Jeszcze w tym roku po województwie będzie jeździć więcej autobusów dalekobieżnych

Mieszkańcy mniejszych miast i wsi w województwie podlaskim będą w końcu mieli łączność ze światem. Choć częściowo ograniczone zostanie wykluczenie komunikacyjne, które doskwierało osobom przede wszystkim starszym, schorowanym, niepełnosprawnym i młodzieży, która nie była w stanie dojechać nawet do sąsiednich miejscowości z powodu braku środków transportu. Jeszcze w tym roku samorządy z Podlasia uruchomią łącznie aż 70 linii komunikacyjnych.

Ktoś, kto mieszka w większym mieście, nie jest w stanie sobie wyobrazić zwykłych kłopotów, z jakimi mają do czynienia mieszkańcy mniejszych miast, a już najbardziej wsi, jeśli chodzi o łączność ze światem. Jeśli nie ma się własnego samochodu, można liczyć wyłącznie na pomoc sąsiedzką lub dobre serce postronnych kierowców, którzy będą w stanie zabrać autostopowicza choćby kilka kilometrów dalej. Problemem staje się wizyta u lekarza, zakupy w sklepie, czy zmiana fryzury – bo do salonu autobus nie dowiezie, ani nie przywiezie.

Kilka miesięcy temu opisywaliśmy życie codzienne w takich małych miejscowościach i wsiach, z których jeszcze rano jest szansa się wydostać – choćby autobusem szkolnym. Ale jeśli wizyta w większym mieście opóźni się, powrót do domu staje się wyzwaniem. Szczególnie dotyczy to osób starszych, schorowanych, niepełnosprawnych, ale także młodzieży, która nie pojedzie do kina, na basen, ani nawet odwiedzić swoich znajomych w sąsiedniej wsi. Dlatego podlaskie samorządy zabiegały o środki na uruchomienie połączeń autobusowych dla swoich mieszkańców.

Środki na ten cel obiecał polski rząd wiosną tego roku. Zapowiadano wówczas przywrócenie połączeń autobusowych oraz innych do mniejszych miejscowości i wsi. W województwie podlaskim tym tematem zajmował się urząd wojewódzki, który rozpatrywał wnioski, jakie wpływały od wójtów czy burmistrzów poszczególnych gmin. Przed końcem wakacji wojewoda podlaski poinformował, że jeszcze w tym roku uruchomione zostaną linie autobusowe. Ma ich być aż 70, choć to z pewnością nie wszystkie potrzeby w tym zakresie.

- Podlaskie samorządy uruchomią 70 linii komunikacyjnych o długości 2,6 tys. km; będzie realizowanych ok. 500 tys. tzw. Wozokilometrów. W sierpniowym naborze o środki ubiegało się 19 podlaskich samorządów i wszystkie otrzymały dotacje – poinformował wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.

W miniony czwartek (29.08) podpisano umowy w tej sprawie – ich łączna wartość to 830 tys. zł. W ramach podpisanych umów nie będzie otwieranych nowych linii, ale już istniejące kursy autobusowe – mają być rozszerzone o nowe miejscowości. Większość połączeń będzie realizować spółka PKS Nova, która jest spółką samorządu województwa podlaskiego. Spółka dysponuje też największą flotą pojazdów, które będą mogły zostać wysłane w teren.

Czy wszystko się uda? O tym przekonamy się zapewne dość szybko. Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że spółka PKS Nova boryka się z kłopotami – i finansowymi, i kadrowymi. Wcześniej PKS Nova ratowała się sprzedażą swoich nieruchomości, aby zmniejszyć zadłużenie i zainwestować w nowe autobusy. Teraz wyprzedawać majątku już w zasadzie nie może, bo co można było zbyć, zostało zbyte. Z tym, że te finansowe kłopoty mogą rzutować na te kadrowe. Jeszcze w samej końcówce ubiegłego roku ówczesny prezes spółki transportowej likwidację i zawieszenia połączeń do kilku miejscowości argumentował brakiem kierowców.

- Powodem zawieszeń części kursów był brak kierowców mogących realizować połączenia na rzeczonych relacjach. W przypadku poprawy sytuacji kadrowej w grupie kierowców, Spółka rozważy przywrócenie przedmiotowych kursów – przesłano naszej redakcji odpowiedź z sekretariatu PKS Nova.

Teraz, kiedy na 70 linii komunikacyjnych pieniądze zostały zabezpieczone, być może uda się znaleźć chętnych do pracy. A być może znajdzie się inne rozwiązanie, bo temat raczej nie zostanie odstawiony na boczny tor. Głównie dlatego, że poprawa usług transportowych dla mieszkańców małych miast i wsi była jedną z kluczowych obietnic rządu Prawa i Sprawiedliwości. O tym przypominał też wojewoda podlaski, który mówił, że walka z wykluczeniem społecznym to jeden z priorytetów rządu PiS.

- W Polsce, w ciągu ostatnich kilkunastu lat połączenia autobusowe, to jest głównie PKS, zostały zredukowane o połowę. Z prawie miliarda przejechanych kilometrów do niespełna pół miliarda. Przywrócimy to, przywrócimy ten miliard, przywrócimy połączenia – mówił podczas lutowej konwencji programowej z tego roku prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Sprawna komunikacja tworzy też podstawy rozwoju. Spodziewam się, że efekty programu odtwarzania połączeń autobusowych będą widoczne za kilka lat, czyli w takiej dłuższej perspektywie – dodał Bohdan Paszkowski.

Jeszcze w tym roku zatem podlaskie samorządy będą mogły liczyć na pomoc w organizacji transportu zbiorowego. Z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej dofinansowywane będzie przywracanie lokalnych połączeń autobusowych, o których pisaliśmy powyżej. Dofinansowanie ma dotyczyć w tym przypadku linii komunikacyjnych niefunkcjonujących od co najmniej trzech miesięcy przed wejściem w życie ustawy i na które umowa o świadczenie usług dotyczących publicznego transportu zbiorowego zostanie zawarta po jej wejściu w życie. Fundusz ma zatem przywrócić połączenia autobusowe, które zostały zlikwidowane z powodu deficytu, kiedy przychody z biletów były niższe niż koszty utrzymywania tych linii.

Fundusz rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej jest państwowym funduszem celowym, którego dysponentem jest minister do spraw transportu. Obsługę Funduszu na zasadach określonych w umowie z jego dysponentem będzie prowadził Bank Gospodarstwa Krajowego.

W tym miejscu dodamy jeszcze, że łącznie nasz region na uruchomienie lokalnych połączeń autobusowych ma do dyspozycji 25 mln zł.

(Źródło: PUW/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Jeszcze w tym roku po województwie będzie jeździć więcej autobusów dalekobieżnych komentarze opinie

  • gość 2019-09-17 17:55:08

    Koncepcja bardzo słuszna , ale jak sama pani "redaktor" pisze w tekście obok, że nie zamierza przesiadać się do BKM bo za rzadko kursują i jej strucel na gaz pali mniej to i raczej z PKS nie skorzysta. Przykre. Przypomina mi to trochę naszych ekologów . BKM słabe, PKS super. Może jeszcze tekścik o PKP , w końcu jedyna słuszna władza buduje nam nowy ,stary dworzec. Kiedy jechała pani ostatni raz PKP Regio ?

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"