6°C pochmurno z przejaśnieniami

Jagiellończycy z nagrodami ale bez dotacji

Piłka nożna, Jagiellończycy nagrodami dotacji - zdjęcie, fotografia

Gracze Jagiellonii dostali obiecane nagrody, na które pieniądze uchwalili białostoccy radni. W miniony piątek prezydent Tadeusz Truskolaski w obecności radnych z Komisji Sportu i Turystyki wręczał listy gratulacyjne i czeki zawodnikom Jagi. W zamian otrzymał pamiątkowy srebrny medal - jeden z tych, który trafił do graczy po zdobyciu wicemistrzostwa Polski.

Gracze żółto-czerwonych otrzymali w sumie pół miliona złotych w formie nagród. Jeszcze przed końcem rozgrywek apelowali o to białostoccy radni Prawa i Sprawiedliwości apelując do prezydenta aby nie tylko nagrodził piłkarzy i cały sztab szkoleniowy ale również przyznał dodatkowe pieniądze na udział Jagi w eliminacjach Ligi Europy. Prezydent - po krótkim oporze - ustąpił i jeszcze przed ostatnim meczeu Jagiellonii ogłosił, że przyzna zarówno nagrody jak i zadba o dotację na grę w europejskich pucharach. Radni - nieco wcześniej - uchwalili poprawki w budżecie miasta, aby zapewnić te pieniądze.

W piątek żółto-czerwoni w Pałacyku Gościnnym odebrali nagrody po 20 i 30 tysięcy złotych za wicemistrzostwo ekstraklasy. Otrzymali je: Mariusz Pawełek, Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Sitya Haubert Guilherme, Guti, Przemysław Frankowski, Taras Romanczuk, Rafał Grzyb, Piotr Wlazło, Bartosz Kwiecień, Martin Pospisil, Karol Świderski, Cillian Sheridan i Dawid Szymonowicz. Za nieobecnych (Łukasza Burlinga, Arvidasa Novikovasa i Romana Bezjaka) listy gratulacyjne odebrał trener Ireneusz Mamrot.

Na razie magistrat nie przyznał jeszcze środków na udział w pucharach (Jagiellonia nie zna rywali, z którymi będzie grała w Lidze Europy) - pozna ich w czasie losowania 19-20 czerwca podczas losowania w Nyonie. Mecze 1 runda eliminacyjnej odbędą się 12 lipca, a rewanż 19 lipca. Radni uchwalili ćwierć miliona złotych jeszcze w maju. Zdaniem magistratu zmiana w budżecie dotyczy drugiego półrocza 2018 roku i dopiero wtedy klub będzie mógł z nich korzystać. 

Rok temu Jagiellonia losowała egzotycznych rywali: musiała podróżować do Gruzji i Azerbejdżanu i na czartery i hotele wydała ponad milion złotych. Wówczas dofinansowania nie dostała, bo magistrat nie miał czasu na ogłoszenie konkursu, nie przygotował poprawek do budżetu, a podczas wakacji Rada Miasta nie obradowała. W tym roku radni wyciągnęli wnioski. 

(Przemysław Sarosiek/ Foto: TJ.)


Jagiellończycy z nagrodami ale bez dotacji komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl