11°C słabe opady deszczu

Obywatel Gie Żet: Międzynarodowy Festyn Piwny 2018

Blogi, Obywatel Międzynarodowy Festyn Piwny - zdjęcie, fotografia

Z wielką pompą obchodzone są Międzynarodowe Festyny Piwne, a ich świętowanie odbywa się niemal na całym świecie. Nie zawsze tak było, w sensie – nie zawsze Międzynarodowy Festyn Piwny był skupiony wokół niskoprocentowych alkoholi, wcześniej było to tylko święto piłki nożnej, ale z czasem charakter celebracji ulegał zmianie. Mowa o Mundialu.

Mogę śmiało twierdzić, że podstawowym celem mistrzostw świata jest zarobek, w tym w dużym stopniu sprzedaż piwa. Kiedy w 2014 Brazylia ubiegała się o organizację imprezy, miała postawione przez FIFA ultimatum – albo dostosuje swoje prawo do możliwości sprzedaży trunków na i w pobliżu stadionów, albo nici z gospodarzenia. Ówczesny sekretarz generalny FIFA, Jerome Valcke mówił: „Napoje alkoholowe są częścią mistrzostw świata. Przepraszam, jeżeli jestem zbyt arogancki, ale to jest temat, którego nie będziemy negocjować”.

Potwierdzeniem dominanty festynu nad sportem jest także ukształtowana niedawno i u nas zwyczajowość daleka od abstynenckiej, która kategorycznie nie przystaje do idei sportowych. Czy Lewandowski przygotowując się do meczy pije jakikolwiek alkohol? Nie, jeśli jest profesjonalistą, nie pije. Znana to prawda, że procenty źle wpływają na kondycję i sportowcy, przynajmniej w czasie zawodów i podczas przygotowania nie piją. Czy Krychowiak zaprawia się dla animuszu? No nie... nie powinien. A czy ci wszyscy co siedzą przed telewizorami, na placach przed telebimem, czy oni przeżywają mecze TAK JAK SPORTOWCY? Czy na fali ogromnej przecież euforii urządzane są lokalnie rywalizacje sportowe, czy „kibice” trenują teraz intensywniej, czy w marketach pod szyldem „strefa kibica” są do kupienia gwizdki albo piłki? Odpowiada na to pytanie i szafuje czytelną zachętę autorytet, szef PZPN, Zbigniew Boniek, który w moim leksykonie postaci pogardzanych jest zdrajcą sportu, sprzedawczykiem i żałosnym pokurczem. Widać go roześmianego (na myśl o forsie, którą dostanie za sprzedaż wizerunku) na plakatach ze szklanicą w ręku, wyciągniętą zapraszająco do toastu. Możliwe, że jest już ostro podchmielony. FIFA biega na smyczy Budweisera, sponsora mistrzostw. Boniek i PZPN weszli w intymną relację za pieniądze z Kampanią Piwowarską i marką Tyskie.

Właśnie dlatego przekonuję do myślenia o mistrzostwach świata jako o festynie, bo priorytetowe wydaje się być budowanie wizerunku uczestnika z kuflem, stukania się szklanymi, półlitrowymi pojemnikami, których zawartość jest w parszywej kontrze do uprawiania sportu, a tylko jako atrakcję festynu zaprasza się zespoły piłkarskie, żeby w międzyczasie, między jednym łykiem a drugim, zabawiały tęgich piwoszy.

Odpowiedzialny rodzic będzie tłumaczył dziecku co jest w tym złego, może zachęci do zainteresowania jednak lekkoatletyką, zakaże konszachtów z futbolem. Ostatecznie zabroni uprawiania jakiegokolwiek sportu, bo jeśliby maluch wsiąkł w promowaną przez piłkarskich aktywistów mentalność, na to samo wyjdzie, a przynajmniej w alkoholizm nie wpadnie.

(Obywatel Gie Żet/ https://www.minds.com/ObywatelGieZet/ Foto: pixabay.com/ beer)


Obywatel Gie Żet: Międzynarodowy Festyn Piwny 2018 komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl