Felietony, Konwencjami jesień zaczyna - zdjęcie, fotografia

W miniony tydzień twittera zdominowała polityka pod każdą odmianą. Platforma przegrała z PiS-em 6-3, Vega pokazał bezwstydną "Politykę", cysterny wstydu ruszyły w Polskę, a "Sophia Loren" zastąpiła "Shreka".

Wisła płynie dalej, czyli Polska nie zginęła. Co prawda zeszły tydzień nie ułożył się nam sportowo - siatkarki, koszykarze czy piłkarze polegli ze swoimi przeciwnikami, ale ogólnie wstydu nie było.

Ale nie będziemy dzisiaj rozwodzić się o sporcie. Miniony tydzień stał pod znakiem Polityki przez wielkie "P".

Najpierw odbyła się premiera najnowszego filmu Patryka Vegi "Polityka". Szeroko reklamowany i zapowiadany jako obraz, który wstrząśnie posadami polskiej prawicy, okazał się raczej kapiszonem. Niezbyt skomplikowana fabuła, bazująca na dość prostych skojarzeniach, została skrytykowana nawet przez przeciwników "Dobrej Zmiany". To próbka twitterowych opinii o tym filmie:

Łukasz Tulwiński napisał: Wróciłem właśnie z filmu #Polityka. Przyznam, że to najgorszy film, jaki widziałem od lat i chyba pierwszy film w kinie, w którego trakcie zastanawiałem się czy nie wyjść z sali.

Dziennikarz Marcin Makowski dodaje: Na krótko, zaraz po wyjściu z kina i przed dłuższą recenzją: tak złego i nudnego filmu jak "Polityka" (poza "Ciachem"), Patryk Vega jeszcze nie nakręcił. Pierwotna intuicja mnie nie myliła: poziom i realizm porównywalny do memów "Soku z Buraka".

Sztywny Patyk widział to inaczej: Nie wierzę, że to piszę, ale #Polityka jest całkiem niezła. Zdarza jej się przegiąć pałę i rzucić o jedną ośmiorniczkę za dużo, ale...to jest zdumiewająco poważny film - bez zbytniego śmieszkowania, za to z pokazaniem niektórych person jako legitne postaci z krwi i kości.

Cóż, nam w DDB jest bliżej do opinii Pana Marcina Makowskiego, ale o gustach, jak wiadomo, nie dyskutuje się. Dla nas to gniot, dla innych oskarowa produkcja.

Chwilę po premierze filmu Vegi, w Polskę ruszyły z inicjatywy PiS tzw. cysterny wstydu. Konwoje samochodów do transportu paliw, wielkimi nadrukami na zbiornikach informowały, że na skutek niegospodarności rządów PO-PSL budżet państwa stracił na nielegalnym obrocie paliwami 68 miliardów złotych.

Twitter szybko zareagował na tą akcję hashtagiem #CysternyWstyduPOPSL. Profil Prawa i Sprawiedliwości pokazał tabelę z wyliczeniami opatrzoną komentarzem: Zobacz, co Polacy stracili przez nielegalny obrót paliwem w czasie rządów PO-PSL!!

Na to szybko zareagował twitterowiczka Aleksandra: I po 4 latach waszych rządów musicie w kampanii straszyć opozycją, zamiast chwalić się swoimi "sukcesami"? No to kiepściutko w burdelu pisowskim.

Alonzo Mourning kontruje: Efektowna i potrzebna ta akcja PiS, ale wiecie co byłoby jeszcze efektowniejsze i jest bardzo potrzebne? Postawienie tych wszystkich złodziei przed Sądem! Przestępcę trzeba złapać, udowodnić winę i skutecznie skazać! Samo pokazywanie przekonuje tylko przekonanych. 

Immanuella uzupełnia: To jest po prostu szokujące! Co 22 sekundy za czasów Platformy Obywatelskiej JEDNO DZIECKO ZOSTAŁO POZBAWIONE 500+. Co 22 sekundy! Platforma Oszustów!

O każdym z tych tematów można napisać oddzielny artykuł, ale miniony tydzień był niezwykle obfity w wydarzenia i chcąc Wam streścić, trzeba się trochę ograniczać objętościowo w relacjach.

Im bliżej końca tygodnia, tym większe napięcie było wyczuwalne w obozie władzy, jak również opozycji. 

PO zaskoczyła wszystkich niezwykłym pomysłem kadrowym. Prawdopodobnie któryś z doradców wizerunkowych zaproponował, żeby schować trochę pięknozębego Grzegorza Schetynę i wyciągnąć na światło dzienne Marszałek Małgorzatę Kidawę-Błońską, okrzykniętą gdzieniegdzie polską Sophią Loren. Nie wiemy, czy piękna Zosia byłaby zachwycona tym porównaniem, ale Pani Małgorzata z pewnością jest. Ocieplenie wizerunku PO było konieczne, szczególnie po tym, jak przepytywany przez dziennikarkę szef PO nie był w stanie wymienić tzw. Szóstki Schetyny, czyli programu, który powiązano z jego nazwiskiem. Zafiksował się, biedak na punkcie o zdrowiu i wracał do tego jak bumerang, usiłując rozpaczliwie wybrnąć z sytuacji.

Pani MK-B niestety poszła w ślady szefa i omawiając na konferencji program PO, okazało się, że...nie zabrała ze sobą dokumentu źródłowego. Mieliśmy więc kumulację porażek, wybraliśmy dla Was dwa tweety, które wg nas idealnie to podsumowały:

Poseł Maciej Wąsik napisał: Platforma ma program, tylko go nie zna.

Miron 64 o "wyzwaniu" Jarosława Kaczyńskiego przez MK-B na debatę: Pani #KidawaBlonska chce debaty z Panem #Kaczynskim? Zapewne pragnie popełnić polityczne samobójstwo aby do reszty zaorać własną formację. #KidawaBlonska to nie ta kategoria, inna klasa erudycji i intelektu. Niech się kotłują z #Czarzastym, #Kosiniakiem, #Zandbergiem.

I Wy, kochani czytelnicy, musicie kotłować się z tą nieszczęsną polityką. A to jeszcze nie koniec. W następnym artykule wyjaśnimy Wam, dlaczego Platforma przegrała z PiS 6-3 i dlaczego tylko pozornie ten wynik wygląda na błąd logiczny.

(Włóczykij/ Foto: pixabay/com/ poland)

 

 

 

Konwencjami jesień się zaczyna... komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama