11°C bezchmurnie

Obywatel Gie Żet: Znów odpadają… części rowerowe

Blogi, Obywatel Znów odpadają… części rowerowe - zdjęcie, fotografia

Wrodzone narzekanie powstrzymywało mnie przed napisaniem czegoś o BiKeRach. No bo się poprawiły! Od kiedy wyśmiałem je solidnie za odpadające na potęgę pedały nastąpiła zauważalna zwyżka formy. Fakt – przez parę jeszcze tygodni fiksowały stacje.

Jest taka na Nowym Mieście, na której często zostawiam rower i kilka razy była zapełniona. Niemożliwością było zwrócić sprzęt przy pomocy systemu, za każdym razem trzeba było dzwonić na infolinię. Ale żeby dzwonić, to trzeba z kolei lubić jazz. Najpierw bowiem przez prawie 5 minut nadawany jest relaksujący utwór, który umiejscowiłbym na pograniczu wspomnianego gatunku i zegarkowych melodyjek. Następnie puszczają jeden krótszy, żeby za półtorej minuty wrócić do dłuższych. Melomanem nie jestem, więc zostawiałem przypięty pojazd i szedłem do domu, co pół godziny testując, czy konsultanci nadal mają przerwę na obiadokolację, tenisa, czy co oni wtedy robią, kiedy nie odbierają telefonów. Niemniej, generalnie statystyki szły na korzyść wypożyczalni, a szajba elektroniki była zwykle do przeczekania. No i nie mogłem przełamać się, żeby pochwalić włodarzy miasta oraz Nextbike'a i wahanie przedłużyło się do dzisiaj.

Za to teraz znów notuję wzrost liczby odpadniętych pedałów. Ostatnimi dniami, po pokonaniu tras, przy których jest dosłownie kilka stacji na które mogę rzucić okiem, zauważyłem: 19 maja – 3 wadliwe rowery; 20 maja – 1 sztukę; 22 maja – 3 sztuki. Inżynierskie obliczenia sugerują, że może być unieruchomionych nawet 5% wszystkich bicykli. 5% nie wygląda na dużą liczbę. Myślę, że tak samo słabe wrażenie na Nextbike'u powinno zrobić stwierdzenie „zapłacimy w tym miesiącu o 10 tys. zł mniej”.

Jeżeli spostrzeżenie jest trafne i znów nastąpi fala usterek, znaczyłoby to, że wstawiane są komponenty o trwałości 1,5 miesiąca. Chciałem za wzór, że można użyć korby trwalszej postawić Warszawę, ale u nich też bywa z tym problem. Nie mogę wykluczyć, że Nextbike ma cel w utrzymywaniu słabszego wyposażenia, które nie będzie kusiło koneserów jednośladów i zbieraczy zapasowych podzespołów, mimo wyższych kosztów serwisowania. Byłaby to oznaka życiowej mądrości i nabytego doświadczenia. Ale z punktu widzenia użytkownika jak rower nie działa, to nie da się nim pojechać, a jeszcze jak pedał łamie się w czasie jazdy, to trzeba dotoczyć się jakoś do stacji i relaksująca rozrywka przestaje wówczas bawić i uspokajać.

Nie będzie mimo wszystko uczciwe, jeśli zostawię Was w przekonaniu, że nic się nie zmienia. Zmienia. Różnice są przynajmniej dwie. Technicznie powiedziałbym że idzie ku lepszemu. Usterki i omdlenia elektronicznej mądrości są, ale nie tak częste jak na początku (a może jest i poprawa względem zeszłego roku). Druga odmiana należy do kategorii mniej znaczących, ale muszę ją wymienić. Za stan wypożyczalni ze strony miasta i za to, że te pedały leżą jednak w koszykach odpowiadają Prokop, Truskolaski i Nikitorowicz, ale już nie Poliński.

(Źródło i foto: https://www.minds.com/ObywatelGieZet)


Obywatel Gie Żet: Znów odpadają… części rowerowe komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl