26°C bezchmurnie

Kocham Białystok krytykuje prezydenta Truskolaskiego i mówi stop zadłużaniu miasta

Wiadomości, Kocham Białystok krytykuje prezydenta Truskolaskiego mówi zadłużaniu miasta - zdjęcie, fotografia

Marcin Sawicki z inicjatywy Kocham Białystok ostro krytykuje prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego. Powodem jest ogromne zadłużenie, które za czasów jego prezydentury nawet więcej niż się potroiło. Jak wyliczyli działacze Komitetu Kocham Białystok nasze miasto w tej chwili jest zadłużone na blisko 900 milionów złotych.

Aktywiści zrzeszeni w inicjatywie pod nazwą Kocham Białystok pytają Tadeusza Truskolaskiego i jego zaplecze polityczne, kto spłaci blisko 900 milionów zadłużenia? Jak podkreślają, to bardzo wysoka kwota, która urosła z 260 milionów od 2006 roku. Przypominają, że to właśnie w 2006 roku Tadeusz Truskolaski obejmował urząd prezydenta Białegostoku, ale nasze miasto miało znacznie niższe zadłużenie.

Teraz ogromny dług pozostanie do spłacenia przyszłym pokoleniom, które czy chcą, czy nie, będą musiały dźwigać ciężar blisko 900-milionowego zadłużenia. Uważają, że to zdecydowanie za dużo i pora ciąć wydatki, zanim dług wzrośnie jeszcze bardziej. Marcin Sawicki, który ma zamiar kandydować na stanowisko prezydenta Białegostoku wskazuje, że pieniądze wydawane są w niekoniecznie przemyślany sposób.

- Mamy przerośniętą administrację, rosną nam odsetki z tytułu zadłużenia i utrzymujemy wciąż drogą Straż Miejską. Dlatego między innymi poza taką podstawową kwestią jak ograniczenie administracji, zwróciłbym uwagę na rzecz, która jest naszym koronnym postulatem, czyli likwidacja Straży Miejskiej – powiedział Marcin Sawicki z Kocham Białystok.

Działacze z tej inicjatywy twierdzą, że budowa dróg, czy opery nie jest usprawiedliwieniem dla zadłużenia. Przekonują, że inwestycje należy realizować w taki sposób, aby dodatkowo nie obciążać kieszeni mieszkańców. Zadłużanie się na inwestycje, które generują koszty, nie jest dobrym rozwiązaniem. Zdaniem aktywistów z Kocham Białystok, dobry gospodarz nie zadłuża domu z powodu zachcianek. Przekonują, że należy zadbać o zbilansowany budżet.

- Trend jest taki, że z roku na rok zadłużamy się coraz więcej. To jest bardzo niepokojące. Warto przypomnieć, że kiedy prezydent Truskolaski obejmował swój urząd, zadłużenie Białegostoku to było 260 mln zł. Dzisiaj mamy do czynienia z kwotą trzykrotnie wyższą – mówił Marcin Sawicki.

Odpowiedzią władz miasta jest przede wszystkim argument o wzroście dochodów. Od 2006 roku budżet Białegostoku urósł z 800 milionów do blisko dwóch miliardów. Na wiele inwestycji trzeba było mieć wkład własny, żeby można było aplikować o środki unijne. Ale te argumenty nie przekonują Marcina Sawickiego, który twierdzi, że inwestycje należy realizować w oparciu o rzeczywiste możliwości finansowe.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Kocham Białystok)


Kocham Białystok krytykuje prezydenta Truskolaskiego i mówi stop zadłużaniu miasta komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-06-13 18:29:49

    O jakich oszczędnościach mowa? Jak się mają ustalenia prezydenta Rudnickiego odnośnie etatów wicedyrektorów do stanu faktycznego w m. Białystok. Chodzi o pkt. 13 ustaleń organu prowadzącego na rok szkolny 2017/18 gdzie wskazano 1 etat wicedyrektora w szkołach od 12-23 oddziałów, 2 etat wicedyrektora od 24-35 oddziałów. W ilu szkołach w Białymstoku ,mimo nie osiągnięcia wymaganej liczby oddziałów utworzono kolejny etat wicedyrektora

  • Gość - niezalogowany 2018-06-13 20:19:27

    Inwestycja na kredyt ma sens wtedy gdy w rezultacie ogranicza koszty. Niestety koszty stałe miasta również wzrosły. Kandydat ma rację. Jak spłacimy długi mając w perspektywie olbrzymie zwiększenie wydatków stałych.

  • gość 2018-06-14 06:03:38

    Ten obecny cwaniak też jako jeden z pierwszych planowanych działań obiecywał zlikwidować tych pasożytów i co .Widać jak się mają dobrze za jego kadencji. Ludzie w Białymstoku maja naprawdę problem ponieważ nie ma kandydata na prezydenta. Nie ma bo ci co startują .....

  • gość 2018-06-17 23:31:48

    Białostoczanie mają mentalność Białorusinów, tak jak oni od 30 lat wybierają Łukaszenkę, tak mieszkańcy Białegostoku wybierają Truskolaskiego, który co prawda jest wyjątkowym szkodnikiem, ale ktoś inny mógłby być jeszcze gorszy. Wybierajcie tak dalej, chłopisko z Kapic po wygranych wyborach otworzy w podzięce swojemu elektoratowi nowiutkie Centrum Kultury Muzułmańskiej, wtedy to w Białymstoku będzie lepiej i weselej niż w Szwecji albo nawet w samej Brukseli. Może nawet uda się wprowadzić stan wyjątkowy, jak we Francji. TYLKO TRUSKOLASKI!

  • gość 2018-06-17 23:33:54

    Białostoczanie mają mentalność Białorusinów, tak jak oni od 30 lat wybierają Łukaszenkę, tak mieszkańcy Białegostoku wybierają Truskolaskiego, który co prawda jest wyjątkowym szkodnikiem, ale ktoś inny mógłby być jeszcze gorszy. Wybierajcie tak dalej, chłopisko z Kapic po wygranych wyborach otworzy w podzięce swojemu elektoratowi nowiutkie Centrum Kultury Muzułmańskiej, wtedy to w Białymstoku będzie lepiej i weselej niż w Szwecji albo nawet w samej Brukseli. Może nawet uda się wprowadzić stan wyjątkowy, jak we Francji. TYLKO TRUSKOLASKI!

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl