Wiadomości, Oczyszczacze powietrza najprawdopodobniej pojawią placówkach oświatowych - zdjęcie, fotografia

Prezydent Białegostoku rozważa możliwość zakupu i montażu oczyszczaczy powietrza w placówkach świadczących opiekę nad najmłodszymi mieszkańcami Białegostoku. Jeśli urządzenia okażą się przydatne, będą montowane w żłobkach i przedszkolach.

Na koniec stycznia pojawiła się prośba o zakup i montaż oczyszczaczy powietrza do żłobków i przedszkoli w Białymstoku. Taką prośbę do prezydenta Białegostoku skierował radny Prawa i Sprawiedliwości – Henryk Dębowski. Prośba z pewnością by się nie pojawiła, gdyby nie fakt, że w stolicy Podlasia coraz częściej mieszkańcy oddychają trucizną zamiast świeżym powietrzem. Sytuacja z roku na rok jest coraz poważniejsza, a rozwiązania problemu nie widać.

W związku z trwającą od dłuższego czasu walką ze smogiem w Białymstoku, zwracam się z uprzejmą prośbą, aby rozważył Pan zakup oczyszczaczy powietrza, które będą służyły dzieciom uczęszczającym do białostockich żłobków i przedszkoli. Z uwagi na coraz wyższy poziom zanieczyszczenia powietrza coraz częściej wiele samorządów decyduje się na zakup oczyszczaczy powietrza, które mogą być szczególnie przydatne w okresie zimowym. W trosce o zdrowie dzieci uczęszczających do miejskich placówek oświatowych bardzo proszę aby rozważył Pan tą propozycję” – napisał w interpelacji do prezydenta Białegostoku radny Henryk Dębowski.

Prezydent wydaje się, że początkowo bagatelizował problem smogu w Białymstoku. Jeszcze jesienią twierdził w rozmowie z RMF FM, że mieszkańcy tym tematem nie żyją, bo bardziej interesują ich inne sprawy. Jednak nie jest tak, jak prezydentowi się wydawało, ponieważ całkiem od niedawna, wobec bezradności władz, w internecie jest petycja w sprawie poprawy jakości powietrza, którą może podpisać każdy mieszkaniec Białegostoku. Ponadto coraz częściej podawane są i dyskutowane wyniki ze stacji pomiarowych stanu powietrza. Najbardziej zaś rozwija się dyskusja, kiedy stężenie szkodliwego pyłu nad miastem przekracza dopuszczalne normy.

Prezydent zauważył chyba ten problem, ponieważ na interpelację radnego Dębowskiego odpisał pozytywnie. Nie przekazał co prawda, że na pewno kupi, ale przynajmniej rozważy zakup i montaż oczyszczaczy powietrza w białostockich żłobkach i przedszkolach.

Odpowiadając na interpelację złożoną w dniu 30 stycznia 2019 r. w sprawie zakupu oczyszczaczy powietrza informuję, iż rozważam zakup oczyszczaczy powietrza do białostockich żłobków i przedszkoli. Montaż ww. urządzeń uzależniony będzie jednak od wcześniejszego sprawdzenia przydatności ich stosowania w placówkach oświatowych. Całościowy program w tym zakresie powinien być przyjęty przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Rząd Rzeczpospolitej Polskiej” – odpisał w imieniu prezydenta Białegostoku radnemu Dębowskiemu sekretarz miasta Krzysztof Karpieszuk.

Mieszkańcy Białegostoku wciąż czekają też na wymianę pieców, obiecaną im już ponad dwa lata temu. Miało się też pojawić dofinansowanie do 225 kolektorów słonecznych, jakie miały być montowane w mieszkaniach prywatnych. Być może uda się te projekty zrealizować do końca bieżącego roku.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.pl)

Oczyszczacze powietrza najprawdopodobniej pojawią się w placówkach oświatowych komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama