób od słów Wałęsy, albo snuła teorie, że chyba musi być człowiekiem premiera Kaczyńskiego, bo takie komentarze jeszcze bardziej uprawdopodobniają wyborcze zwycięstwo PiS. 

Twitterowiczka Marie dodaje: Wałęsa po śmierci Jaruzelskiego: "Odchodzi człowiek,a  w obliczu śmierci powinniśmy być wyrozumiali". Bolek po śmierci Kornela Morawieckiego - "To był zdrajca! Taka jest prawda". Do Was krzyczę z wściekłości - POKO i samozwańcza "elyto" "To Wy sami wwindowaliście to BYDLĘ na piedestał".

Jako, że Wałęsie było najwyraźniej mało, postanowił pójść dalej. W swojej misji naprawy Rzeczypospolitej w pojedynkę, zaskoczył po raz drugi. Tym razem nie tylko PO, ale również biedny PSL. Raczej bez konsultacji z kimkolwiek oświadczył radośnie w mediach społecznościowych: Wobec ostatnich prezentowanych wyników różnych sondaży: Proszę publicznie o zwolnienie mnie z danego publicznie słowa, że będę głosował na PO. Chcę wesprzeć Kosiniaka - Kamysza! ...

Szybko i z humorem zareagował europoseł Patryk Jaki: Lech Wałęsa poparł POKO, potem PSL, potem skasował wpis i się zastanawia. Mam prośbę, aby nie popierał PiS. Cenimy jego zaangażowanie w kampanie innych partii.

Marek Suski dodaje: Wałęsa udzielił poparcia PSL-owi. Panika w szeregach PSL!

Możemy tak długo, ale resztę zostawiamy Wam, drodzy Czytelnicy. Jeszcze kilka takich występów byłych prezydentów (Kwaśniewski też wziął się za popieranie) i PiS zapracuje na większość konstytucyjną.

PS. Były też nagrania Sławomira Neumanna, ale nie będziemy o tym pisać, gdyż Pan Sławek ma to w d...

(Włóczykij/ Foto: Facebook/ Lech Wałęsa)

Gdzie Jarek nie może tam Lecha pośle komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama