Felietony, Jeszcze bardziej subiektywne wieści gminne - zdjęcie, fotografia

I tak niepostrzeżenie minął nam kolejny tydzień, który zleciał niczym cena na żywe choinki po Bożym Narodzeniu. Tydzień przyniósł nieco wieści, które skomentujemy z sarkastycznym, znanym Wam wydźwiękiem. Inspiracją komentarzy były głównie wskaźniki termometrów pomnożone przez liczbę procentów w złocistym napoju orzeźwiającym, który pomaga przetrwać upały. Lecimy!

PONIEDZIAŁEK, 3 czerwca – Urzędnicy szukają zajęcia

Tak się składa, że urzędnicy co mają tej pracy najmniej, zdecydowali się pójść na uczelnie. Niestety, nie poszli tam pobierać nauki, ani kształcić się w bardziej przydatnych kierunkach, żeby odciążyć podatnika od utrzymywania siebie i swoich rodzin. Tak na marginesie… Wiecie jaki obecnie urzędnik jest najmniej potrzebny? Ten, który szuka bezrobotnych, żeby później skierować tych bezrobotnych do pracodawcy. Tak, tak… urzędnicy z urzędu pracy postanowili zatem poszukać bezrobotnych na białostockich uczelniach, żeby wyjaśnić im jak mają znaleźć pracę w sytuacji, kiedy pracodawcy sami już od kilku lat pukają na białostockie uczelnie i rezerwują co lepszych, a nawet i gorszych, żeby móc dalej funkcjonować na rynku. Zastanawiamy się jak się czują urzędnicy z urzędów pracy, obecnie tak niezbędni na rynku jak konstruktorzy wprowadzający zmiany w multipli?

WTOREK, 4 czerwca – Duch Puszczy na wymarciu

Podlasianie uważają, że Ducha Puszczy należy objąć wyjątkową ochroną. Ginie jeden za drugim, a to przecież najczystszy produkt ekologiczny tutejszych lasów. Ileż to ludzkich istnień powstało dzięki Duchowi, ileż to wesel odbyło się i chrzcin, nawet ostatnie pożegnanie ze światem niejednokrotnie odbywało się z jego udziałem. Niestety, celnicy oraz kontrola podatkowa jest kompletnie odmiennego zdania, więc likwiduje leśne bimbrownie jedną za drugą. Złośliwi mówią, że to dlatego, że jakość Ducha Puszczy musiała podupaść. Tego jeszcze nie sprawdzaliśmy, ale jeśli się okaże, że do Ducha Puszczy dodawane są składniki chemiczne, nieznane dotąd w ekologicznej produkcji leśnej, albo nie daj Boże do produkcji używane jest jakieś GMO, to redakcja Wieści z całą mocą będzie za likwidacją podróbek. Czekamy niecierpliwie w tej sprawie na komentarz stowarzyszenia Nasz Bimber, jakie miało już ponad 10 lat temu założyć w Białymstoku Muzeum Bimbrownictwa.

ŚRODA, 5 czerwca – WORD sam podnosi poprzeczkę i sam ją pokonuje

Komuniści wszystkich krajów mogliby uczyć się od dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku. W lutym tego roku sam wyznaczył sobie cele i miał czelność pochwalić się, że zrealizował 100 procent z tych założeń. Komuniści też wyznaczali sobie pięcio, cztero, albo jakieś inne latki i chwalili się, że wykonali 300 procent normy, a bez kozery mówili, że nawet pińcet. Jak to potem miało się do rzeczywistości, to już wiemy. Dlatego 100 proc. wykonanych planów przyjmujemy z ograniczonym optymizmem, bo to w końcu sto a nie pińcet.

Mural z błędem białostockim

To bez wątpienia najładniejszy mural w Białymstoku z najfajniejszym przesłaniem, jakie można zobaczyć w przestrzeni publicznej. Ekipka uptudejtowa postarała się zachęcić wszystkich do wysyłania babciom pocztówek. I wszystko byłoby super, ale zwróciliśmy uwagę, że napis na muralu zawiera jeden regionalny błąd gramatyczny. Napis brzmi bowiem „Wyślij pocztówkę do Babci”, a powinno być „Wyślij pocztówkę dla Babci”. Wówczas wszystko już by się idealnie zgadzało. Ale za pomysł i wykonanie niezależnie od wszystkiego proponujemy w przyszłości pomysłodawcom nadanie tytułów honorowych obywateli Miasta Białegostoku oraz pomnik na Węglowej, gdzie zaczęła się historia festiwalu.

CZWARTEK, 6 czerwca – Gotowy materiał na scenariusz „Z Archiwum X”

Sortownia i wysypisko w Studziankach pod Białymstokiem powinno być miejscem otoczonym murem oraz drutem kolczastym, czyli strefą zamkniętą. Tam powinni też jak najszybciej przyjechać i zbadać to miejsce specjaliści z NASA. Dochodzi tam bowiem od kilku lat do dziwnych zjawisk przyrodniczych i chemicznych, które stanowią zagadkę dla lokalnych służb. Oto dochodzi tam do zjawiska samozapłonów śmieci, które pojawiają się w sytuacji, kiedy kończy się miejsce do składowania odpadów. Redakcja Wieści uważa, że to koniecznie wymaga zbadania pod kątem występowania zjawisk nadprzyrodzonych. Jest szansa, że nasz region stanie się wówczas bardzo sławny. Jeśli NASA potwierdzi występowanie zjawisk nadprzyrodzonych, twórcy serialu „Z Archiwum X”, będą mieli gotowy materiał na kolejny odcinek lub serię. Z czego ucieszą się z pewnością fani serialu i agenta Muldara.

PIĄTEK, 7 czerwca – Dlaczemu ekolodzy nie protestują?

To już kolejny rok z rzędu, jak odpalono lanie wody w ścisłym centrum Białegostoku. Choć lanie wody słyszymy co chwila, jakie im bliżej każdych wyborów, tym głośniej leje się z magistratu, to tym razem woda jest prawdziwa. Może dlatego, że leje się na Rynku Kościuszki, a nie na Słonimskiej. W każdym razie odpalono kurtyny wodne, które mają dawać ochłodę w upały. Nas w tej sytuacji niezmiennie zastanawia od lat, gdzie pochowali się ekolodzy przy takich okazjach? Każdego bowiem roku chyba powinny się odbywać manifestacje przeciwko nie tylko marnowaniu wody, której brakuje w Afryce, czyż nie? Ale na dodatek to marnotrawstwo nie byłoby potrzebne, gdyby wcześniej z tego miejsca nie wycięto wszystkich drzew, które dawały ochłodę bez lania wody. Redakcja Wieści ma smutną konstatację oraz podejrzenie z przypuszczeniem, że ekolodzy zwyczajnie w wyniku upałów wyparowali i dlatemu nie protestują. Inne teorie w związku z tym – do zbadania przez NASA. Zresztą ta instytucja miałaby tu wiele innych tematów do zbadania.

(Redakcja Wieści Gminnych/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Jeszcze bardziej subiektywne wieści gminne komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"