Polityka, Honorowy Obywatel tylko pomysłodawcy muszą teraz świecić oczami - zdjęcie, fotografia

Ilość negatywnych komentarzy pod niemal każdym artykułem prasowym świadczy jednak o tym, że pomysł z nadaniem Honorowego Obywatelstwa Miasta Białegostoku nieżyjącemu Pawłowi Adamowiczowi nie tylko był nieskonsultowany, ale na dodatek nieakceptowalny dla większości mieszkańców Białegostoku. Nawet oficjalny profil Miasta Białystok roi się od słów krytyki względem radnych POKO oraz prezydenta Białegostoku. Pojawia się więc pytanie, czy warto było, żeby teraz świecić oczami?

Zgodnie z obietnicą z dnia wczorajszego przekazujemy obszerniejszą część debaty, jaka odbyła się podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta w punkcie dotyczącym nadania Honorowego Obywatelstwa tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska – Pawłowi Adamowiczowi. W pierwszej kolejności musimy przypomnieć, że pomysł z takim wyróżnieniem byłego polityka Platformy Obywatelskiej wyszedł od radnych tej formacji, a konkretnie od Przewodniczącego Rady Miasta. Swoją wolę ogłosił na profilu facebookowym w zasadzie zaraz po śmierci Pawła Adamowicza. Szybko znalazł zwolenników we własnej formacji oraz w osobie Tadeusza Truskolaskiego.

I to Tadeusz Truskolaski wygłosił w poniedziałek tak zwaną laudację, przed głosowaniem i uhonorowaniem nieżyjącego prezydenta Gdańska. Powiedział, że przyjaźnił się ze zmarłym zawodowo, a nie prywatnie, ale wcale nie to miało odegrać znaczącą rolę dla wyróżnienia. Zdaniem Tadeusza Truskolaskiego Paweł Adamowicz był wybitnym samorządowcem – choć taka ocena nie należy do powszechnych – ale również miał swoim życiem udowodnić czym jest oddanie i poświęcenie dla spraw publicznych. Co ciekawe, Tadeusz Truskolaski znalazł związki Pawła Adamowicza z Białymstokiem, a w zasadzie częścią podbiałostocką.

- Jeżeli pytamy o związki z Białymstokiem, to tutaj pięknie to Przewodniczący Rady Miasta, pan Łukasz Prokorym powiedział. Bo to tak jest, że my identyfikujemy się z tymi wartościami, z którymi szedł przez życie Paweł Adamowicz i którym zawsze otwarcie stawiał czoła. Tak naprawdę jest przykładem tragicznym, ale jest przykładem pięknej karty samorządowej. I teraz właśnie, jeśli chodzi o ten Białystok. To, że Paweł Adamowicz zaangażował się jeszcze za życia w moją kampanię dotyczącą zostania prezesem Unii Metropolii Polskich. Przyniosło to powodzenie, koledzy to wspominali Jeszcze przed swoim urlopem, wyjazdem do Stanów Zjednoczonych, do swojej rodziny, gdzie przebywała tam czasowo w grudniu poprzedniego roku. Dzwonił do kolegów z prośbą taką, że mówił, żeby głosowali na prezydenta Białegostoku. Czy to nie jest związek z Białymstokiem? To właśnie prezydent Białegostoku jest dzięki temu poparciu, dzięki tej – jak powiedziałem – zawodowej przyjaźni, prezesem zarządu Unii Metropolii Polskich. Tu nie chodzi o mnie, o moją osobę, tu chodzi o Prezydenta Białegostoku i o Miasto Białystok. Jest to dla nas wielkie wyróżnienie i właśnie na to wyróżnienie zapracował Paweł Adamowicz. Czy to nie wystarczający powód, aby po tym jak w 54. roku życia, a więc jeszcze osoby uważanej za osobę młodą, to życie zostało tragicznie przerwane, żeby Miasto Białystok uhonorowało te właśnie jego starania. Poza tym, może to dla kogoś jest ważne, może dla kogoś mało ważne, on cały czas podkreślał te swoje związki z Polską Wschodnią, dlatego, że jego tata pochodził z okolic Wilna, był repatriantem do Gdańska. Ale mama była urodzona w Łapach, a więc tutaj blisko w naszym regionie, blisko Białegostoku. I cały czas się po prostu z tym regionem identyfikował. To są takie argumenty, żebyście państwo nie mówili, że nie miał związków z Białymstokiem, bo te związki miał i pracował – mówił do radnych Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

Z tego czy Prezydent Białegostoku jest prezesem Unii Metropolii Polskich, czy też jest nim Prezydent Lublina, Rzeszowa czy Bydgoszczy dla przeciętnego mieszkańca nic kompletnie nie wynika. Fundacja zajmuje się głównie opiniowaniem różnych pomysłów lub rozwiązań, ale opinie te nie są dla nikogo wiążące. Unia Metropolii Polskich ma również w celach statutowych działania na rzecz rozwoju samorządności terytorialnej. Ale tu zdecydowanie tej samorządności chyba zabrakło. Istotą jej bowiem jest przede wszystkim poszanowanie głosu społeczności samorządu, który w tym przypadku poszanowany nie został.

Skąd taki wniosek? Wystarczy przejrzeć fora internetowe w mediach lokalnych, profile społecznościowe oraz oficjalny kanał komunikacji z mieszkańcami – Wschodzący Białystok – na portalu Facebook. Tam można poczytać, co mieszkańcy sądzą o pomyśle przyznania Honorowego Obywatelstwa Miasta Białegostoku Pawłowi Adamowiczowi. Cytować tych wpisów nie będziemy. Ale są ich setki, a po zebraniu tych głosów z innych profili miejskich, prowadzonych przez media, organizacje pozarządowe lub inne – głosów zbierze się tysiące. Niestety takich, które sprzeciwiają się nadaniu zmarłemu takiego tytułu.

- My, jako radni Koalicji Obywatelskiej spotykamy się tygodniowo z kilkunastoma mieszkańcami Białegostoku. Platforma Obywatelska ma dyżury w swojej siedzibie, Forum Mniejszości Podlasia ma dyżury w swojej siedzibie, spotykamy się też w urzędzie miasta i rozmawiamy z białostoczanami. Chcę panu powiedzieć, że jedyne głosy sprzeciwu, jakie słyszeliśmy, to te takie marudzenie, które tu przed chwilą usłyszeliśmy. Bo moim zdaniem to nawet nie są głosy sprzeciwu, tylko takie ludzkie marudzenie. Nie jest to decyzja polityczna, ani pod względem emocji podejmowana, ponieważ gdyby tak było, to taką decyzję byśmy od razu podjęli w styczniu. Jednak czekaliśmy wiele miesięcy, aby białostoczanie mogli porozmawiać i była o tym debata w Centrum Aktywności Społecznej, więc nie przypominam sobie bardziej przedyskutowanego pomysłu w naszym samorządzie w ostatnich latach – przekazał w odpowiedzi do radnego Myszkowskiego Przewodniczący Rady Miasta Łukasz Prokorym

Dziwnym trafem mieszkańcy nic o konsultacjach nie wiedzieli. A przynajmniej tak piszą w komentarzach i niejednokrotnie wyrażają oburzenie z powodu słów, które wypowiedział publicznie z mównicy Łukasz Prokorym. Nasza redakcja na pewno nie otrzymała żadnej informacji o jakichkolwiek konsultacjach w tej sprawie. Mało tego, radni Prawa i Sprawiedliwości, prosili o takie konsultacje. Jednak nie było odważnych do ich ogłoszenia. Ale jak też zauważył radny PiS Paweł Myszkowski, zresztą wbrew temu, co mówił Łukasz Prokorym, uchwała o nadaniu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Białegostoku tragicznie zmarłemu, nie mogła być podjęta w styczniu, ani w kolejnych miesiącach.

- Panie Przewodniczący powiedział pan, że czekaliście tyle miesięcy, żeby tę uchwałę przekonsultować. To nie jest do końca prawda, bo w dużej mierze blokowały was błędy proceduralne. W starym trybie nie mogliście tego uchwalić, dajmy na to – w lutym. Musieliście zmienić uchwałę. Zrobiliście to źle. Wojewoda ją uchylił, musieliście ją wprowadzić jeszcze raz i to jest pierwszy możliwy termin, kiedy ta uchwała może być podjęta. Więc proszę tu nie powtarzać nie do końca prawdziwych informacji – zwracał się do Przewodniczącego Rady Miasta radny Paweł Myszkowski.

- Ciągle jest polityka, ciągle jest dzielenie naszego społeczeństwa, ciągle jest dzielenie Białegostoku. Nie potraficie przepuścić nawet zmarłym. To wstyd – powiedział do radnych PiS po głosowaniu Tadeusz Truskolaski.

W tym miejscu wypada już tylko zachęcić Prezydenta Truskolaskiego do przeczytania choć jednej dziesiątej komentarzy zamieszczonych przez mieszkańców na profilu Wschodzący Białystok na Facebooku. Może wówczas uświadomi sobie, kto dzieli społeczeństwo, kto dzieli Białystok i komu powinno być wstyd na całą Polskę za tę decyzję i za te komentarze. Białystok nie jest prywatnym miastem i nie należy ani do prezydenta, ani do radnych żadnego klubu, należy do mieszkańców. Swoją wolę w sprawie uhonorowania Pawła Adamowicza wyrazili bardzo dobitnie. To grupka osób związana z Platformą Obywatelską i Tadeuszem Truskolaskim w tym przypadku podzieliła białostoczan. Wystarczy przeczytać komentarze. A jeśli przeczytanie jeden raz tych komentarzy nie wystarczy, niech radni POKO i prezydent czytają aż do skutku, do pełnego zrozumienia ich treści.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Honorowy Obywatel jest. I tylko pomysłodawcy muszą teraz świecić oczami komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-05-21 10:10:09

    Oto przykłady filozofii PO -paprancow: Kraków odmawia tytułu Honorowego obywatela dla Radwańskiej-krakowiance utytulowanej tenisistce.Białystok przyznaję ten tytuł dla ducha " zamordowanego " gdańszczanina , który nigdy nie był w Białymstoku. Aberracja.

  • gość 2019-05-21 16:11:53

    Nie zgadzam się z artykułem, ponieważ zdecydowana większość moich znajomych i rodziny była za przyznaniem honorowego obywatelstwa Panu Pawłowi.

  • Agnieszka Siewiereniuk Siewiereniuk 2019-05-21 17:00:15

    Drogi gościu, możesz się nie zgadzać z artykułem, ale wówczas możesz też nie zgodzić z rzeczywistością, która została wyrażona w setkach, a nawet tysiącach komentarzy. Redakcja tylko opisała istniejący stan rzeczy. A to, że może rzeczywistość przeszkadzać, takie rzeczy się zdarzają. Tylko raczej tego problemu nie zlikwiduje Szanowny gość pisaniem na forum. Są od tego jednak specjaliści

  • Gość - niezalogowany 2019-05-21 17:05:13

    A ja nie zgadzam się z panem/panią "gościem", bo ja i zdecydowana część mojej rodziny i znajomych jesteśmy przeciwko honorowaniu kogoś, kto ledwo wiedział, gdzie leży Białystok, a jego moralność jest co najmniej wątpliwa.

  • woda - niezalogowany 2019-05-21 20:08:43

    Nie, nie ,nie akceptujemy takiego widzimisię p.prezydenta i jego "zespołu klaskaczy". A gdzie głos społeczeństwa naszego miasta? Wyjątkowo "nie honorowy obywatel"!

  • woda - niezalogowany 2019-05-21 20:11:13

    Nie, nie ,nie akceptujemy takiego widzimisię p.prezydenta i jego "zespołu klaskaczy". A gdzie głos społeczeństwa naszego miasta? Wyjątkowo "nie honorowy obywatel"!

  • gość 2019-05-22 17:38:17

    A ja jestem za . Piękny gest . Wspaniały człowiek . Bardzo się cieszę , że otrzymał tytuł , chociaż żałuję, że pośmiertnie Honorowego Obywatela mojego miasta.

  • Anna - niezalogowany 2019-05-29 09:28:22

    Uważam, że Pan Adamowicz zasłużył na Honorowego Obywatela Białegostoku, ale bardzo nie spodobał mi się sposób przeprowadzenia tego nadania bez konsultacji społecznych. Duży błąd.

  • Anna - niezalogowany 2019-05-29 09:29:25

    Uważam, że Pan Adamowicz zasłużył na Honorowego Obywatela Białegostoku, ale bardzo nie spodobał mi się sposób przeprowadzenia tego nadania bez konsultacji społecznych. Duży błąd.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"