Wiadomości, łąkach między Sybiraków Łupaszki grasuje ekshibicjonista - zdjęcie, fotografia

Informacja o mężczyźnie mającym się obnażać i onanizować przy przechodzących kobietach dotarła do nas dwukrotnie - w przeciągu ostatnich kilku dni. Mowa o terenie porośniętym chaszczami pomiędzy ulicami Sybiraków i Łupaszki, w okolicach ogródków działkowych ciągnących się do Kujawskiej w Białymstoku. Nie wiadomo, czy delikwent może być niebezpieczny z powodu zaburzeń psychicznych, czy też robił to pod wpływem jakichś środków odurzających, bo tak - według relacji - wyglądał. Apelujemy o ostrożność i bezzwłoczne zgłaszanie takich przypadków pod numer alarmowy 112. Po to, by zapobiec ewentualnemu zagrożeniu innych osób w przyszłości. W końcu nie ma pewności co się stanie, gdy taki osobnik poczuje się sprowokowany.

Opisywany mężczyzna - z tego co się dowiedzieliśmy - może być w wieku 30 - 40 lat, jest krótko przystrzyżony, szczupły, średniego wzrostu, ubiera się w dres. Dane osób, które skontaktowały się z nami z prośbą o publikację, pozostają do wiadomości redakcji na wypadek ewentualnego zatrzymania przez funkcjonariuszy - mamy na to zgodę.

Idąc ścieżką po dziecko do przedszkola, zauważyłam przede mną mężczyznę. W pewnym momencie zatrzymał się, wszedł w krzaki i zaczął się onanizować. Uciekłam. Nawet nie pomyślałam, czy gdzieś dzwonić, nie wiedziałam, co się może stać - to bezpośrednia relacja pierwszego zdarzenia, o którym usłyszeliśmy. Druga dotyczy już szerokiej drogi żwirowej między ulicami Sybiraków a Łupaszki, gdzie spacerują i kobiety z dziećmi, i też chodzą dzieci.

Do tej pory nikogo nic złego nie spotkało, ale chodzi o ostatnie kilka dni. Ponadto trudno stwierdzić, czy podobnych incydentów nie było tu więcej, bo nawet jeśli - to w związku z brakiem krzywdy fizycznej, zwykle nie dokonuje się w takich przypadkach zgłoszeń. Z różnych powodów. Może być nim choćby stwierdzenie: w końcu nic się nie stało, będę unikała tego miejsca. Tyle.

Policja odnotowała jedno zgłoszenie związane z ekshibicjonizmem w rejonie ulicy Sybiraków, Łupaszki i przyległych ścieżkach, naniesione 19 maja roku na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa (KMZB). Wcześniej funkcjonariusze nie otrzymywali podobnych sygnałów.

Należy pamiętać, aby w przypadku napotkania na swojej drodze ekshibicjonisty, w miarę możliwości zachować opanowanie, nie okazywać swoich emocji - zaskoczenia, lęku czy zaciekawienia, bo to właśnie jest celem ekshibicjonisty. Nie należy również komentować ani śmiać się, ponieważ możemy wywołać agresję obnażającej się osoby. Tuż po minięciu takiej osoby i zachowaniu bezpiecznej odległości, należy powiadomić o fakcie policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112. Ekshibicjonizm traktowany jest jako wykroczenie, polegające na nieobyczajnym wybryku, za co grozi kara grzywny do 1 500 złotych - tłumaczy mł. asp. Katarzyna Zarzecka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

W tym miejscu podobnych zdarzeń nie odnotowała również straż miejska. Ale Marta Rybnik z referatu ds. profilaktyki i komunikacji społecznej SM w Białymstoku radzi, by - w razie znalezienia się w sytuacji oko w oko z mężczyzną wykonującym czynności opisane przez nas - o ile to możliwe, starać się zachować spokój i próbować oddalić się. Ponadto zgłosić ten fakt jak najszybciej służbom odpowiedzialnym za porządek i bezpieczeństwo w miejscu publicznym.

Teren, o którym mowa, w niedługim czasie diametralnie się zmieni. Już budowane są kolejne bloki, a trawy i drzewa w związku z tym wycinane. Póki co jednak można tu regularnie spotkać pijane osoby, jak i bezdomnych, którzy między krzewami rozbijają namioty, suszą obok ubrania, a wieczorami rozpalają ogniska. Policja w tym roku na mapie zagrożeń odnotowała tylko jedno naniesione w tym rejonie, a dotyczyło ono spożywania alkoholu.

Pragnę podkreślić, iż w powyższym przypadku obowiązkiem mundurowych jest zweryfikowanie sygnału o zagrożeniu. W tym celu zarówno policjanci z Wydziału Patrolowo - Interwencyjnego, jak również dzielnicowi dokonują jego kontroli. Jednocześnie zaznaczam, iż w przypadku potwierdzenia naniesionego zagrożenia zadaniem mundurowych jest jego jak najszybsza eliminacja. W związku z czym policjanci podejmują adekwatne do zagrożenia kroki - tłumaczy mł. asp. Katarzyna Zarzecka, potwierdzając, że Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa spełnia swoje zadanie.

Ale już straż miejska na naszą prośbę podaje, że od początku stycznia odnotowała w tym rejonie kilka zgłoszeń dotyczących spożywania alkoholu w miejscu publicznym, gdzie strażnicy podjęli stosowne działania.

Czy jest tu niebezpiecznie i trzeba zmobilizować służby do bardziej wzmożonych kontroli, pozostawiamy ocenie i komentarzom naszych czytelników. Na pewno jednak - w związku z ostatnimi wydarzeniami - warto zachować ostrożność podczas przechadzek.

(Piotr Walczak)

Na łąkach między Sybiraków a Łupaszki grasuje ekshibicjonista komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama