Wiadomości, Król disco zaakceptował mural swoim wizerunkiem - zdjęcie, fotografia

I stało się! Kilkuletnie starania dobiegły końca i mural z podobizną Zenka Martyniuka został oficjalnie przekazany. Sam król disco polo zaakceptował wizerunek i powiedział, że nie każdy może poszczycić się swoją podobizną w przestrzeni miejskiej. Ale wszystko to nie byłoby możliwe, gdyby nie inicjatywa grupy osób działających pod nazwą Nienormalny Białystok.

Oficjalne oddanie muralu do użytku sprowadziło wielu zainteresowanych. Nie tylko dziennikarze przybyli tłumnie pod blok na ulicy Hallera 25 na osiedlu Dziesięciny. Sporo mieszkańców również w minioną środę chciało być świadkami tego wydarzenia. Choć też, jak później można było zauważyć, byli to w dużej mierze fani Zenona Martyniuka, lidera grupy Akcent. I trudno się temu dziwić, ponieważ Zenek jest niekwestionowanym królem disco polo, którego przeboje zna cała Polska od Bałtyku po Tatry i od Podlasia po Śląsk.

- Mi się bardzo podoba. Chciałbym serdecznie podziękować panu Rafałowi Roskowińskiemu, że tak świetnie tutaj stworzył moją postać, na tym właśnie bloku, przy ulicy Hallera. Jestem bardzo szczęśliwy, zadowolony, no bo chyba nie każdy w Białymstoku ma swój mural. Choć jest dużo osób, które mogłyby się pojawić. Jest dużo bloków, jest dużo takich ścian, a to pewnie dobry początek – powiedział Zenon Martyniuk obecny podczas konferencji prasowej.

- Mi jako twórcy muralu jest ciężko mówić, ponieważ to państwo ocenicie, czy się podoba. Założeniami projektu była kolorystyka lat 90-tych, pierwsze polskie kolory, pierwsze polskie disco. Wydaje mi się, że ten cel w jakiś sposób został osiągnięty – powiedział artysta, Rafał Roskowiński, który mural wykonał. – Ważne, aby panu Zenkowi się to podobało – dodał.

Jednak przede wszystkim należy powiedzieć jedną rzecz. Nie byłoby muralu, gdyby nie nieformalna grupa działająca pod nazwą Nienormalny Białystok. To osoby prowadzące profil pod taką właśnie nazwą na Facebooku były inicjatorami powstania muralu z podobizną Zenona Martyniuka. Kilka lat trwały starania o wymalowanie go w przestrzeni publicznej. Pierwotnie mural miał pojawić się na ścianie budynku MADRO przy ulicy Zwycięstwa. Ale pomysł ten nie doszedł do skutku.

Od samego początku było natomiast wiadomo, że farby do wymalowania muralu dostarczy producent farb – firma Primacol z Wasilkowa. Tak samo jak było wiadomo, że grafikę wykona Rafał Roskowiński. I było również wiadomo, że pomysł od samego początku akceptował Zenon Martyniuk. Ale przez długi czas nie był znany projekt graficzny i brakowało nieco funduszy na jego wykonanie. Tu sytuację uratował marszałek województwa podlaskiego, który z budżetu samorządu przekazał 10 tys. złotych na ten cel. Zenon Martyniuk jest w końcu ambasadorem województwa podlaskiego już od niemal roku, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby województwo wsparło swojego własnego ambasadora.

- Panu marszałkowi efekt końcowy tego muralu bardzo się podoba. Dziękujemy panu Roskowińskiemu za ukończenie tego dzieła. Cieszymy się też, że jako samorząd mogliśmy przyczynić się do tego, że ten mural powstał i będzie też promować nasze województwo. Dziękujemy też panu Zenkowi, że użyczył swojej twarzy do tego muralu. I chciałabym też podkreślić, że w związku też z tym, co się działo w ostatnim tygodniu i jakie były komentarze wokół tego muralu – nie warto oceniać dzieła przed jego ukończeniem, ponieważ efekt końcowy jest zupełnie inny – mówiła w imieniu marszałka województwa podlaskiego rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Izabela Smaczna – Jórczykowska.

- Wspaniałe uczucie. Jestem szczęśliwy i zadowolony, że powstał w ogóle taki pomysł namalowania mnie. Ostatnio oglądałem program, gdzie powstają jakieś rzeźby czy murale takich znanych osobistości, jak Christiano Ronaldo czy David Beckham, a ja tutaj skromny Podlasianin od razu uhonorowany tutaj na takim przepięknym muralu i to przez samego mistrza, który malował zresztą świetne murale – mówił Zenon Martyniuk.

- W spółdzielni jest dziesiątki murali, ale ten jest najciekawszy, najbardziej barwny i rozpoznawalny. Tak, że jesteśmy szczęśliwi – mówił Andrzej Rojek, prezes spółdzielni Rodzina Kolejowa, w zasobach której znajduje się blok z muralem Zenka Martyniuka.

Na oficjalną prezentację muralu z Zenonem Martyniukiem przyszli nie tylko przedstawiciele mediów i osoby bezpośrednio zaangażowane w powstanie portretu króla disco-polo na ścianie bloku przy ul. Hallera 25. Uroczystość zgromadziła wielu mieszkańców białostockiego osiedla Dziesięciny I.

- Z wnuczką tu przyszłam, ona z tatą swoim słucha Zenka – mówiła nam mieszkanka bloku sąsiadującego z muralem. – To dobry pomysł, a sam ten malunek też bardzo ładny, kolorowy, wesoły, taki jak Zenek – dodała.

- Uważam, że Zenon Martyniuk jak najbardziej zasługuje na taki mural. On sam jest świetną wizytówką Podlaskiego, słucha go cała Polska – mówił pan Jacek, emerytowany policjant. – Ja tu obok mieszkam, rowerem często przejeżdżam, to będę miał teraz weselej.

Na miejscu byli także i ci mieszkający w bloku z podobizną lidera zespołu Akcent. Ale dodamy też jeszcze, że już po tej oficjalnej części upublicznienia muralu rozlano szampana. Zaś część zgromadzonych mieszkańców w różnym wieku, miała okazję zaśpiewać wspólnie z Zenonem Martyniukiem hity lidera zespołu Akcent i wziąć od niego autografy.

Teraz nie jest wykluczone, że ten właśnie mural stanie się kolejną wizytówką naszego miasta, jak i województwa podlaskiego – po słynnym muralu Dziewczynki z konewką przy Alei Piłsudskiego. Warto przypomnieć, że jeszcze zanim Zenon Martyniuk w ogóle został namalowany, duże zainteresowanie grafiką i pomysłem wyrażała cała Polska.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: wrotapodlasia.pl)

Reklama

Król disco polo zaakceptował mural ze swoim wizerunkiem komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama