9°C bezchmurnie

Lecą Wióry: Leśnik jak stara Cyganka. Prawdę ci powie

Blogi, Lecą Wióry Leśnik stara Cyganka Prawdę powie - zdjęcie, fotografia

Wyobraźmy sobie taką sytuację: typowa leśna sceneria (suto zastawiony stół, oszronione butelki z wódką, wokół stołu panie i panowie w zielonych „gajerach”), Dzień Leśnika; naraz wstaje Czcigodny Derektor (który zaszczycił skromne nadleśnictwo swoją obecnością) i mówi:

- Panie, Panowie! Całą tą naszą trwałą, wielofunkcyjna i zrównoważoną gospodarkę leśną można potłuc o kant dupy!

Kiedy pierwszy szok już by minął, kiedy przestali by już potakiwać pierwsi lizusi i wazeliniarze, człowieka naszłoby jakieś olśnienie: „Toż racja! Mądrze gada! Jakiż mądry Derektor nam się trafił!”. I nikt nie miałby pretensji, ponieważ powiedział to jeden z „naszych” (choć Derektor).

Gdyby to powiedział, dajmy na to jaki nadleśniczy, to znacząco wzrósłby odsetek przeciwników takiego twierdzenia, a im byłby niżej w hierarchii leśnej wypowiadający takie słowa, tym głupsze by się wydawały. Ale jeszcze dałoby się je jakoś przełknąć, ponieważ powiedział je ktoś, kto wprawdzie kala swoje gniazdo, ale wie co mówi, bo w tym gnieździe siedzi.

A gdyby wypowiedział je ktoś z Plemienia Wajraków?

Boh mój Boh! Jak kraj długi i szeroki, w sercu każdego polskiego leśnika wzrosłaby nienawiść, ostrzono by kordelasy, rwano by sobie włosy z wąsów i bród z alteracji. Słów o niekompetencji i braku szacunku dla polskiego modelu leśnictwa padłoby mrowie!

Leśnicy mają problem z krytyką. Choć doskonale wiedzą co robią źle, co im się nie udaje, jak działają struktury i co należałoby w nich poprawić. Potrafią godzinami w kancelariach dywagować o przełożonych tumanach i ich idiotycznych zarządzeniach . Nie wspominając o tym, jak mocno pukają się w głowy wychodząc z narad gospodarczych! Ale kiedy kto obcy powie złe słowo – temu biada! On nie nasz! Nie ma racji!

Wszyscy doskonale wiedzą, że wiele z tego co robimy możemy potłuc o kant dupy.

I zaraz nasuwa się słynna historia z pewnym inspektorem, który w czasach kiedy inspekcja coś jeszcze znaczyła, zadał leśniczemu podczas kontroli, podchwytliwe pytanie (rzecz dotyczyła sposobu w jaki ów leśniczy stosował rębnię IIIb, niech ją diabli Narodzie):

- A dlaczego pan tak zrobił?

- Bo w Zasadach Hodowli Lasu tak napisano! – odparł zdumiony leśniczy.

- Jeden dureń je pisał, a drugi stosuje! – skwitował inspektor, magister inżynier nauk leśnych i miał to naprawdę na myśli.

(Źródło: http://lecawiory.blog.pl/2015/02/22/lesnik-jak-stara-cyganka-prawde-ci-powie/ Foto: BI-Foto)

Lecą Wióry: Leśnik jak stara Cyganka. Prawdę ci powie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl