26°C bezchmurnie

Nareszcie można nieco odetchnąć? Ceny paliw nieznacznie, ale po tygodniach podwyżek spadają

Motoryzacja, Nareszcie można nieco odetchnąć paliw nieznacznie tygodniach podwyżek spadają - zdjęcie, fotografia

Wzrosty cen na stacjach tankowania wyhamowały. W niektórych punktach obserwatorzy rynku widzą już nawet pewne ruchy w dół. Zdaniem ekspertów jest duża szansa, byśmy w najbliższych dniach zobaczyli obniżki w większej liczbie miejsc. To dobra wiadomość dla tych białostoczan, którzy właśnie teraz szykują się do dalszych wyjazdów na urlopy.

- Po wielu tygodniach sukcesywnych podwyżek cen paliw na stacjach sytuacja nieco się poprawia - zauważa Urszula Cieślak z Biura Maklerskiego Reflex.

I stwierdza, że chociaż ceny paliw są niższe niż przed tygodniem, to skala obniżek - średnio o 2-3 gr na litrze - nie daje zbytnich powodów do zadowolenia. Przypomina, że od końca marca ceny benzyny wzrosły średnio o 55 gr/l, oleju napędowego o ok. 60 gr/l, a autogazu o około 15 gr/l. Oczywiście istotne jest to, że korekta cen ropy w dół i umocnienie złotego spowodowały spadek hurtowych cen paliw średnio o około 13 gr/l i w tej sytuacji ten tydzień powinien przynieść dalsze korekty cen paliw na stacjach średnio o 3-5 gr.

Fachowcy z BM Reflex informują, że w wyniku ostatnich zmian cen paliw na niektórych stacjach ponownie obserwują ceny poniżej 5 zł/l, ale jest to póki co niewielka liczba stacji. Tłumaczy, że o ile ceny na części w tym tygodniu mogą spaść do poziomu 4,99 zł za litr, to jeśli chodzi o średnie poziomy w kraju, wydaje się to mało prawdopodobne. Na razie bowiem na rynku hurtowym potencjał do dalszych obniżek cen został wyczerpany.

- Jasno trzeba podkreślić, że notowany w ostatnich tygodniach poziom cen na stacjach tankowania nie jest związany z chęcią osiągnięcia wyższego zarobku przez ich właścicieli. Tym razem odpowiedzialność za paliwową drożyznę ponoszą zmiany na międzynarodowych rynkach paliw. Jest jednak szansa na przedwakacyjną obniżkę na stacjach - mówi Grzegorz Maziak z e-petrol.pl.

Uważa też, że ostatnie obniżki cen w rafineriach z pewnością na wielu stacjach benzynowych przyczynią się do zatrzymania tendencji wzrostowej, a na niektórych mogą przełożyć się na korektę cen w dół. Obniżki, jeśli nastąpią w najbliższych dniach, nie będą jednak duże, bowiem w ostatnich tygodniach marże właścicieli stacji paliw, którzy broniąc się przed podwyższaniem cen paliw na pylonach, obniżyli swój zarobek do najniższych w tym roku poziomów.

Z analiz e-petrol.pl wynika, że w połowie czerwca litr najpopularniejszej Pb95 będzie kosztował średnio w Polsce 5,37-5,50 zł. Taniej - w porównaniu do "95" - natomiast będzie oferowany olej napędowy. Jego przeciętna cena może mieścić się w przedziale 4,99-5,10 zł/l. Korektę cen będzie można też zauważyć tankując autogaz - w nadchodzących dniach na większości stacji tankowania za litr autogazu będzie się płacić ok. 2,10-2,17 zł.

(Piotr walczak / Foto: pixabay.com)


Nareszcie można nieco odetchnąć? Ceny paliw nieznacznie, ale po tygodniach podwyżek spadają komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl