Wiadomości, Miało dramatycznie wyszło komicznie Czyli stanowisko przyjmował - zdjęcie, fotografia

Dużej dramaturgii nadał swojemu wystąpieniu radny Marcin Moskwa, który już na początku poniedziałkowej sesji Rady Miasta przedstawiał stanowisko w sprawie poparcia dla strajku nauczycieli. Tej dramaturgii nie dali się ponieść ani radni Prawa i Sprawiedliwości, ani dziennikarze, którzy w tej części nie doczekali się żadnej polemiki.

Początek sesji Rady Miasta miał być burzliwy. Przygotowane przez klub POKO stanowisko Rady Miasta w sprawie poparcia dla strajku nauczycieli było chyba obliczone na pyskówkę na mównicy. Radny Marcin Moskwa głosem w dramatycznym tonie odczytał treść stanowiska, w którym już na początku nadano wydźwięk grozy i niepewności oraz padły oskarżenia pod adresem rządu.

Rada Miasta Białystok, z głębokim niepokojem obserwuje obecną sytuację w oświacie. Największy od dwudziestu pięciu lat protest pracowników oświaty spowodowany został brakiem dialogu i nieprzemyślanymi działaniami Rządu, a w szczególności Ministerstwa Edukacji Narodowej w ostatnich latach. Leży nam na sercu dobro uczniów i całego zrujnowanego przez działania MEN systemu oświaty w Polsce” – odczytał z kartki radny Moskwa.

Ogólnie słuchając całości treści tego stanowiska, można było odnieść wrażenie, że było pisane bardzo szybko, co oznacza również, że ktoś kto je pisał, nie do końca przemyślał całość. Zawierało ono nie tylko błędy interpunkcyjne, ale wręcz logiczne. Bo w jednym z akapitów radny Moskwa odczytał zdania podziękowania strajkującym nauczycielom za przeprowadzenie egzaminów. Kiedy powszechnie wiadomo, że skoro strajkowali, to ich nie przeprowadzali. Ale to nie przeszkodziło radnemu w dramaturgii wystąpienia, w którym czytał następujące słowa:

Dziękujemy nauczycielom za Waszą postawę w ostatnich dniach. Dniach egzaminów, które odbyły się w normalnym, zaplanowanym terminie. Udowodniliście swoją postawą, że to właśnie Wam, a nie Rządowi leży na sercu los uczniów. Wierzymy, że także rozpoczynające się dzisiaj egzaminy w VIII klasach szkół podstawowych zostaną przeprowadzone bez żadnych zakłóceń” – przeczytał.

- Proszę nie robić kuriozum z logiki, dlatego, że w trzecim akapicie państwo piszecie… - tu radny Paweł Myszkowski odczytał cytowaną wyżej część stanowiska, które rękami wyłącznie radnych klubu POKO zostało jednak przyjęte i obecnie nie ma żadnej mocy sprawczej. – Wcześniej utożsamiacie się z nauczycielami strajkującymi, ale zaraz potem dziękujecie jednak tym, którzy nie strajkowali, przyszli do szkoły, przeprowadzili te egzaminy. To jest taki mocny rozkrok. Fajnie, że protestują, ale fajnie, że przyszli i przeprowadzili egzaminy – dodał radny Myszkowski.

Ta dyskusja toczyła się już pod koniec sesji, w punkcie dotyczącym spraw różnych. I wypowiedź radnego Pawła Myszkowskiego spotkała się z ripostą radnego Moskwy, który radził sobie na mównicy już bez kartki. W tej części całe wystąpienie było jednym oskarżeniem radnych Prawa i Sprawiedliwości o działania rządu oraz polityków tej formacji w innych miastach. Być może radny Moskwa nie zorientował się, że na sesji Rady Miasta Białegostoku omawia się sprawy, które leżą w kompetencjach samorządu lokalnego i to tej gminy, z której radni reprezentują mieszkańców. Żaden radny nie ma wpływu na decyzje ministra, chyba że sam ministrem zostanie. Ale o tym radny Moskwa albo nie wiedział, albo zapomniał.

- Z buta przeprowadziliście reformę oświaty, w ogóle nie dyskutując w tym czas, z nikim. Sześciolatki były prowadzone i dyskutowane przez wiele lat. Przeciwko nauczycielom? Którym? Ile państwo Elbanowscy dostali z ministerstwa edukacji na swoje konsultacje? Tak się kupuje poparcie – zwracał się radny Moskwa do radnych PiS, z których ani jedna osoba nie jest odpowiedzialna za reformę oświaty, ani przekazywanie pieniędzy na konsultacje.

W sumie można ot tak rzucać oskarżenie do osób, które nie mają nic wspólnego z decyzjami, jakie zapadają na innych szczeblach i w gronie zupełnie innych osób oraz twierdzić, że stanowisko jakie przyjął klub POKO nie ma charakteru politycznego. O tym też mówił inny z radnych – Marek Tyszkiewicz, który protestował z mównicy przeciwko nazywaniu przyjętego stanowiska jako politycznego. Choć sama treść dla każdego kto zna język polski nie pozostawia żadnych wątpliwości co do charakteru. Pomijając już błędy logiczne.

- Chciałbym się odnieść do słów radnego Marcina Moskwy, które padły podczas prezentowania stanowiska Rady Miasta. Otóż doszło do pewnej manipulacji faktami, to chciałbym sprostować. Bo były przytoczone słowa jednego z nauczycieli i tutaj powoływał się radny, że nauczycielom nie ma pieniędzy, a są pieniądze na program „krowa plus”, „świnia plus”. To jest oczywiście manipulacja, bo o ile faktycznie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński proponował takie rozwiązania, ale tylko i wyłącznie w kontekście dystrybucji środków, które są przeznaczone na rolnictwo. Z podobnych programów od wielu lat korzystają inne państwa, między innymi Włochy. Tam się nikt z tego nie naśmiewa. To jest tylko propozycja dystrybucji środków Unii Europejskiej przeznaczonych na rolnictwo i one mają się nijak do tego, że są pieniądze dla zwierząt, nie ma pieniędzy dla nauczycieli. I prosiłbym, aby tutaj, na tej sali, nie manipulować faktami – zwrócił się do radnego Moskwy wiceprzewodniczący Rady Miasta Mariusz Gromko, radny PiS.

Moskwa próbował bronić się jeszcze tym, że został źle zrozumiany, ponieważ wypowiadane wcześniej słowa miały być przekazem od jednej nauczycielki, która miała ubolewać, że kilka dni przed strajkiem, podczas ogólnopolskiej konwencji PiS, mówiono o dopłatach dla rolników, a nie poświęcono uwagi nauczycielom. Radny Moskwa dodał, że wie, iż pieniądze na zwierzęta mają pochodzić z Unii Europejskiej, a nie z polskiego budżetu. Krótko ta wersja mogła się utrzymać, ponieważ chwilę później na mównicy pojawił się radny Sebastian Putra.

- Podpiszę się pod głosem Przewodniczącego Gromki, ponieważ uważam, że to była świadoma manipulacja. Pan 7 kwietnia, na swoim koncie na Facebooku napisał: „Oferta PiS dla nauczycieli: chcesz 1000 zł podwyżki? Kup 2 krowy”. Na spotkaniu z nauczycielami, gdzie są nagrania w internecie, mówi Pan, że „mieli pieniądze dla krów, a dla was nie mają”. To jest po prostu… Nie róbcie tak po prostu. I dlatego mówię, że to jest tylko i wyłącznie polityka z waszej strony, a nie walka o nauczycieli – powiedział radny PiS, Sebastian Putra.

Podsumowując sytuację – przyjęte w poniedziałek stanowisko przez klub POKO i tak nie ma żadnej mocy sprawczej. Od tego ani rząd, ani związki zawodowe nie podejmą rozmów, ani też nie znajdą się pieniądze na podwyżki dla nauczycieli. Za to tym stanowiskiem strajk nauczycieli został jeszcze bardziej upolityczniony. Bardziej dlatego, że od kilku dni popołudniowe spotkania pod kuratorium oświaty w Białymstoku organizują kandydaci do Parlamentu Europejskiego z partii Wiosna. Przychodzą tam również politycy i kandydaci innych partii.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Miało być dramatycznie, wyszło komicznie. Czyli jak klub POKO stanowisko przyjmował komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-04-16 07:34:02

    Kuratorium Oświaty w Białymstoku pisze się z dużych liter.

  • gość 2019-04-16 11:41:35

    Moskwa, to nazwisko dużo mówi o tym gościu

  • gość 2019-04-16 13:21:33

    Jaki ten "bratni" radny nieporadny, ąż żal słuchać.A te kompetencje - sytuacja w KPKM mówi wszystko.

  • gość 2019-04-16 15:45:26

    a coś dziś ddb nie pisze o obciachu w wykonaniu waszego kolegi redakcyjnego sarosieka...prawnik, dyrektor, ktory nie potrafi w sadzie podac podstawy prawnej zwolnienia z pracy pracownika...obciach miesiaca kwietnia...

  • gość 2019-04-17 12:48:35

    To radni są pracodawcami nauczycieli. Niech podniosą podatki i opłaty wieczyste tak aby nauczyciele godnie zarobili. Bo podatnicy w Polsce nie mają prawa godnie żyć. Wiarygodne źródła podają że nauczyciele w większości krajów Europy łącznie z Izraelem mają gorzej. ( Porównując płacę do średniej i siły nabywczej waluty. )
    Propozycja Rządu wysunęła z pewnością naszych nauczycieli na pierwsze miejsce w Europie.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama