-1°C całkowite zachmurzenie

Miejskie spółki komunikacyjne do połączenia

Wiadomości, Miejskie spółki komunikacyjne połączenia - zdjęcie, fotografia

W końcu radni Prawa i Sprawiedliwości ruszyli się w sprawie zmian w Białostockiej Komunikacji Miejskiej. Postulują obniżenie cen biletów, ale przede wszystkim połączenie spółek komunikacyjnych w jedną. Blisko dwa lata temu, jako pierwsze, z taką inicjatywą wyszło Stowarzyszenie „Miasto Mieszkańców”.

Na majową sesję Rady Miasta radni Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają podjęcie kilku uchwał w sprawie funkcjonowania Białostockiej Komunikacji Miejskiej. Po pierwsze mają zostać obniżone ceny biletów – odpowiednio 20 groszy bilet normalny i 10 groszy bilet ulgowy. Do tego mają się pojawić nowe bilety, jakich aktualnie nie ma w ofercie. Chodzi przede wszystkim o bilety krótkookresowe, między innymi 30 minutowe i godzinne z możliwością wielokrotnych przesiadek.

Najciekawiej jednak wygląda inny pomysł, który może być trudniejszy w realizacji, ale od dawna postulowany przez wielu mieszkańców Białegostoku. Chodzi o połączenie spółek komunikacyjnych w jedną spółkę, która świadczyłaby te same usługi w transporcie zbiorowym, co dziś trzy niekonkurujące ze sobą spółki. Jeszcze w sierpniu 2015 roku z tym pomysłem wyszło Stowarzyszenie „Miasto Mieszkańców”, które nawet zbierało podpisy białostoczan w tej sprawie.

Działając na podstawie uchwały Rady Miasta Białystok Nr VII/78/15 z dnia 30 marca 2015 r. w sprawie zmiany Statutu Miasta Białegostoku, od dnia 31 sierpnia stowarzyszenie Miasto Mieszkańców zaczyna prowadzić zbiórkę podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą dotyczącą połączenia trzech spółek miejskich – Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej Sp. z o.o. (KPKM), Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Sp. z o.o. (KPK), Komunalnego Zakładu Komunikacyjnego Sp. z o.o. (KZK) w jedną spółkę miejską. Liczymy na poparcie naszej inicjatywy przez mieszkańców oraz Radnych miejskich, gdyż utrzymywanie trzech spółek miejskich robiących dosłownie to samo, uważamy za marnotrawienie publicznych pieniędzy” – brzmiał wówczas apel na stronie internetowej Stowarzyszenia.

Teraz za realizację tego pomysłu chcą się zabrać radni Prawa i Sprawiedliwości, co w pełni popierają członkowie „Miasta Mieszkańców” i liczą na to, że skoro nie udało się z obywatelskim projektem uchwały, być może uda się z projektem klubu radnych. Zdaniem przedstawicieli Stowarzyszenia, ale i radnych, takie połączenie miałoby przynieść oszczędności. Nikt jednak nie mówi jeszcze o konkretnych liczbach.

W tym pomyśle raczej klub PiS będzie osamotniony. Nie jest tajemnicą, że w spółkach komunikacyjnych najważniejsze stanowiska pełnią osoby związane albo z Platformą Obywatelską, albo z Komitetem Truskolaskiego. Zresztą od dłuższego czasu władze białostockiego magistratu podkreślają, że spółki konkurują ze sobą tak zwanymi wozokilometrami. Jednak w praktyce ceny biletów, rozkłady jazdy oraz inne elementy funkcjonowania transportu zbiorowego ustalane są nie przez spółki, ale przez zarząd Białostockiej Komunikacji Miejskiej, który pełni rolę nadrzędną wobec tych podmiotów.

Wkrótce temat opiszemy znacznie szerzej. Postaramy się o komentarze radnych do pomysłu, a także spróbujemy się dowiedzieć, ile kosztuje utrzymanie trzech zarządów, rad nadzorczych i administracji w spółkach miejskich. Sprawdzimy także, czy faktycznie można będzie mówić o oszczędnościach, które warte są całego zachodu związanego z przygotowaniem dość rewolucyjnych zmian w białostockim transporcie publicznym.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)


Miejskie spółki komunikacyjne do połączenia komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl