Wiadomości, Jedyna zmiana dopuszczalna ulicy Łupaszki zmiana stopnia wojskowego - zdjęcie, fotografia

Zygmunt Szendzielarz pseudonim Łupaszka został pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika. I to jedyna zmiana, jaka może być naniesiona na istniejące tablice z jego imieniem na osiedlu Skorupy w Białymstoku – to oficjalne stanowisko członków i sympatyków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Coraz więcej osób i środowisk angażuje się w obronę patrona ulicy na osiedlu Skorupy w Białymstoku. Tym razem głos zabrali członkowie i sympatycy Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Nie zgadzają się absolutnie z inicjatywą grupy białostockich radnych, którzy zamiast ulicy Łupaszki widzieliby ulicę 100-lecia praw kobiet. Działacze Związku podkreślają, że patron w tym miejscu powinien zostać ten sam, a jedyna zmiana na jaką się godzą – to w zasadzie zmiana kosmetyczna.

- Jesteśmy przeciwni, aby zmieniać ulicę majora Szendzielarza Łupaszki na ulicę 100-lecia praw kobiet. Jedyną zmianą, którą dopuszczamy, jeśli chodzi o nazwę tej ulicy, jest zmiana na Pułkownika Zygmunta Szendzielarza pseudonim Łupaszko, zgodnie z ostatnim pośmiertnym awansem jakiego dokonano w dniu pogrzebu majora w 2016 roku. Nie ma żadnych podstaw ani prawnych, ani moralnych do tego, aby można było zarzucać jakiekolwiek zbrodnie wojenne majorowi Łupaszce, ponieważ dokładne badania, jakie przeprowadził sąd w roku 1993 oczyściły majora ze wszystkich zarzutów i zwolniły z osiemnastokrotnej kary śmierci – mówił na konferencji prasowej Robert Krociak ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Podkreślał on także, że oprócz sądu, bardzo szczegółową analizę historyczną działań samego Zygmunta Szendzielarza, jak i żołnierzy z jego oddziałów, przeprowadzili pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej. A to jest o tyle istotne, że w trakcie wszystkich badań nie znaleziono żadnego zdarzenia, które można by było zakwalifikować jako zbrodnię wojenną czy też zbrodnię przeciwko ludzkości. Przedstawiciel Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej wskazywał również, że uzasadnienie do projektu uchwały w sprawie zmiany nazwy ulicy zawiera nieprawdziwe informacje, nie mające potwierdzenia w ustaleniach historyków.

- Jeśli chodzi o to uzasadnienie to są tutaj podawane wydarzenia i daty, w których major Szendzielarz nie mógł brać udziału, ponieważ w tym momencie V brygada Wileńska już nie istniała i została rozformowana zgodnie z rozkazem WIN we wrześniu 1945 roku, a major kontynuował działania w tym momencie na Pomorzu i na Warmii i Mazurach. Tu jest błąd historyczny, bardzo istotny – zarzucanie zbrodni, których nie popełnił. Nie było takich możliwości, bo fizycznie tutaj nie był obecny – wyjaśniał Robert Krociak ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Przedstawiciele Związku zapowiadają, że jeśli będą mieli takie możliwości, pojawią się na sesji Rady Miasta, 28 października. I najprawdopodobniej nie będą jedynymi zainteresowanymi tym punktem porządku obrad, który będzie dotyczył zmiany patrona ulicy na osiedlu Skorupy. Ponadto zwracają uwagę, że już w samym projekcie uchwały i w jej uzasadnieniu, jest mowa o czynach karalnych w postaci aktów wandalizmu, do których kilkukrotnie dochodziło na ulicy Łupaszki w Białymstoku. Działacze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej stanowczo sprzeciwiają się takim czynom i uważają, że należy wesprzeć działania Straży Miejskiej, aby w przyszłości do aktów wandalizmu już nie dochodziło.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: DDB)

Jedyna zmiana jaka jest dopuszczalna na ulicy Łupaszki to zmiana jego stopnia wojskowego komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama