Marszałek Ludwik Piłsudski z domu Zamenhof – to byłby najlepszy patron 2017 roku. Poza tym Pokemon G

Zbiorcza - bez kategorii, Marszałek Ludwik Piłsudski Zamenhof byłby najlepszy patron Pokemon - zdjęcie, fotografia



W Białymstoku trwają wakacje od polityki, ale tylko teoretycznie. Atrakcji bowiem nie brakuje. Prawie każdego dnia z nowymi pomysłami wyskakuje jak nie prezydent, to radni. W połączeniu daje to efekt komedii nieromantycznej. Choć najbardziej należałoby chyba wszystkich zwyczajnie przebadać gdzieś w szpitalu pod Białymstokiem.

O co chodzi? Generalnie, jak to w polityce – chodzi o bicie piany. Szkoda tylko, że do tego bicia piany właśnie zostały wykorzystane dwa poważne nazwiska, poważnych postaci historycznych. Jedną z nich jest Marszałek Józef Piłsudski, drugą Ludwik Zamenhof. Obydwaj panowie, już nieżyjący, będą teraz konkurować ze sobą, choć nie żyją i głosu nie zabiorą – a szkoda – bo będą konkurować o to, kto z nich będzie lepszym patronem 2017 roku w naszym mieście.

Jest tak – na białostockim rynku księgarskim ukazała się wczoraj wyjątkowa pozycja. Powieść „Lalka” Bolesława Prusa została wydana w pierwszym w historii tłumaczeniu na język esperanto. Ta publikacja – dofinansowana przez Miasto Białystok – rozpoczyna przygotowania do obchodów setnej rocznicy śmierci twórcy języka esperanto Ludwika Zamenhofa, którą będziemy obchodzić w przyszłym roku. Bo 14 kwietnia 2017 r. przypada setna rocznica śmierci Ludwika Zamenhofa. Białystok, jako miasto narodzin twórcy międzynarodowego języka esperanto, zamierza uczcić tę rocznicę w sposób szczególny.

Na czym polega ta szczególność? Ano na tym, że całkiem niedawno padł wniosek o likwidację Centrum im. Ludwika Zamenhofa, żeby teraz podnosić jak ta postać jest ważna dla naszego miasta. Tym faktem wzburzyła się niemal cała międzynarodowa społeczność esperantystów. Ale to przecież nic takiego. Białystok rządzi się swoimi prawami i można już było się przyzwyczaić, że tu po prostu normalnie się nie da. Wniosek o likwidację Centrum im. Ludwika Zamenhofa był zgłoszony przez prezydenta Białegostoku, który teraz mówi o czczeniu rocznicy śmierci. A radni Prawa i Sprawiedliwości podnieśli ręce za wnioskiem prezydenta i Centrum zlikwidowali od roku, który ma być szczególnie czczony w związku z setną rocznicą jego śmierci.

Ale to nie koniec atrakcji w związku z Zamenhofem i rocznicą. Właściwe znaczenie i rangę białostockich obchodów tej rocznicy podkreślić wspólna inicjatywa władz Miasta Białegostoku w postaci ustanowienia, wspólnie z radnymi, roku 2017 – Rokiem Ludwika Zamenhofa – tak właśnie brzmi informacja na oficjalnej stronie Miasta Białystok. Tyle, że posiadający większość w Radzie Miasta klub Prawa i Sprawiedliwości dzień wcześniej ogłosił swoją propozycję na patrona 2017 roku. I nie jest to bynajmniej Ludwik Zamenhof, ale Marszałek Józef Piłsudski. Ma to sens, bo w przyszłym roku przypada 150 rocznica urodzin Marszałka. A wiadomo powszechnie, że 150 to więcej niż 100 i w zasadzie lepiej czcić urodziny niż śmierć. Ale najważniejsze, że w Białymstoku nie udało się zlikwidować wspólnie żadnego centrum od przyszłego roku, które miałoby nazwę Marszałka Piłsudskiego.



Na stronach Miasta Białystok czytamy, że wydana książka Prusa w języku esperanto zapoczątkuje naturalną kontynuację działań prowadzonych jeszcze od 2009 roku i równie zapoczątkowanych przez Miasto Białystok, czyli od wtedy, kiedy gościliśmy u siebie 94. Światowy Kongres Esperanto.

Nadanie przyszłorocznym obchodom odpowiedniej rangi i rozmachu pozwoli zaprosić do udziału esperantystów z całego świata i podjąć ich godnie w rodzinnym mieście twórcy esperanta” – czytamy na oficjalnej stronie Miasta Białystok.

Oczywiście nie dodano już w tej informacji, że esperantyści zostaną zaproszeni do Białegostoku przez prezydenta miasta, który złożył wniosek o likwidację Centrum twórcy esperanto, jak i w którym posiadający większość w Radzie Miasta samorządowcy podnieśli ręce za zlikwidowaniem tegoż centrum. Ale na wszelki wypadek przygotowania do tych wydarzeń rozpoczęły się publikacją „Lalki” Bolesława Prusa w wersji esperanckiej. To już przynajmniej coś. Bo akurat w przypadku innych przygotowań w związku z kolejnym patronem – Józefem Piłsudskim, wiadomo tylko tyle, że kiedyś będą. Na razie nikt z nikim nie rozmawiał i przygotowania ruszą pełną parą dopiero w październiku. O ile w ogóle ruszą. Bo akurat ci, co mają te przygotowania czynić, nie mają żadnych możliwości wydawania poleceń placówkom kulturalnym w Białymstoku, aby te zajmowały się jakimikolwiek przygotowaniami. Także, taka sytuacja.

Sytuacja jest też taka, że obecnie mamy rok Danuty Siedzikówny „Inki” i tyle się dzieje w związku z tym, że wprost informować nikt nie nadąża. Och, nie! Wróć! Nie nadąża informować, tyle że dlatego, iż nie dzieje się kompletnie nic. Ale to nieważne. Grunt, że mamy rok Inki, bo tego właśnie chcieli radni, którzy podnieśli ręce za tym pomysłem. A ów pomysł wykonuje najlepszy spec od robienia – albo w tym przypadku, od nic nie robienia – zastępca prezydenta Rafał Rudnicki. To on właśnie on jeszcze w grudniu ubiegłego roku zapowiedział, że miejskie placówki kultury przygotują różnego rodzaju działania, dzięki którym postać Inki stanie szerzej znana białostoczanom. No to skoro już wszyscy ją poznali i dzieje się tyle, że człowiek nie ogarnia, czekać już tylko trzeba na działania w związku ze śmiercią Zamenhofa i likwidacją Centrum jego imienia. Albo ewentualnie czekać można na urodziny Marszałka i sądząc po aktualnej aktywności wobec Inki, wypić co najwyżej toast za zdrowie marszałka… Wróć! Za zdrowie – nie, bo nie żyje. Niech więc będzie może toast za zdrowie prezydenta. Bo ten dla odmiany akurat żyje i w zasadzie wypić za zdrowie można, gdyż sądząc po tak przemyślanych decyzjach, musiał deczko na zdrowiu podupaść. Tym duchowym zdrowiu… Potem można jeszcze wznieść toast za radnych, bo też coś jakby niekoniecznie z ich kondycją, tak zwaną duchową.

Jeśli radni z prezydentem i przy takim toaście się nie pogodzą, bo może potargują się o to, czyj toast wypić jako pierwszy, my zgłaszamy własne dwa pomysły na patrona Białegostoku w 2017 roku. Albo niech to będzie Marszałek Ludwik Piłsudski z domu Zamenhof, albo któryś z pokemonów. Drugi wariant, jest naszym zdaniem lepszy i tańszy, bo przynajmniej promować ich nie trzeba. I łaski bez odnośnie działań związanych z pokemonami! Białostoczanie sobie sami poradzą…

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Marszałek Ludwik Piłsudski z domu Zamenhof – to byłby najlepszy patron 2017 roku. Poza tym Pokemon G komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Własna dzialalność gospodarcza

Weź swój los we własne ręce!! 34 000,00 zł bezzwrotnego wsparcia na otwarcie i prowadzenie działalności gospodarczej. Otwórz swój własny biznes!..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"