Felietony, Jeszcze bardziej subiektywne wieści gminne - zdjęcie, fotografia

Minął Dzień Matki, a nawet i Dzień Dziecka, a poza tym dużo się działo w minionym tygodniu, że aż mieliśmy poważne trudności, żeby wybrać co najważniejsze. Poza tym prawie całą redakcją przeżyliśmy Juwenalia – co już samo w sobie jest wyczynem w pewnym wieku (na co wskazuje pesel) – więc od razu przejdziemy do rzeczy i podsumujemy tydzień wciąż w szyderczym stylu, jak na naszą redakcję przystało.

PONIEDZIAŁEK, 27 maja – Szok, panika, niedowierzanie

Takie uczucia towarzyszyły wszystkim koalicjantom z sałatki wielowarzywnej, którzy nie mając pomysłu absolutnie na nic, połączyli siły, aby pokonać partię rządzącą w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Połączyli się, zebrali wszystko co było można i razem zebrali… łomot od wyborców. W zasadzie koalicjanci wielowarzywni nie powinni być zdziwieni, gdyż każdy Polak o tym wie, że jak się pomiesza za dużo składników w jednym daniu, to albo to danie jest niejadalne, albo jest zwracane tą samą drogą, którą weszło. Tu nie mogło być inaczej, gdyż do tej sałatki dodane były jakieś tęczowe składniki, które w Polsce są niejadalne niemal całkowicie.

Ale… natychmiast rozpoczęło się polowanie na czarownice i szukanie winnego kucharza. Trudności tu nie było, gdyż niemal wszyscy wskazywali palcami na kucharza Grzegorza, który w jeden dzień przegrał, ale przede wszystkim przegrzał danie, które i tak nie nadawało się do spożycia.

Żeby już więcej nie grillować sałatki wielowarzywnej czekamy aż czołowe intelekty kulinarne tego kraju dojdą do wniosku, że na przyszłe wybory do dania dorzucić jeszcze trzeba obierki po ziemniakach, skórkę od jabłka, słoik po ogórkach kiszonych, strawioną fasolkę po bretońsku oraz tort z komunii z 1956 roku. Tak! Wówczas będzie już na pewno sukces murowany.

WTOREK, 28 maja – Pompuj pontony

Komunikat o takiej treści powinien się pojawić we wszystkich nawigacjach oraz ostrzeżeniach dla kierowców, gdy o tej porze roku będzie zbliżała się do nas burza z deszczem. Kto pontonu nie ma, mógłby w międzyczasie tak zwanym, gdzieś postarać się go kupić. Każden jeden tutejszy wie bowiem, że jak popada dużo deszczu w stolicy regionu nad Białą, to nie ma co wyciągać samochodu, gdyż ruch odbywa się na tyle płynnie, że sprawniej idzie pontonem – nawet po największych ulicach z asfaltobetonu.

Tradycyjnie zatem można było popływać po Wierzbowej, Jurowieckiej, Miłosza, czy Branickiego. Przy okazji wtorkowych ulew objawiły się nieznane dotąd atrakcyjne miejsca do pływania – jak to na Alei Tysiąclecia Państwa Polskiego i Zachodniej. Sezon burzowo – deszczowy dopiero się zaczyna i jest duże podejrzenie z przypuszczeniem, że objawią się nowe atrakcje pływackie w grodzie nad Białą. Tymczasem warto zaopatrzyć się w pontony tak czy owak. Jeśli dalej tak sprawnie będzie szło zalewanie Białegostoku betonem, to kolejne lata i wiosny będą należały wyłącznie do amatorów sportów wodnych, a nie motoryzacji.

ŚRODA, 29 maja – Mieszkańców Łomży Białystok przyjmie bez wiz

Przynajmniej tych mieszkańców, którzy będą chcieli skorzystać z atrakcji letniego kąpania. Okazało się, że łomżyński ośrodek sportu i rekreacji nie uruchomi plaży miejskiej. Tam, zamiast ratowników wodnych mieszkańcy zobaczyli znaki zakazu kąpieli. Dlatego łomżyniaki mogą śmiało przyjeżdżać do Białegostoku, bez żadnych wiz. Zapraszamy szczególnie po burzy i deszczach, bo Białystok najczęściej wtedy staje się jednym wielkim kąpieliskiem. Można sobie wybrać dzielnicę, wysokość wody, natryski ze studzienek, albo wprost z samochodu łowić ryby. Taka atrakcja działa w Białymstoku od kilku lat i z każdym rokiem atrakcji oraz miejsc kąpielowych przybywa.

CZWARTEK, 30 maja – Cisza jak po śmierci organisty

Nie można doszukać się żadnych świadków wypadku, kiedy to wielce oświecony były członek PZPR-u potrącił kobietę na pasach w Hajnówce. Od miesiąca nie można znaleźć żadnego świadka, który by to widział. Mimo próśb i apeli śledczych z policji oraz prokuratury, nie ma chętnych do złożenia zeznań w tej sprawie. W Hajnówce ludzie siedzą cicho jak po śmierci organisty, co może oznaczać, że za jakiś czas być może dowiemy się, że taka sytuacja w ogóle nie miała miejsca, a wszystko to wymyślili konkurenci bez przeszłości PZPR-owskiej. Pozostaje tylko pytanie – za co pojawiły się przeprosiny owej rowerzystki w mediach społecznościowych? I po co było przepraszać, skoro nie było tematu?

PIĄTEK, 31 maja – Wiosna rusza na wieś jesienią

Oczywiście wyrusza po głosy wyborców, żeby na jesień już na pewno zebrać jeszcze większe poparcie niż Wiosna miała na Wiosnę. Tym razem tęczowe flagi mają być pochowane gdzieś tam w Warszawie czy Słupsku, a wyeksponowane wiadra i pompy. Przydadzą się rolnikom, którzy najpierw mieli problemy z suszą, więc wiadrem i pompą mogliby je sobie nawodnić. Natomiast kiedy za dużo wody naleją z pomocą chmurnego nieba – wiadrem i pompą będzie można zebrać to, co w nadmiarze niepotrzebne. W trakcie tych prac polowych wszystkim ma jednak mimo wszystko towarzyszyć tęcza nad polami, bo choć liderzy lokalni milczą we wszystkich językach w tej sprawie, to liderzy krajowi – wręcz przeciwnie. A wiadomo, że głos z Warszawy jest donośniejszy niż ten lokalny i jeszcze – niesie się po wodzie. Zbieranie głosów przez Wiosnę ma się zacząć niemal natychmiast i trwać będzie do jesieni. Ciekawe, czy później zmieni się także nazwa ugrupowania, które zgodnie z porą wyborczą powinno chyba dopasować się do wyborców? To jak? Może jesień średniowiecza?

SOBOTA, 1 czerwca – Dziadek do Białegostoku przyjechał

„Drodzy studenci, patrzcie, dziadek do Was na Juwenalia przyjechał” – tak zwrócił się do studentów na początku swojego występu Krzysztof Krawczyk, który pojawił się pierwszy raz w historii Dni Kultury Studenckiej w Białymstoku. Przywitał się serdecznie ze studentami, a oni odwzajemnili to powitanie olbrzymią frekwencją na placu koncertowym. I bardzo głośnym śpiewem praktycznie wszystkich przebojów, jakie tylko wybrzmiały ze sceny. My natomiast zastanawialiśmy się przez cały koncert, kiedy i ile zgłoszeń odbierze podlaska policja z żądaniem natychmiastowego zamknięcia imprezy z uwagi na łomot z kampusu Polibudy… bo gra Krzysztof Krawczyk?

(Redakcja Wieści Gminnych/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Jeszcze bardziej subiektywne wieści gminne komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"