Felietony, Najlepszy Białystok Najlepszy - zdjęcie, fotografia

Białystok. Miasto Białystok. Miasto ponad wszytkiemi innemi miastami. Stolica Podlasia, Perła Północy, Najświetniejsze z najświetniejszych miast muzyki. Tutaj ludzie dla siebie mili, pomocni, Słońce świeci przyjemniej niż gdziekolwiek indziej. Psy nie szczekają bez powodu, koty nie drapią, a gołębie sprzątają po sobie z chodników i pomników. To jest miasto. Miasto! Zawsze tak mówimy o Białymstoku wzorem starożytnych Rzymian. Wszyscy z okolicy tak mówią: „Jadę do Miasta”. Nawet będąc w Warszawie mówi się „Wracam do Miasta”. Jedyne miejsce świata godne tego miana. Wszystkie drogi bowiem doń prowadzą i w nim się krzyżują. Pomyślne i te niepomyślne, radosne i smutne, krótkie i długie. I to jest piękne w Mieście.

W Warszawie się przesiadając kiedyś zjadłem kebsa. Nie był to jednak prawdziwy, Miejski kebs. W Mieście już będąc i przez park idąc mój błąd o sobie przypomniał. Rzuciłem się w te pędy przerażony, niby zając pogonią zaszczuty. A tu przede mną objawia się! Najwspanialsza, niemal jedyna, Miejska toaleta! Przeszczęśliwość mnie na wskroś przebodła. Cóż za wspaniałe miejsce – Miasto!

Dzikie zwierzęta nie są dzikie i przychodzą z mieszkańcami zjadać ciastka zbożowe i Ducha Puszczy zaczerpnąć. Opowiedzieć, co u nich słychać. Co najlepsze, to w Mieście. Już kilometr od Miasta tęskno się za nim robi, tętno słabnie, człowiek umierać wewnątrz zaczyna. Choć ciało wciąż przetwarza adenozyno-5’-trifosforan, to dusza oziębia się, zamyka, zasypia, jak niedźwiedzie, chomiki i kuny w sen zimowy. Cel sam w sobie pierwszy i jedyny i ostateczny. Najwięksi z największych stąd wszak pochodzą: Kopernik, Einstein, Galileusz, Pitagoras, Oktawian August, Ramzes III Wielki, Adam i Ewa. W Mieście jest początek świata. Wieża Ratusza, który nigdy ratuszem nie był, wyznacza miejsce przecięcia Midgardu z Axis Mundi. Poniżej Miasta właśnie Achilles z prządkami Mojrami podpiera swą laską glob i jętki sklepienia wszechświata. Stąd jest najbliżej do Wyraju, Niebios, Wietrzności. Każdy chce tu być, tu żyć. Wielu jednak jest zaślepionych blichtrem zwrotnikowych bud i nie wie tego. Nie potrafi samodzielnie tej wiedzy posiąść. I nie dotrze nigdy do Celu Celów.

Powróciwszy onegdaj do Miasta zaszedłem do sklepu spożywczego. Kupiłem bułkę chleba i zapłaciwszy dostałem resztę. Następnie przemierzałem kolejne, małe skrzyżowania przy kościele św. Rocha. Każda uliczka dawała mi mnóstwo czasu na zachwyty nad pięknem zieleni tegoż miejsca i woni w nimże się rozchodzących. Cóż za wspaniałe miejsce – Miasto!

Gdybym mógł wybrać miejsce narodzin byłoby to właśnie tu, w Mieście. Nad rzeką najczystszą z najczystszych. O wodzie kryształowej, świeżej, którą pić można niby z górskiego potoku. Biała! Stojąc na moście jej zapach uderza w nos, mąci umysł, napawa życiodajnym spokojem ciała, ducha i ucha. Mimo, iż swe wody tocząc przecina śródmieście, nad jej brzegami rozciągają się wspaniałe łąki, bujną, soczystą trawą porośnięte. Na których ptactwo bawi się, gniazda swe wije, śpiewem i pląsem oczy mieszkańców raduje i losu niemowląt mu powierzonych pilnuje.

Wiele ludów poszukiwało źródła młodości, miłości, mądrości. Nie wiedzieli, że to w Mieście mogą je wszystkie odnaleźć! Jeden łyk ze zdroju czy strumienia na Pieczurkach rozjaśnia każdy umysł! Raz pewien z grila wracając, wpadłem doń. Pomimo, iż się cały zanurzyłem, owa woda mnie oświeciła, jasność umysłu pomogła mi zachować, i pomimo zanurzenia moja ręka ze smartfonem pozostała w górę skierowana, ponad taflą wody! Cóż za wspaniałe miejsce – Miasto!

Wszyscy tu żyją radośnie. Każdy każdego szanuje. Miłością i troską otaczają historię i opowieść Miasta. Każdy dom, ulica, kosz na śmieci - każdy nawet najdrobniejszy element życia pozostały po Dawnych Mieszkańcach czcią jest niemal otaczany. Co piękne, cenne – cenne dla wszystkich.

Gdy razu pewnego przechodziłem wracając z urlopu Bojarskim deptakiem kichnąłem, a produkty nosa mnie całego zalały. Wyciągając chusteczki, jedna mi na kafelki upadła. Podniosła ją kobiecina, co obok się znajdowała, i rzecze: „Widzę, żeś w potrzebie, ale zabieraj chusteczkę natychmiast. Wszyscy chcemy, by tu wszystko pozostało tak pięknym, jak było! Nikt tu niczego nie niszczy, nie wysadza.” Zrozumiałem wówczas, jakie mam szczęście tu mieszkając. Cóż za wspaniałe miejsce – Miasto!

Wspaniałość Miasta promieniuje na całą okolicę. W każdej wsi, wioseczce i przysiółku można wyczuć jego pozytywne miazmaty. Miasto rozświetla drogi, prowadzi zbłądzonych, daje vis vitae. Nawet pośledniejsze osady okoliczne korzystają z tego zapewniając dzięki Miastu swoim mieszkańcom szczęście i radość z życia. Niestety, zło zawsze czai się w pobliżu. Próbuje się dostać do źródła szczęścia i je splugawić, skazić, zniszczyć. Czyha ono na każdego w miejscu, w którym najlepszą rzeczą jest bilet do Miasta, osada – tfu! zbiór lepianek z kurną chatą wodza elekcyjnego – jednego ronda. Owo miejsce czającego się zła, nikczemności i ciemności. Łomża.

Pojechałem kiedyś na wycieczkę i zajechałem tam i wysiadłem. Zobaczyć górę zamkową bez zamku. Poczułem zapach. Zobaczyłem spojrzenia na mnie i rejestrację mojego samochodu. Widziałem tambylców. Ich spojrzenia. Mnie. Ich spojrzenia. Samochód. Ich mroczne spojrzenia. I górę. Wsiadłem z powrotem i przejechałem czym prędzej na drugą stronę Narwi, do krainy mleka, serków i maślanki. Zjechawszy z mostu odetchnąłem z ulgą. To było straszne przeżycie. Cóż za paskudne miejsce – Brr!

Białystok. Tylko Miasto Białystok. Miasto ponad wszytkiemi innemi miastami. Stolica Podlasia, Perła Północy, Najświetniejsze z najświetniejszych miast muzyki. Tutaj ludzie dla siebie mili, pomocni, Słońce świeci przyjemniej niż gdziekolwiek indziej. Psy nie gryzą bez powodu, koty rozkosznie mruczą, a gołębie sprzątają po sobie z chodników, pomników i pieszych. To jest miasto. Miasto!

(Konrad Kwaśniewski/ Foto: BI-Foto)

Najlepszy Białystok Najlepszy komentarze opinie

  • gość 2018-09-07 22:05:30

    nieznane talenty :)

  • Gość - niezalogowany 2018-09-08 15:43:08

    ... jakaz nieskrepowana radosci Autora ze strof tych emanuje.

  • gość 2018-09-08 23:25:57

    Nie ciało przetwarza ATP, jeno organella mitochondriami nazywane

  • gość 2018-09-08 23:27:19

    Raczej Atlas zamiast Achillesa...

  • Arleta - niezalogowany 2018-09-10 13:03:21

    Fajne te gołębie
    http://golebie.yum.pl/najdrozszy-golab-swiata

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama