Wiadomości, Mieszkańcy chcą wykupić lokale komunalne Miasto może sprzedać - zdjęcie, fotografia

Problem miał być rozwiązany po tym, gdy Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie warunków zbywania lokali komunalnych. Tylko problem nie został rozwiązany do chwili obecnej, ponieważ Miasto Białystok lokale na rzecz mieszkańców może zbyć, ale nie musi. Czy w tej sprawie ostatecznie zdecyduje sąd?

Rada Miasta jeszcze w 2016 roku podjęła uchwałę w sprawie możliwości zbycia przez gminę Białystok lokali komunalnych. Do sprzedania przeznaczono około 700 mieszkań, ale też określono w uchwale warunki, które mieszkańcy muszą spełnić, by móc ubiegać się o wykup mieszkania już na własność.

Chętnych do wykupywania mieszkań komunalnych nie brakowało od początku, jak tylko uchwała weszła w życie. Powodem są oczywiście wysokie czynsze oraz brak możliwości przeprowadzania remontów, kiedy są one potrzebne. Mieszkańcy muszą czekać na działania Zarządu Mienia Komunalnego, w którego zasobach mieszkanie, a najczęściej cały blok, się znajduje.

Prezydent Białegostoku od samego początku niekoniecznie wyrażał chęć zbywania lokali mieszkalnych, nawet w tych sytuacjach, kiedy spełnione były wszystkie warunki. Podkreślał, że będzie pozwalał na wykup, ale tylko w takiej sytuacji, kiedy – jak w przypadku nieruchomości przy Pułaskiego 85 na Nowym Mieście, na wykup lokali od gminy zdecyduje się 100 proc. najemców. Tylko, że w praktyce jest to mało realne. Niektórzy bowiem nie są zainteresowani wykupieniem mieszkania na własność, jeszcze inni nie mają pieniędzy, a jeszcze kolejni, nie spełniają warunków – na przykład z powodu zadłużenia czynszowego. Ale chętni do wykupu mieszkań są i jest ich sporo. Mimo to cała sprawa idzie jak po grudzie.

- Panie prezydencie, mówi pan, że nie jest to w interesie Miasta, żeby sprzedawać takie mieszkania, ale Miasto to my, mieszkańcy i ich potrzeby, a nie urząd. I tutaj trzeba wychodzić naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i umożliwiać im, żeby te mieszkania mogli pozyskać – takie słowa kierowała do prezydenta radna Katarzyna Siemieniuk już dwa lata temu podczas sesji Rady Miasta.

W tej chwili sytuacja trochę się zmieniła, ale też są i takie miejsca, w których w ogóle się ta sytuacja nie zmieniła. Do naszej redakcji często kierowane są pytania i prośby o pomoc tam, gdzie problem cały czas występuje. Mamy tu jednak ograniczone możliwości, bo w zasadzie wszystko co możemy w tej sytuacji zrobić, to tylko napisać o takim problemie. Dobra wola lub jej brak leży w gabinetach urzędniczych przede wszystkim na Słonimskiej.

Zwracaliśmy się niedawno z pytaniami do Urzędu Miejskiego w Białymstoku i prosiliśmy o wyjaśnienia dotyczące możliwości wykupu mieszkań komunalnych. Otrzymaliśmy przede wszystkim informacje, o których powszechnie wiadomo i o których też wiedzą sami zainteresowani. Możliwości prawne ku temu są, a reguluje je zarówno ustawa, jaki uchwała Rady Miasta.

- Regulacja art. 34 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami przyznaje najemcom lokali mieszkalnych, legitymujących się umową najmu zawartą na czas nieoznaczony, pierwszeństwo w nabyciu zajmowanego lokalu. Prawo pierwszeństwa realizowane jest wtedy, gdy publiczny właściciel nieruchomości decyduje się ją zbyć. Ma wówczas obowiązek zawiadomić osoby uprawnione o przysługującym im pierwszeństwie w nabyciu nieruchomości i sposobie korzystania z tego pierwszeństwa. Powiadomienie bezpośrednie – na piśmie – dotyczy najemców lokali – przypomina Anna Kowalska z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Mieszkańcy zdają sobie z tego sprawę i dlatego część z nich występuje z wnioskami o wykup takiego mieszkania. Problem pojawia się wówczas, kiedy w odpowiedzi przychodzi z urzędu odmowa zbycia lokalu. Bo jak się okazuje, choć Miasto możliwości prawne ma, to wcale nie oznacza, że dane mieszkanie przeznaczy do sprzedaży na wniosek najemcy.

- Prawo to nie daje podstaw do wytoczenia powództwa przez najemcę o nakazanie właścicielowi złożenia oświadczenia woli. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych sprzedaż nieruchomości w trybie art. 27 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami jest stosunkiem cywilnoprawnym, gdyż jest uregulowana w kodeksie cywilnym. Decyzja co do przeznaczenia nieruchomości do zbycia podejmowana jest przez gminę w zakresie jej uprawnień właścicielskich. Pomimo istniejących ograniczeń w uprawnieniach jednostki samorządu terytorialnego, które uzasadnione są interesem społeczności lokalnej oraz znaczeniem majątku komunalnego dla realizacji zadań własnych samorządu, gmina nie może zostać pozbawiona swobody w zakresie decyzji co do sposobu rozporządzenia należącą do niej nieruchomością w tym znaczeniu, iż żaden podmiot nie może wymusić na gminie, aby zbyła należącą do niej nieruchomość. Każdy wniosek złożony przez najemcę lokalu komunalnego jest indywidualnie rozpatrywany w świetle obowiązującej regulacji prawnej – wyjaśnia Anna Kowalska z Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Sytuacja ta wydaje się więc skomplikowana, bo nawet gdyby – jak informowali naszą redakcję mieszkańcy niektórych lokali komunalnych z osiedla Nowe Miasto – zdecydowali się na skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, efekt byłby niepewny. Sąd przecież też nie jest właściwym organem do ustalania, ale nade wszystko nie jest organem właściwym do rozporządzania mieniem Miasta Białystok w tym zakresie. Wydaje się jednak, że dla tych, którzy cały czas mają problemy z wykupowaniem mieszkań, to może być jedyna droga.

Z tym, że i tutaj jest jeden podstawowy problem. Powiadomienia o odmowie zbycia lokalu na rzecz najemcy mieszkańcy otrzymują zwykłym pismem, a nie decyzją administracyjną, która by było można zaskarżyć. Taki stan rzeczy mocno utrudnia mieszkańcom działania na polu sądowym. Być może Miasto Białystok w niedalekiej przyszłości będzie bardziej skłonne do sprzedaży mieszkań, kiedy na osiedlu Bema zaczną się budować nowe bloki komunalne. Ma tam powstać około 900 mieszkań.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Mieszkańcy chcą wykupić lokale komunalne. Miasto może je im sprzedać, ale nie musi komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama