15°C umiarkowane opady deszczu

Metropolią Białystok nie zostanie skoro nie ma tu i nie będzie lotniska

Gospodarka, Metropolią Białystok zostanie skoro będzie lotniska - zdjęcie, fotografia

Początek nowego roku przynosi niezbyt dobre prognozy dla naszego miasta. Budujący się pas startowy nie zastąpi portu lotniczego, który powinien już jeśli nie obsługiwać pasażerów, to przynajmniej się budować. Wizja rozwoju gospodarczego stolicy województwa podlaskiego wygląda tym bardziej źle, że do normalnego lotniska będzie my mieli jeszcze dalej niż w chwili obecnej.

Ostatnie wieści od rządu są takie, że wybrano już miejsce na budowę Centralnego Portu Lotniczego. To największe w Polsce lotnisko ma powstać miejscowości Stanisławów, w gminie Baranów, w województwie mazowieckim. Jest to prawie dokładnie pomiędzy dwiema dużymi aglomeracjami – warszawską i łódzką. Ale to jednocześnie oznacza, że do lotniska, z którego można odlecieć samolotem rejsowym mieszkańcy województwa podlaskiego będą mieli znacznie dalej niż w tej chwili.

Dalej dlatego, że lotnisko Chopina, które obsługuje znaczną część podróżnych, przestanie istnieć. Ale nie tylko to jest złą wiadomością dla naszego regionu. Wraz z nim zniknąć ma także lotnisko Modlin, które było mocno obciążone ruchem pasażerskim. Jednym z najnowszych pomysłów jest przeniesienie lotów z Modlina na lotnisko w Radomiu, które akurat boryka się z dużymi kłopotami. To właśnie stamtąd miałyby być organizowane czartery, a także z Radomia odlatywałyby i przylatywały samoloty tanich linii lotniczych. O tym czy tak się stanie zadecydują politycy, bo rozmowy już rozpoczęto.

- W Radomiu niby też rządzi PO, ale władze miasta mają z tamtejszym lotniskiem problem i chętnie by się go pozbyły. Zamknąć go jednak nie mogą, bo podniesie się krzyk, że zamykają okno Radomia na świat. I co z tego, że to okno z powybijanymi szybami. Dlatego to, że jest ktoś, kto to lotnisko chce kupić, dla władz miasta jest bardzo wygodne – skomentował portalowi money.pl Adrian Furgalski, ekspert rynku transportowego.

Ale polityka polityką, a biznes biznesem. Żeby lotnisko w Modlinie mogło się dalej utrzymać i obsługiwać jeszcze więcej pasażerów, gdy lotnisko Chopina zostanie już zamknięte, musi się rozbudować. Przede wszystkim potrzebny jest znacznie dłuższy pas startowy. A na to nie ma szans. I to jest jednym z najważniejszych powodów do przeniesienia lotów czarterowych i tanich linii lotniczych do Radomia, bo tam są plany rozbudowy istniejącego i podupadającego portu. Choć też, jak wynika z analiz, może być z tym kłopot, bo rozbudowa lotniska w Radomiu będzie szła w kierunku domów mieszkalnych. Możliwe są więc protesty, a nawet odszkodowania wypłacane ludziom za różne uciążliwości lotniskowe.

Przymierzając tę sytuację do Białegostoku widać wyraźnie, w czym jest problem. Żeby lotnisko działało, musi być nie tylko dobry zarząd, który nim kieruje, ale przede wszystkim taka infrastruktura, która pozwoli na przyjmowanie dużych samolotów i zapewnienie sprawnego przyjmowania pasażerów. Z tym wiążą się drogi dojazdowe, zarówno te dla samochodów jak i kolejowe. O to drugie Białystok nie musi się szczególnie martwić, bo linie kolejowe biegną niedaleko. Stacja Białystok – Stadion jest zlokalizowana tuż obok budującej się właśnie Trasy Niepodległości i po wyjściu z pociągu podróżny nie poświęci więcej niż 10 minut na dojazd na Krywlany Trasą Niepodległości i ulicą Ciołkowskiego.

Zdecydowanie większy problem jest z rozbudową pasa startowego na Krywlanach. O tym w ogóle nie ma mowy. Nie ma miejsca, nie ma możliwości. A jeśli już rozbudowa będzie realizowana, to nie na tyle, żeby dało się przyjmować samoloty, które zechcą tu dolecieć. Kolejny problem – to brak terminala do odpraw pasażerskich. To dyskwalifikuje całkowicie możliwość otworzenia lotniska na Krywlanach. Zostaniemy tu najpewniej z krótkim paskiem startowym i lotniskiem, które będzie służyło aeroklubowi, pojedynczym biznesmenom, których stać będzie na przeloty po kilka lub kilkanaście tysięcy w jedną stronę oraz służbom ratunkowym. Nikt z niego nie odleci, jak pisaliśmy wielokrotnie.

Sytuacja wcale jednak nie musi wyglądać aż tak źle. Bo likwidacja dwóch warszawskich portów lotniczych otwiera przed naszym regionem zupełnie nowe szanse. Gdyby dało się przekonać Komisję Europejską lub polski rząd do takiej inwestycji w naszym regionie, mógłby być to strzał w dziesiątkę. Gdyby lotnisko regionalne z pasem startowym o długości około 3 tys. metrów udało się zbudować gdzieś w kierunku Wysokiego Mazowiecka lub Zambrowa, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że takie lotnisko mogłoby przejąć sporą część pasażerów z województwa mazowieckiego. Mieliby tu znacznie bliżej niż do Radomia lub w kierunku Łodzi do miejscowości Stanisławów.

- Tworzymy najlepiej skomunikowane miejsce w Europie Środkowo-Wschodniej. Jest naturalne, że wokół takiego miejsca powstanie w sposób zaplanowany i rozsądny nowe miasto. Biznesowy i decyzyjny środek Polski przesunie się więc w kierunku aglomeracji łódzkiej, której mieszkańcy będą mieszkać i pracować w nowej, większej aglomeracji spinanej przez nowy organizm miejski. Nowy ośrodek między Warszawą a Łodzią, bliżej tej pierwszej, może stać się integratorem obu metropolii i pozwolić na lepsze wykorzystanie potencjału aglomeracji łódzkiej. Jesteśmy w stanie w kolejnych dekadach stworzyć z Łodzi i Warszawy jedną, widoczną na mapie świata aglomerację. CPK wpłynie korzystnie na rozwój także miejscowości położonych między Warszawą a Łodzią, ponieważ istniejące potoki z linii grodziskiej i sochaczewskiej będą zbiegać się właśnie w nim – powiedział portalowi rynek-lotniczy.pl Mikołaj Wild, Pełnomocnik Rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Lotnisko jest inwestycją miastotwórczą, która raczej będzie ściągać mieszkańców i pracowników, ale także i biznes, niżeli pustoszyć okolice. Widać to po innych miejscach, które wykorzystały szanse i wzrosła tam liczba ludności. Tak się stało między innymi w Gdyni, ale i w Olsztynie, a także w Rzeszowie. Rząd szacuje, że przy budowie i obsłudze największego lotniska, jakie ma powstać między Warszawą a Łodzią, może powstać nawet 100 tysięcy miejsc pracy.

Z uwagi na to, że wizja latania z naszego regionu oddala się bardzo mocno, dobrze by było, aby znaleźli się odważni politycy, którzy podejmą jeszcze raz próbę budowy lotniska w województwie podlaskim. Skoro warszawskie porty lotnicze znikną, otwiera się niepowtarzalna szansa na zlokalizowanie u nas dużego portu lotniczego bliżej granicy z województwem mazowieckim. Krywlany ze swoim paskiem startowym zostałyby wówczas wyłącznie jako lotnisko sportowe i biznesowe. Innym zresztą i tak nie będzie, nawet jeśli powstanie tu dodatkowa infrastruktura.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: sxc.hu/ landing)


Metropolią Białystok nie zostanie skoro nie ma tu i nie będzie lotniska komentarze opinie

  • Daniel1991 - niezalogowany 2018-01-04 08:58:45

    Sam miałem ostatnio wypadek samochodowy nie ze swojej winy i jeśli chodzi o zaniżone odszkodowanie mogę polecić z czystym sumieniem firmę CrashPlus.Zaproponowali dodatkowe pieniadze,które przyznam-bardzo MI sie w tym okresie przydały.Mogę podać numer do ich doradcy: 570 660 879 :D

  • gość 2018-01-04 10:36:04

    Nie ma się o co martwić.Mamy dwóch specjalistów w sprawie budowy lotniska.Jeden to Dobrzański , drugi to super ekonomista Truskolaski.

  • gość 2018-01-04 11:14:13

    Akurat z lotniskiem w Gdyni to chyba to jest spory problem http://www.dziennikbaltycki.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/z-regionu/a/gdynia-wygrala-spor-o-lotnisko-w-kosakowie-co-dalej-z-obiektem,12684087

  • gość 2018-01-04 11:16:44

    Regionalny port lotniczy powinien być zlokalizowany w okolicy Juchnowca Kościelnego, nieopodal stacji kolejowej Lewickie.

  • Gość - niezalogowany 2018-01-04 15:31:28

    Tych dwóch wymienionych dawno powinno wiedzieć!Trzeba było głosować na KONOWICZA ten przewidział że NIC NIE BEDZIE

  • gość 2018-01-05 00:27:33

    Kolejny rozsądny artykuł. SUPER! Jestem przekonany, że za zablokowaniem podlaskiego lotniska stoi pewna grupa przestępcza. U jednego z członków tej grupy ostatnio zrobiono "pilota". Tyle w starym temacie. A normalne lotnisko regionalne powstanie, jak PiS zachowa się odważnie, a wcześniej przeczyta dokumenty .... ze zrozumieniem.

  • gość 2018-01-07 17:08:48

    To jest oczywisty nonsens. Nie po to zaplanowano megalotniska w Baranowie, żeby teraz wydawać kasę na lotnisko na Podlasiu. Proszę zejść na ziemię. O ile CPK powstanie............

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl