Inwestycje po białostocku: magistrat się cieszy choć brak 11 milionów

Wiadomości, Inwestycje białostocku magistrat cieszy choć milionów - zdjęcie, fotografia

Pisaliśmy w piątek o inwestycyjnych niepowodzeniach Białegostoku. Nasze informacje przede wszystkim dotyczyły kolejnej przetargowej wtopy miasta przy budowie węzła Porosły łączącego miasto z trasą S-8 oraz zagrożenia dla finansowania budowy pasa startowego na Krywlanach. W piątek okazało się, że pod dużym znakiem zapytania stoi też inwestycja łącząca Trasę Niepodległości z trasą wyjazdową z miasta w kierunku Ełku i Warszawy czyli skrzyżowania Narodowych Sił Zbrojnych i Jana Pawła II.

Skrzyżowanie to jest częścią Trasy Niepodległości, choć magistrat jak ognia unika tej inwestycji z przebudową skrzyżowania. Tymczasem Adam Poliński, zastępca prezydenta Białegostoku potwierdził, że miasto zobowiązało się do połączenia Trasy z Jana Pawła II, która jest główną arterią miejską prowadzącą do trasy S-8. Przypomnijmy, że połączenie Jana Pawła II z trasą ekspresówką do Warszawy też jest obecnie realnie zagrożone.

Magistrat po piątkowym otwarciu ofert na przebudowę wspomnianego skrzyżowania głosił oficjalny optymizm. Urzędnicy na konferencji okazywali zadowolenie, że znalazło się aż czterech oferentów na przebudowę skrzyżowania Jana Pawła II i NSZ przemilczając, że po pierwsze wszystkie oferty są znacznie droższe niż środki, które magistrat ma przeznaczone na ten cel, a po drugie 52 miliony jakie są w najtańszej ofercie UNIBEP-u to i tak o 11 milionów więcej niż prezydent ma na ten cel. Dodatkowo warto wspomnieć, że te 52 miliony na budowę ronda (podobno wyjątkowo dużego) to i tak znacznie więcej niż magistrat zakładał na zbudowanie  dużego węzła drogowego z dwupoziomowym skrzyżowaniem.

- Bez zmiany w budżecie miasta nie da się tego obejść, więc prezydent będzie musiał najpierw znaleźć te brakujące 11 milionów, a potem poprosić radnych, by przegłosowali zmiany w budżecie. Nie ma żadnej możliwości, żeby rozłożyć tę inwestycję w taki sposób, żeby brakujące pieniądze pokrył budżet przyszłoroczny - mówił nam anonimowo jeden z urzędników odpowiedzialnych za inwestycje w Urzędzie Miejskim.

To nie jedyny problem jaki ma do rozwiązania Tadeusz Truskolaski, który w roku wyborczym postanowił - po kilku latach inwestycyjnej apatii - pokazać jak sprawnym i dobrym jest gospodarzem. Musi poszukać 100 milionów na realizację inwestycji łączącej Trasę Generalską z S-8 (czyli wspomnianego już węzła Porosły), szukać pieniędzy na realizację rozpoczętej już budowy pasa startowego na Krywlanach (sejmik na razie wstrzymał przekazanie obiecanych 16 milionów i niewykluczone, że trzeba je będzie znaleźć w miejskiej kasie) oraz znaleźć 10 milionów na przebudowę ronda Jana Pawła II i NSZ. Sytuacja jest tym bardziej irytująca, że nawet gdyby radni PiS uchwalili te zmiany (a dołożenie 11 milionów do ronda oznacza zabranie ich z jakiegoś innego miejsca) to i tak Trasa Niepodległości może okazać się fatalnym komunikacyjnym bublem, który w miejscach o słabym ruchu ma wypasione dwupoziomowe skrzyżowania, a w tam gdzie ruch jest najbardziej natężony (skrzyżowanie ruchu z kierunku warszawskiego i ełckiego).

Urzędowy optymizm magistratu z faktu, że oferty są "tylko" o 11 milionów większe niż założył to prezydent Tadeusz Truskolaski jest więc radością wspinacza, który zamiast Mount  Blanc ma zdobywać Rysy mając sprzęt, który wystarcza jedynie na wejście na Gubałówkę. Magistrat musi nie tylko podjąć decyzję odbierając komuś pieniądze w budżecie lub zdecydować o zwiększeniu zadłużenia. W obu przypadkach zapowiada się wizerunkowa strata, którą wcale nie muszą przyklepać radni przypominając prezydentowi i jego urzędnikom, że nie tylko nie potrafią liczyć i szacować ale również nie uczą się na własnych błędach.

Teren do budowy ronda jest już przygotowany: robotnicy wykarczowali kilkaset drzew oraz krzaków położonych blisko jezdni. Prace mają zakończyć się do połowy 2019 r. W ramach inwestycji, bo poza budową ronda ma być też poszerzona ulica Narodowych Sił Zbrojnych, a także powstać mają chodniki, ścieżki rowerowe oraz rozbudowana sygnalizacja świetlna. Magistrat stoi pod ścianą: Trasa Niepodległości musi zostać oddana najpóźniej jesienią, więc asfalt (i choć częściowa przejezdność całej trasy) powinien zostać wylany nie później niż w sierpniu.

- Podpisując umowę na dofinansowanie budowy Trasy Niepodległości zobowiązaliśmy się, że zostanie ona podłączona do al. Jana Pawła II. W obecnym przetargu od potencjalnych wykonawców wymagamy, żeby w terminie zakończenia prac przy Trasie Niepodległości to skrzyżowanie było przejezdne. Jestem przekonany, że to zostanie wykonane. Na pozostałą część przebudowy układu drogowego na skrzyżowaniu wykonawca będzie miał czas do końca lipca 2019 r. – mówił Adam Poliński, zastępca prezydenta miasta.

Skąd będą środki na obie drogowe inwestycje będące wylotem S-8?

- Analizujemy w tej chwili te oferty, będziemy zastanawiali się jak te zadania sfinansować, czy będzie taka możliwość, również biorąc pod uwagę, że ten przetarg na Porosły to zadanie obejmuje nie tylko nas jako zarządcę drogi, ale również Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich - powiedział Poliński.

Paradoksem w tej sprawie jest, że zarówno nasza redakcja jak i radni w latach 2016 i 2017 wiele razy ostrzegali prezydenta Tadeusza Truskolaskiego i jego ekipę, że zawala kolejne inwestycje. Tak samo jak przepowiadaliśmy, że w tym roku ekipa Truskolaskiego przeinwestowała i organizując przetargi głównie troszczy się o to, aby oddać je przed wyborami i zaliczyć sukces, a nie o to aby inwestycje wykonać jak najoszczędniej. Magistrat dążąć do wykazania jak najniższego deficytu i stworzenia pozorów budżetowego dobrobytu nie korygował kosztów inwestycji, choć po kilku nieudanych przetargach musiała być świadomość, że tak zaplanowane wydatki są nie do utrzymania. Twierdzimy, że dla celów piarowskich "budżetu dziesięciolecia" i innych medialnych fajerwerków Tadeusz Truskolaski ryzykował niepowodzeniem przetargów, spiętrzeniem robót i terminów i zawyżeniem kosztów. Ocenie białostoczan pozostaje czy tak zachowuje się prawdziwy dobry gospodarz miasta.

(Przemysław Sarosiek/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Inwestycje po białostocku: magistrat się cieszy choć brak 11 milionów komentarze opinie

  • gość 2018-03-13 09:40:40

    Z artykułu wynika , że car Truskolaski jest znakomitym ekonomistą.Nigdy się nie myli.Zawsze ma rację.

  • gość 2018-07-21 01:01:22

    Car Truskolaski nie myli się jeśli chodzi o deweloperów tam wszystko działa jak w zegarku i niech mi ktoś powie,że w naszym mieście nie ma układu? Z zarządzaniem Państwowych spółek jest problem najlepiej za grosze sprzedać, a za duża kasę odkupić i taki jest biznes.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"