5°C bezchmurnie

Obywatel Gie Żet: Miasto nam wypiękniało

Blogi, Obywatel Miasto wypiękniało - zdjęcie, fotografia

Argument zwolenników aktualnego prezydenta, gotowych dać mu rządzić drugie tyle, jest pozornie trafny. „Miasto wypiękniało”, albo w wersji tolerancyjnej wobec różnych gustów: „miasto zmieniło się nie do poznania”. Jasne, że nie mogło zmienić się do Poznania, bo gdyby nawet czasem ktoś nas z Poznaniem pomylił, to bylibyśmy znacznie bogatsi. Nie, żeby mi zaraz zależało. Jak popatrzę przejazdem na tych ustawionych gogusiów z Warszawki, co to bródki na zachodnią modę, gaciorki obowiązkowo za kuse, włoski tlenione, i rączką och, i rączką ach, czy to jaśmin tak pachnie? to nie tęsknię za bogactwem, jeśli ma facetów zmieniać w panienki o rozjaśnianych oczach.

Nie znaczy to jednak, że płazem można puścić tak poważne nadużycie logiki, jakim szafują pro-truskolascy. Rzeczywiście mają rację, że zmiany są spore. Brawo, słuszne spostrzeżenie! Zapominają tylko, że cenione przez nich przeobrażenia nie idą same, ale mają pary. Następnym więc razem, kiedy poczujecie się „dumni z Białegostoku” i zechcecie to oznajmić, zawołajcie, obowiązkowo podniosłym, egzaltowanym tonem, nie szczędząc sił i nie okazując zawahania „miasto nam wypiękniało i mamy powodzie!”. Gdyż dwie te rzeczy jedno mają źródło – wyłożoną kostką glebę, przystrzyżone krzaczki, wykarczowane drzewa i nowoczesne budynki. Nieuczciwe jest zauważenie tylko jednego skutku (niech będzie, że estetyka), kiedy jest ich kilka, żaden nie mniejszy od innych.

Następne szumne hasło, które zaproponuję, niech brzmi tak „miasto nam wypiękniało i dokucza smog!”. To już konsekwencja uniżonego omiatania przez nasze władze pantofli kierowcom. Więcej dróg? Do nóżek padam i służę. Ale żeby tylko ulice. Nie bez znaczenia są też pozwolenia na zabudowywanie miejskich przeciągów. Zamiast przesmyku wentylacyjnego stoi se teraz hotel. Fajny, wysoki, w samym centrum, ale nie ma kiędy nam uciekać smród, panie dzieju. A co drzew powycinane, żeby „nam miasto wypiękniało!”, to też przecież nie pestka i swój wpływ ma.

„Miasto nam wypiękniało i nie mamy już dziedzictwa kulturowego i tożsamości!” – nieco przesadziłem, bo Pałac Branickich stoi i jest bodaj w najmniejszej ruinie od momentu powstania. A co za tym idzie, to, powiedzmy, do początku XIX wieku mamy na co się powoływać, opowiadając o przeszłości sioła nad Białą. Później przeskoczymy na fabryki i kamienice i do pierwszych lat XX wieku damy radę. Za to ostatnie 100 lat jawi się w oczach rządzących racjonalizatorów i ich pochlebców jako brzydka ruina, a ruinę należy zburzyć i wybudować coś ładnego. Na tym polega zmiana Białegostoku, że teraz jest ładniejszy – zrównano po prostu z ziemią zabytki. Proste, tanie, estetyczne.

„Miasto nam wypiękniało i młodzi wyjeżdżają do brzydszych miejsc!”. Nie ma się co oszukiwać, że stawianie na dochody z podatku od nieruchomości jest perspektywiczne. Co innego, gdyby kiedykolwiek w przeciągu 12 lat, jakakolwiek inicjatywa własna miasta była skierowana na aktywizowanie przedsiębiorczości i rozwój biznesu. Ża-dna! Żadna, koniec. Rynek lokalny jest ograniczony i część ludzi MUSI wyjechać. Ani prezydent, ani urząd miasta, ani radni nie zrobili nigdy nic, żeby nieco popsuć urok granitowej przestrzeni i postawić z jakiś komin czy halę. W drugą stronę owszem, o tym mówi następne zawołanie.

„Miasto nam wypiękniało i ucieka biznes!”. Domykanie budżetu, gdyby był bardziej materialny, powinno być słychać w całej okolicy jako głośne trzaski i odgłos darcia, a gdyby był żywy, stanowić by mogło przykład bestialskich tortur. Białystok nie jest ekonomicznie samodzielny i żyje z dotacji, subwencji, unijnych grantów. Na wychwalane 2 mld zł budżetu w 2018 roku, z podatku dochodowego od lokalnej społeczności, czyli od naszej majętności do miejskiej kasy wpływa 400 mln zł (20%. We wspomnianej Warszawie są to prawie 40%, w również wspomnianym Poznaniu ponad 33%). Zatem dla podniesienia wpływów utrzymywany jest prawie że maksymalny z możliwych podatek od nieruchomości, w tym dla przedsiębiorstw. Tereny zajmowane są przez deweloperkę, więc nie ma za bardzo gdzie stawiać zakładów, a jakby ktoś jednak znalazł działkę, to musi wkalkulować, że będzie obciążany podatkami bardziej, niż w gminach ościennych. Nie opyla się. Dlatego duże zakłady zwiewają z miasta. Łatwiej im dowozić na własną rękę ludzi, niż męczyć się w niegościnnym środowisku.

Podsumujmy zwięźle stan Białegostoku. Nie ma dobrej gospodarki opadowej, antysmogowej, ochrony zabytków, warunków dla biznesu, perspektyw dla młodych i jest ładnie. W ten właśnie sposób należy uczciwie bronić Tadeusza Truskolaskiego przed zarzutami, że nic nie zrobił.

(Obywatel Gie Żet)


Obywatel Gie Żet: Miasto nam wypiękniało komentarze opinie

  • Kol - niezalogowany 2018-10-02 20:04:35

    Bylejakość we wszelakich sferach jest domeną całej Polski, dlaczego by Białystok miał być wyjątkiem? Cywilizujemy się, dla niektórych za wolno, moim zdaniem jak na miasto wschodniej Polski (co już na starcie poważnie nas ogranicza) z rozwojem i zmianami nie jest najgorzej. Więcej optymizmu może?

  • Kol - niezalogowany 2018-10-02 20:05:00

    Bylejakość we wszelakich sferach jest domeną całej Polski, dlaczego by Białystok miał być wyjątkiem? Cywilizujemy się, dla niektórych za wolno, moim zdaniem jak na miasto wschodniej Polski (co już na starcie poważnie nas ogranicza) z rozwojem i zmianami nie jest najgorzej. Więcej optymizmu może?

  • gość 2018-10-04 03:19:15

    Dobry artykuł. A widzieliście banery wyborcze Truskolaskiego na żółtych płotkach przy szerokich obwodnicach które buduje z pasją? Hasła na tych banerach to jakieś podłe żarty. Truskolaski szansa dla młodych, Truskolaski lotnisko dla Białegostoku, Truskolaski ekologiczne miasto.... Niech doda jeszcze że popularyzuje historię i dba o dziedzictwo oraz ratuje zabytki i drzewa.

  • gość 2018-10-04 03:28:15

    Cywilizujemy się! Burzymy zabytki i wycinamy trawki. Betonujemy miasto i budujemy przyszłe wielopiętrowe slumsy na działkach oddanych za bezcen. No cywilizujemy się! Bylejakość jest w mózgach rządzących.....

  • gość 2018-10-04 09:27:07

    Ten tekst stylistycznie to porażka, ja wiem, że miał być "fancy" i żeby się chwytał czytelnika, ale czasami gubi się sens tego co się czyta.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl