Motoryzacja, elektryczne Białymstoku ładowanie martw - zdjęcie, fotografia

Białystok nie jest przyjaznym miastem dla pojazdów elektrycznych. Powód? Brak infrastruktury, a zwłaszcza szybkich ładowarek. Te będą musiały powstać, ale miasto ma na to czas do końca 2020 roku. I do tego czasu właściciele samochodów elektrycznych z ładowaniem muszą sobie radzić sami.

Już dwa lata temu pojawiły się pierwsze pytania o szybkie ładowarki do samochodów elektrycznych w Białymstoku. Wówczas prezydent odpowiedział radnemu Henrykowi Dębowskiemu, który był autorem interpelacji w tej sprawie, że mieszkańcy nie wykazują zainteresowania takimi inwestycjami. Trudno jednak wykazywać zainteresowanie i preferować poruszanie się samochodem, z którego w zasadzie nie da się korzystać, jeśli ktoś nie posiada własnej, przydomowej stacji ładowania. Od tamtej pory powstały tylko dwie stacje do ładowania pojazdów, ale nie zrealizowane przez Miasto Białystok, tylko przez prywatny podmiot.

Pod koniec ubiegłego roku urządzenie marki Indigotech zostało zainstalowane na naziemnym, ogólnodostępnym parkingu, obok białostockiego sklepu Decathlon. Pozwala ono na ładowanie prądem dwóch pojazdów równocześnie. I to by było na tyle, jeśli chodzi o ogólnodostępne stacje do ładowania pojazdów elektrycznych. To jednak będzie musiało się zmienić i takie stacje będą musiały powstać do końca 2020 roku w związku z wejściem w życie ustawy o elektromobilności, która taki obowiązek na samorządy nakłada. Dziś nasze miasto wydaje się być kompletnie nieprzygotowane na takie inwestycje. Tak samo jak i na obsługę kierowców poruszających się takimi samochodami.

W samym Białymstoku na razie właścicieli pojazdów elektrycznych jest tylko około 30. Jednak przybywa ich konsekwentnie. Tak samo jak i kierowców, którzy do naszego miasta przyjeżdżają autami elektrycznymi, a których nie ma gdzie naładować. Między innymi z tego powodu, radny Henryk Dębowski ponownie zwrócił się z interpelacją do prezydenta Białegostoku w sprawie instalacji szybkich ładowarek pojazdów elektrycznych. Pytanie padło przy okazji ustalenia kwestii zwolnień z opłat za parkowanie pojazdów elektrycznych w strefie płatnego parkowania.

Ponadto proszę o udzielenie informacji czy w najbliższym czasie planuje się instalacje ogólnodostępnych punktów ładowania dla samochodów elektrycznych w Białymstoku? Jeżeli tak to bardzo proszę o podanie informacji odnośnie daty montażu ładowarek i propozycji ich lokalizacji” – pytał radny Henryk Dębowski.

Zgodnie z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych zainstalowanie punktów ładowania w ogólnodostępnych stacjach ładowania powinno nastąpić do 31 grudnia 2020 r.” – odpowiedział radnemu w imieniu prezydenta Białegostoku sekretarz miasta Krzysztof Karpieszuk.

Radny zatem dowiedział się to co już i tak wiedział, podobnie jak i mieszkańcy miasta, którzy z informacji choćby prasowych wiedzą, że ładowarki mają się pojawić, bo muszą. Nasze miasto nadal nie jest przygotowane – a przynajmniej takie można odnieść wrażenie z tej odpowiedzi – do działań proekologicznych, jakie bez problemu zaczęły realizować mniejsze miasta naszego regionu jak Łomża, Suwałki czy Hajnówka.

Inna sprawa, że mieszkańcy, którzy być może mają w planach zakup pojazdu elektrycznego, nie są w stanie dowiedzieć się czy będą mieli możliwość ogólnodostępnego naładowania go, czy będą zmuszeni, jak to jest w tej chwili, do instalacji przydomowych ładowarek, które nie mają możliwości szybkiego ładowania. Warto dodać, że takie przydomowe ładowarki zmuszają kierowców do ładowania pojazdów przez 8 do 10 godzin, żeby udało się im przejechać maksymalnie 150 km.

Elektromobilność nieuchronnie wkracza do Polski. W tej chwili wydaje się ona luksusem, tak jak do niedawna były nim komputery PC czy telefony komórkowe. Już teraz elektryczne autobusy i skutery są dość częstym widokiem na drogach. Zdaniem wielu przedsiębiorców rozwój elektromobilności na Podlasiu to kwestia czasu. Musi tylko powstać niezbędna infrastruktura, która zachęci do kupowania pojazdów. Dziś kupno takiego pojazdu wiąże się z większą ilością problemów niż mogłoby się to wydawać. A samo zwolnienie z opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania to raczej słaba zachęta.

W sierpniu ubiegłego roku na parkingu B Stadionu Miejskiego w Białymstoku odbył się zlot pojazdów elektrycznych. Kierowcy mieli się podzielić spostrzeżeniami z użytkowania pojazdów, ale przede wszystkim problemami w ich codziennym użytkowaniu. Bo te, jak się okazało, głównie sprowadzają się do braku punktów szybkiego ładowania. Co oznacza, że korzystanie z własnego samochodu elektrycznego, mija się poniekąd z sensem.

- Spotkanie dedykujemy użytkownikom EV, których spotykamy coraz więcej na naszych drogach. Warto poznać się bliżej, dowiedzieć się, jakie mamy wspólne problemy, np. punkty ładowania w Białymstoku, jak też wymienić się doświadczeniami – mówił portalowi Przedsiębiorcze Podlasie Filip Brzeziński z Alex Electro, organizator zlotu.

- Postanowiliśmy zorganizować taki zlot, by spotkać i poznać się z podlaskimi kierowcami samochodów elektrycznych – dodawał Tomasz Płoński, kierownik Alex Electro.

Poza pasjonatami motoryzacji, ale też i niektórymi politykami, jak choćby radny Dębowski, który konsekwentnie dopytuje o ładowarki oraz infrastrukturę dla pojazdów elektrycznych, nie ma się za bardzo komu zainteresować elektromobilnością. Białystok jak na razie jest kompletnie nieprzygotowany do zmian, jakie nastąpiły w większości miast europejskich i w wielu miastach polskich. Brak działań władz miasta do dostosowania się do wymogów ustawy oraz wdrażania elektromobilności może w przyszłości wiele kosztować stolicę Podlasia, w której już w tej chwili często jest trudno oddychać z powodu zanieczyszczenia powietrza.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: PS)

Reklama

Masz auto elektryczne? W Białymstoku o ładowanie martw się sam komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"