Motoryzacja, Miasto zadbać lepsze oznakowanie rowerzystów - zdjęcie, fotografia

W ciągu ostatnich dwóch lat liczba kolizji i wypadków z udziałem rowerzystów nie zmalała. Wciąż utrzymuje się na takim samym poziomie. Policja, choć prowadzi działania edukacyjne i prewencyjne dla miłośników jednośladów, zwraca uwagę, że w Białymstoku potrzebne jest lepsze oznakowanie poziome i pionowe dla rowerzystów.

Jeszcze przed oficjalnym otwarciem sezonu rowerowego w Białymstoku oraz w województwie podlaskim, radny Henryk Dębowski pytał prezydenta Białegostoku o oficera rowerowego, którego powołanie zapowiadał w czasie kampanii wyborczej Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Wiadomo, że takiej osoby do chwili obecnej nie udało się znaleźć, więc nie udało się jej też powołać. Prezydent Białegostoku co prawda napisał w odpowiedzi na interpelację, że zgodnie z zapowiedzią, oficera powoła, ale terminu żadnego nie wskazał.

Jak wygląda obecnie sytuacja bezpieczeństwa rowerzystów w Białymstoku wyjaśnił Komendant Miejski Policji w Białymstoku. I też było to po interwencji radnego Henryka Dębowskiego, szefa klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze w marcu tego roku wystosował pismo do Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. Prosił w nim o podanie liczby zdarzeń drogowych oraz wypadków z udziałem rowerzystów. Prosił również Policję o wskazanie powodów takich zdarzeń, jak też i wskazówki odnośnie poprawy bezpieczeństwa osób poruszających się rowerami.

Jako przedstawiciel władzy lokalnej chciałbym uzyskać informację oraz poznać Pana opinię nt. przyczyn wypadków drogowych z udziałem rowerzystów, w celu określenia priorytetowych działań, które należy podjąć na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów na terenie miasta Białegostoku”. (…) „Z uwagi, że wkrótce rowerzyści rozpoczną kolejny sezon, bardzo proszę aby podzielił się Pan swoim doświadczeniem i wskazał jakie podstawowe działania powinien podjąć organ wykonawczy jako zarządca dróg w Białymstoku na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów” – pisał do Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku jeszcze w pierwszej połowie marca radny Henryk Dębowski.

I to właśnie z odpowiedzi na to pismo dowiadujemy się, że od dwóch lat liczba wypadków oraz kolizji z udziałem rowerzystów w Białymstoku utrzymuje się wciąż na tym samym poziomie. W 2016 roku liczba wypadków z udziałem rowerzystów zamknęła się w liczbie 44, zaś kolizji odnotowano 138. Rok kolejny 2017 zamknął się liczbą 39 wypadków drogowych i 116 kolizji. Zaś w 2018 roku było już 41 wypadków i aż 166 kolizji z udziałem rowerzystów. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych, ale rannych w 2016 roku było 45 osób, w 2017 roku rannych było 45 i w 2018 roku liczba rannych osób wyniosła 43. Policja zwraca uwagę, że to dużo i zapowiada zintensyfikowanie działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów.

Od kilku lat prowadzone są przez Policję cykliczne działania wobec kierowców, jak i rowerzystów, którzy naruszają przepisy ruchu drogowego. Ale prowadzone są również działania prewencyjne. To między innymi „Bezpieczny jednoślad”, „Bezpieczny pieszy i rowerzysta”, „Jednośladem bezpiecznie do celu”, „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”, prowadzone są także akcje doraźne lub okazjonalne podczas różnego rodzaju pikników lub innych wydarzeń plenerowych. Propagowane są prawidłowe postawy wszystkich uczestników ruchu ze szczególnym znaczeniem zasady ograniczonego zaufania w każdej sytuacji.

Okazuje się jednak, że nie wszystko działa jak należy, skoro w dalszym ciągu dochodzi do zdarzeń drogowych, jak też i groźnych wypadków. Sporo racji miało Stowarzyszenie Rowerowy Białystok, które jeszcze w ubiegłym roku opublikowało raport dotyczący błędów w infrastrukturze rowerowej Białegostoku. Wskazane tam były błędy lub złe rozwiązania, które trzeba byłoby poprawić.

Tylko dwa z 14 najniebezpieczniejszych skrzyżowań nie są wyposażone w wydzieloną drogę dla rowerów. Również tylko na dwóch skrzyżowaniach nie ma sygnalizacji świetlnej, która teoretycznie powinna zapewniać bezpieczeństwo rowerzystów na przejazdach. Rekordy bije rondo Seweryna Nowakowskiego, czyli skrzyżowanie Zwierzynieckiej, Kaczorowskiego, Wiejskiej i Kopernika, na którym miało miejsce dwa razy więcej zdarzeń niż na kolejnym miejscu z zestawienia. Rondo Nowakowskiego jest na pierwszym miejscu najniebezpieczniejszych miejsc nieprzerwanie od 2011 roku, czyli od momentu w którym zostało wybudowane. Podobnie jak w przypadku skrzyżowań, ulice na których dochodzi do największej liczby zdarzeń na kilometr są wyposażone w wydzielone drogi dla rowerów. Świadczy to niestety o tym, że istniejąca infrastruktura rowerowa daje tylko pozorne poczucie bezpieczeństwa. Po budowie drogi dla rowerów liczba zdarzeń z udziałem rowerzystów rośnie zwykle kilkukrotnie, czego nie da się wytłumaczyć samym wzrostem ruchu rowerowego” – czytamy w raporcie Rowerowego Białegostoku.

Zarządca drogi jako organ odpowiedzialny za infrastrukturę powinien zadbać o czytelne oznakowanie pionowe i poziome, dokonać przeglądu oznakowania, a w szczególności zadbać o wymalowanie przejazdów dla rowerów barwą czerwoną. Na nowych skrzyżowaniach, na których ruch jest kierowany za pomocą sygnalizacji świetlnej i w obrębie tego skrzyżowania przebiega droga dla rowerów nie montować sygnalizatora S-2 „Sygnalizatora z sygnałem dopuszczającym warunkowe skręcanie”. Wytyczyć jak największą sieć dróg lub pasów ruchu dla rowerów oraz ciągów pieszo-rowerowych na podległym terenie” – wskazuje Wojciech Macutkiewicz, Komendant Miejski Policji w Białymstoku w odpowiedzi na pismo radnego Henryka Dębowskiego.

Prezydent i podlegli mu urzędnicy powinni rozważyć to, o czym pisał zarówno Komendant Miejski Policji, jak też i Stowarzyszenie Rowerowy Białystok. I kolejną, równie ważną sprawą, jest prowadzenie działań prewencyjnych i edukacyjnych także wobec kierowców, którzy są często sprawcami zdarzeń, kolizji i wypadków. Tak się składa, że obecnie prowadzone działania są skierowane głównie do rowerzystów, a powinny być kierowane jeszcze do kierowców, ale także i pieszych.

W tej sytuacji zasadnym wydaje się przeprowadzenie audytu miejskiej infrastruktury rowerowej, przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa. Natomiast w przyszłości, trzeba projektować tę infrastrukturę w sposób przemyślany, aby faktycznie była ona funkcjonalna i bezpieczna.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Miasto musi zadbać o lepsze oznakowanie dla rowerzystów komentarze opinie

  • gość 2019-05-11 20:30:56

    To jest porażka, ja czasem jak jeżdżę to Yanosika sobie włączam, żeby czasem mnie policja nie capnęła, bo w niektórych miejscach naprawdę źle się jeździ...

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama