Blogi, Obywatel Lewaki prawaki równi - zdjęcie, fotografia

Niestety. W oczach Polaków z zachodniej części kraju, na Podlasiu maszerują przynajmniej raz w tygodniu napakowani, łysi, wzbudzający grozę nacjonaliści (w takim znaczeniu, że zaraz pobiją jak ktoś bardziej owłosiony). Niedawno rozmawiałem z jedną osobą spod przeciwległej granicy kraju, a że miałem ograniczoną czasowo możliwość tłumaczenia, dałem jedną receptę, która powinna poskutkować: nie oglądaj TVN-u. Dla sprawiedliwości odradziłem też TVP1.

Niestety. Cierpimy na koszmarną przypadłość. My, Polacy, ludzie – my, większość – nie umiemy należycie postąpić, kiedy mamy coś wybrać i zadecydować, kiedy musimy stanąć po jakiejś stronie barykady. Dzieje się tak, ponieważ nie znamy prawdy. Jest to tragedia! Nie da się dobrze wybierać – w absolutnie żadnej sprawie – nie mając wiedzy o faktach. Jeszcze w regulamin konta bankowego częściej się wczytujemy, żeby nie popełnić błędu. O dziewczynie czy chłopaku dopytujemy jak najwięcej, bo widzimy w tym gwaranta naszej przyszłości. Jednak nieczęstą cechą jest dociekanie i samodzielne szukanie odpowiedzi w sferze politycznej, publicznej, światopoglądowej. Dużo łatwiej przyjąć jednostronną, oferowaną przez rozkrzyczanych nauczycieli wersję świata. Zmierzam do stwierdzenia, że podejmujemy ważne decyzje i przyjmujemy postawy, kierując się fałszywymi przesłankami, zasłyszanymi z tendencyjnych propagand. Powtórzę – tragedia! Ci, którzy patrzą w jedną tylko z wymienionych stacji i z wybranej czerpią wiedzę o realiach, gorszą szkodę Polsce robią niż chuligani. Pobitą szybę na przystanku wymieni się akceptowalnym kosztem. Naród sterowany przez media, za którymi stoją enigmatyczne siły o nieznanych interesach – no, mam wątpliwość, czy jest niepodległy. Nie wybiera wszak rozsądnie, według wiedzy, tylko według szablonów opartych potwornie często na fałszu i nie zbalansowanej informacji.

Piszę o tym w kontekście niedawnego marszu w Hajnówce. Podobne imprezy zdarzą się zapewne też w Białymstoku. Ale słyszymy przecież już żądania organizacji nie mniej wzbudzających emocji marszów równości. Pozwolić na nie, czy nie? Nie jesteśmy w stanie sprawdzać wszystkiego, dowiadywać się i wyrabiać zdania na każdy temat, dlatego lepsze są rozwiązania uniwersalne.

Wierzę w cnotę wolności, sprawiedliwości i równości i chciałbym się do ich rozkwitu przyczynić. Nie mam ku temu większej możliwości. Ale gdybym był np. prezydentem miasta i wpłynęłoby do urzędu pismo o chęci zorganizowania przemarszu na cześć Romana Dmowskiego, zaprosiłbym organizatorów, podziękował za aktywny udział w życiu publicznym, zaproponował spoczęcie na krzesełkach i dał do podpisania pewne pismo. „My, narodowcy, reprezentujący organizacje (następują nazwy), nie zaprotestujemy i nie będziemy utrudniać, kiedy swój marsz zechcą zorganizować środowiska LGBT, liberałowie, wrogowie Kościoła Katolickiego”. Od podpisania uzależniłbym zezwolenie.

Następnie poczekałbym na pismo w sprawie „parady równości”, zaprosił odpowiedzialne osoby, posadził, podziękował i dał do podpisania: „My, reprezentujący następujące organizacje (lista nazw) nie zaprotestujemy i nie będziemy utrudniać, kiedy swój marsz zechcą urządzić przeciwnicy aborcji, związków partnerskich i edukacji seksualnej w szkołach, nie padnie z naszej strony żadne złe słowo na uczestników pielgrzymek oraz procesji”. Jeżeli nie będzie kompletu podpisów, nie będzie zezwolenia.

Jako skutek uboczny uzyskamy akceptację, tolerancję i skoncentrowanie sił na pracy twórczej, a nie ogłaszaniu jak się nawzajem nienawidzimy. Ważniejszym jednak będzie sprawiedliwość.

„Każdy inny, wszyscy równi” – taki napis zapamiętałem z rury ciepłowniczej przy ul. Poleskiej. Bo albo wszyscy mogą, albo nikt. I albo pozwalamy innym, albo nie korzystamy w takiej samej mierze. Jeżeli zaś ktoś komuś ujmuje praw, sam powinien być do tej samej skali ograniczony. Tak jest uczciwie.

(Obywatel Gie Żet/ Foto: podlaska.policja.gov.pl)

Obywatel Gie Żet: Lewaki i prawaki równi komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama