Blogi, Obywatel lipca podsumowanie - zdjęcie, fotografia

Dużo emocji po 20 lipca. Był Marsz Równości, był dym. Krótki bilans, żeby została notatka na przyszłość.

Czy powinien się odbyć i powinna być wydana zgoda na jego przejście? Z perspektywy wiedzy o wydarzeniach, które miały miejsce – na pewno nie. Obstawałem wcześniej, że zezwolenie powinno być wydane, bo trudno zawczasu przewidzieć stopień zbliżenia do stanu wojennego. I o ile na bazie doświadczeń innych miast można było być względnie spokojnym, tak teraz na bazie Białegostoku przeciwnicy marszów w innych miastach będą się na nasz przykład powoływali, żeby uzasadnić ryzyko. W końcu Białystok stał się JAKIŚ, rozpoznawalny w innych częściach Polski (piszę to z przekąsem).

Na mieście słychać dwugłos: Truskolaski wspiera LGBT oraz Policja bijąca białostoczan to formacja podległa PiS-owi. Swąd palonych własnych gaci nie oderwie się od nich jeszcze jakiś czas, przy czym bardziej z korzyścią dla Truskolaskiego. Spryciarz ze Słonimskiej będzie mógł brylować, otwierając rozmaite programy antynienawiściowe – zobaczycie że nastąpi ich wysyp. Oba obarczenia winą, po rozważeniu, okazują się nie do końca prawdziwe. Prezydent odcinał się od idei, a Policja postępowała tak jak powinna, jeśli legalnemu zgromadzeniu coś zagraża.

Kibole to sieroty i tchórze. Kundle ujadające zza płota... czy zza kordonu funkcjonariuszy. Nie wierzę w żadne hasła, które wykrzykują, w żadne które wówczas padały i żadne, które słychać po marszu. Napakowany facet wyzywający pedzia-Chucherko, żeby wyszedł do niego na solówkę, kiedy pomiędzy nimi jest dostateczna luka w kordonie mundurowych... no, śmieszyło mnie to. Żadne okrzyki i motta w ustach kiboli nie wzbudzają już we mnie szacunku i przekonania, że warto się nimi przejmować.

Potępiam wszystkich, którzy wyrządzili komukolwiek krzywdę na ciele. Śmierdzących, niehonorowych bojówkarzy, nie mających skrupułów, żeby uderzyć dziewczynę czy zniewieściałego chłopaka z Warszawki. Dopuszczam spalenie flag, obryzganie farbami ubrań, wzajemne akcje czynnego ale niegroźnego dla zdrowia wyrażania dezaprobaty, ale – u licha ciężkiego – nie rzucanie butelek albo kamieni!

Piszę „kibole” w odróżnieniu od kibiców, którzy zrobili swoją część całkiem fajnie. Udało im się zatrzymać paradę na ul. Mickiewicza. Przy czym najwyraźniej główną ich bronią były: deklarowane pozwolenie na zgromadzenie oraz strategiczna lokalizacja, a nie wyzwiska albo miotane przedmioty – nagannych zachowań osobiście tam nie zauważyłem.

Przeciwnicy marszu, przemieszczający się wraz z nim, nie byli zorganizowani, nie mieli prowodyra i dlatego byli do ujarzmienia. Gdyby tylko pojawił się wśród nich myślący szef, ktoś kto umiałby wykorzystać przewagę terenu, a skandujący nie byli tchórzami, służby bezpieczeństwa nie dałyby rady. Możliwe, że nawet przy biernym oporze (bywały momenty, że zamiast nacierać i wycofywać się z urąganiem na ustach, mogliby więcej zdziałać siadając na jezdni – jednocześnie przed i za tęczową kolumną). Nie trzeba by było ustawiać wózka z dzieckiem naprzeciw nacierającej falandze Policji – ręce mi opadły jak to zobaczyłem.

Potępiam wulgarność. Najbardziej oczywista była po stronie kiboli. Jest mi głupio, że to oni wnieśli do mediów swoją wizję konserwatyzmu, w szajsowatym, antyskutecznym, chamskim wydaniu. Wulgarność przywieźli też aktywiści LGBT, ale nie było jej wiele.

Szacuję, że ok. 20% pochodu, to byli ludzie z importu. Do Białegostoku przyjechały na pewno zorganizowane grupy działaczy LGBT z Warszawy, Poznania oraz nieznane mi, jeśli chodzi o przynależność, jednostki z innych miejsc Polski. Ci najbardziej wyzywający nie byli stąd – znam ich twarze z marszy w innych miastach. Większość ubrana była przyzwoicie i zachowywała się akceptowalnie.

Potwierdza się to, co pisałem nie tak dawno. Środowiska „patriotyczne” na swoich profilach wyzywają WSZYSTKICH uczestników marszu, sympatycy tęczy wyzywają na swoich profilach WSZYSTKICH nie zgadzających się z nimi. Całe szczęście zdarzają się nierzadko głosy rozsądku i nawoływania do opamiętania we wzajemnych obelgach.

(Obywatel Gie Żet/ Foto: podlaska.policja.gov.pl)

Reklama

Obywatel Gie Żet: 20 lipca 2019 – podsumowanie komentarze opinie

  • Artur - niezalogowany 2019-07-23 19:52:30

    No cóż... Nic dodać nic ująć. Mam jednak zastrzeżenie do słowa kibol, które nie oznacza pseudokibica czy chuligana. Kibole to po prostu zagorzali kibice jakiejś drużyny sportowej, którzy uczęszczają na każdy mecz swojej drużyny. Cechą charakterystyczną ich działalności są widowiskowe (nieraz kontrowersyjne) oprawy meczowe a w wielu przypadkach szeroko rozumiana działalność społeczna (m.in. częste zbiórki charytatywne dla potrzebujących). Kibic, kibol a chuligan (pseudokibic) to znacząca różnica.

  • gość 2019-07-23 22:23:23

    Czyli według autora pozwolenie nie powinno być wydane bo ... Bo bojówki narodowo pisowskie wezwane przez Kosickiego pod patronem Jagielloni okazały się tępymi przygłupami w przykrótkich spodenkach . Jeżeli tępaki mieli by mądrzejszego gniazdowego i leli po cichu na uboczu to co wówczas w/g autora było by ok. Chłopie przez takich pismaków jak ty i twoja szefowa powstaje coś takiego co stało się w latach 20 w Niemczech. Pamiętajcie o tym ,że redaktor ,ksiądz , polityk popełnia grzech zaniechania nie przeciwstawiając się agresji i nienawiści. Spójrzcie w swoje sumienia i pomyślcie,czy zrobiliście wszystko aby przeciwstawić się przemocy. Pozdrawiam. Nie byłem na marszu , nie wspieram żadnej ze stron a jednak jestem przerażony WASZYM postępowaniem bardziej niż tych kiboli.

  • gość 2019-07-23 22:23:49

    Czyli według autora pozwolenie nie powinno być wydane bo ... Bo bojówki narodowo pisowskie wezwane przez Kosickiego pod patronem Jagielloni okazały się tępymi przygłupami w przykrótkich spodenkach . Jeżeli tępaki mieli by mądrzejszego gniazdowego i leli po cichu na uboczu to co wówczas w/g autora było by ok. Chłopie przez takich pismaków jak ty i twoja szefowa powstaje coś takiego co stało się w latach 20 w Niemczech. Pamiętajcie o tym ,że redaktor ,ksiądz , polityk popełnia grzech zaniechania nie przeciwstawiając się agresji i nienawiści. Spójrzcie w swoje sumienia i pomyślcie,czy zrobiliście wszystko aby przeciwstawić się przemocy. Pozdrawiam. Nie byłem na marszu , nie wspieram żadnej ze stron a jednak jestem przerażony WASZYM postępowaniem bardziej niż tych kiboli.

  • Gość - niezalogowany 2019-07-24 08:21:16

    Tak się zastanawiam po przeczytaniu tego artykułu czy Wy jesteście psychicznie chorzy....czy poziom wazeliny odebrał Wam dostęp do tlenu

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"