1°C całkowite zachmurzenie

Ośrodek się odgraża i straszy dziennikarzy pozwami. No to cierpliwie czekamy!

Wiadomości, Ośrodek odgraża straszy dziennikarzy pozwami cierpliwie czekamy! - zdjęcie, fotografia

Bardzo niewiele czasu było potrzeba na reakcję Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych po publikacji tekstów na temat kondycji psychicznej jego byłego szefa. Tradycyjnie wyciągnięto najcięższe działa w postaci gróźb o skierowanie zawiadomień do organów ścigania za zniesławienie.

Zdecydowanie nie wiedzie się ostatnio Ośrodkowi Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Po tym, gdy wyszło na jaw, że jego były szef będzie poddany badaniom psychiatrycznym rozpętała się prawdziwa karuzela dezinformacji. Niestety, dezinformację rozpowszechnia przede wszystkim administrator facebookowego fanpage Ośrodka, który próbuje przekonywać internautów o badaniach – ale na okoliczność choroby nowotworowej.

Od wyroku, który zapadł w białostockim sądzie wywiedziona została apelacja. Podczas jej rozpatrywania sąd apelacyjny nabrał na tyle dużych wątpliwości, że postanowił przesłuchać raz jeszcze Rafała. Następnie sąd apelacyjny zdecydował się na zbadanie stanu zdrowia Rafała, gdyż od stycznia tego roku ujawniła się u niego choroba onkologiczna. Rafał prawdopodobnie ma ciężki do leczenia nowotwór. Sąd bada czy jego stan zdrowia fizycznego i psychicznego pozwala mu w tej sytuacji odpowiadać przed sądem” – czytamy na facebookowym fanpage Ośrodka.

Tymczasem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Ostatnie postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 października 2017 roku ani jednym słowem nie odnosi się do badań onkologicznych, ani w ogóle nie ma nawet jednej wzmianki na temat możliwości zachorowania oskarżonego na nowotwór. Sąd wyłącznie odniósł się do zbadania poczytalności Rafała Gawła i to na dodatek w momencie popełniania przestępstw, które zarzuca mu prokuratura. Ma to bowiem związek z opinią lekarzy psychiatrów, którzy uznali, że z uwagi na wątpliwości co do poczytalności opiniowanego w okresie objętym zarzutami, zasadnym jest poddanie oskarżonego obserwacji sądowo – psychiatrycznej. Na dodatek taką opinię lekarzy psychiatrów dołączył sam prokurator, choć wcześniej sam oskarżony podejrzewał u siebie chorobę afektywną dwubiegunową – o czym w uzasadnieniu wyroku mówił sędzia Cilulko.

- Zażądana dokumentacja tak naprawdę wskazuje, że pierwszy zapis w dokumentacji lekarskiej jest w listopadzie 2015. Więc na początku procesu sądowego. A jest on nie diagnozowany przez lekarza, ale o chorobie afektywnej dwubiegunowej myśli oskarżony – tak lekarz zapisał. Myśli chyba jako o ostatniej desce ratunku, tak by się wydawało. Mając na uwadze biegłych, których oskarżony – bardzo dobrze przygotowany – wypytywał, obeznany, oczytany z objawami tej choroby, a wiedzę tą można uzyskać choćby na podstawie danych z internetu – powiedział podczas ogłaszania wyroku sędzia Sławomir Cilulko w lipcu ubiegłego roku.

Lekarze psychiatrzy, który badali Rafała Gawła w trakcie postępowania przed Sądem I instancji nie dopatrzyli się żadnych zaburzeń. Wypłynęły one dopiero później, to jest w kwietniu tego roku. I jak wspomnieliśmy – to prokurator dostarczył opinię innego zespołu lekarskiego psychiatrów, którzy już wskazywali, że mają uwagi co do poczytalności oskarżonego. Ale to nie przeszkadzało zamieścić wpisu na fanpage Ośrodka, w którym pomawia się sędziego o stronniczość i kłamstwa.

Sędzia podczas rozprawy nie krył swoich prawicowych przekonań. Podczas odczytywania wyroku oraz w dokumentach procesowych sędzia skłamał, by zdyskredytować Rafała. Sędzia publicznie oświadczył, że Rafał zaczął się leczyć psychiatrycznie, gdy zaczął być ścigany – co jest kłamstwem. Sędzia zrobił to, by ośmieszyć Rafała i zdyskredytować go w oczach opinii publicznej. Tak w świetle prawa niszczy się ludzi w Polsce” – czytamy na fanpage Ośrodka.

Na dodatek zamieszczony jest screen z Krajowego Rejestru Karnego, na potwierdzenie faktu, że Rafał Gaweł nie jest karany. W świetle obowiązującego prawa nie jest, ponieważ wyrok, który zapadł nie jest prawomocny. I tylko dlatego nazwisko oskarżonego nie funkcjonuje w tym rejestrze. Czego nie można utożsamiać z całkowitym brakiem wyroku. Wyrok bowiem zapadł, ale się nie uprawomocnił. To sąd apelacyjny ostatecznie zdecyduje, czy wyrok będzie prawomocny i Rafał Gaweł spędzi cztery lata za kratami, czy wyjdzie na wolność, bo na przykład był niepoczytalny w momencie popełniania czynów zabronionych lub przestępstw, które zarzuca mu prokurator. Wszystko będzie wiadomo za około dwa miesiące, kiedy biegli skończą badać zdrowie psychiczne oskarżonego.

Tradycyjnie już na fanpage Ośrodka można poczytać słowa szkalujące prawicowych dziennikarzy. Mieli bowiem czelność napisać o całej sprawie. No i oczywiście pojawiły się znów groźby pozwów o zniesławienie.

Rafał poszukuje doświadczonej kancelarii prawniczej, by pozwać kilkadziesiąt prawicowych portali i redakcji, które opublikowały kłamstwa na temat Rafała - w tym min wMeritum, DoRzeczy, Kresy, Rzeczpospolita , TVP - jeśli ktoś z Państwa reprezentuje taką kancelarię, prosimy o kontakt w wiadomości” – kończy się wpis, po którym też tradycyjnie pojawia się prośba o wpłacanie pieniędzy.

Również i do naszej dziennikarki na facebookowy profil zawitał obecny szef Ośrodka Monitorowania Zachowń Rasistowskich i Ksenofobicznych. Zamieścił wpis o treści:

Składam zawiadomienie o zniesławieniu. A artykuł na ddb został przekazany kancelarii prawnej, pozew zostanie złożony w najbliższych dniach. Dość wypisywania co komu się spodoba, bez oglądania się na fakty. O czymś takim, jak etyka dziennikarska, sprawdzanie informacji, zapytanie u źródła nie wspomnę. Nikt z ddb nigdy nie zwrócił się do mnie z prośbą o komentarz, wypowiedź, odniesienie się, cokolwiek. A to są podstawy dziennikarskiego elementarza, jakbyś nie wiedziała. Nie wiem czy to jest efekt braku wiedzy, czy też działanie z rozmysłem. Ale brak wiedzy nie zwalnia od odpowiedzialności, podobnie jak ja nie zostałbym potraktowany ulgowo, gdybym zrobił operację chirurgiczną nie mając o tym pojęcia. A jeśli z rozmysłem to nie nazywajmy dziennikarstwem tego, co uprawiasz”.

Wpis bardzo szybko został usunięty, kiedy okazało się, że groźby nie poskutkowały. Nie skutkowały także te groźby zamieszczane przez inne osoby, być może związane z Ośrodkiem, na naszym redakcyjnym fanpage. Usunięte zostały także i inne wpisy, jakie były zamieszczone przez obecnego szefa Ośrodka. I tak jak pisaliśmy w komentarzach na Facebooku, czekamy na pozew i chętnie zweryfikujemy uczciwość działaczy Ośrodka. Jesteśmy w stanie dostarczyć nawet kilka ryz papieru, żeby wystarczyło na wszystkie pozwy jakie będą pisane wobec naszej redakcji. Swoje publikacje oparliśmy na dokumentach i uzasadnieniu wyroku sądu, który był publiczny.

Oczywiście w całej łzawej historyjce nie brakowało i kolejny raz tradycyjnie także zarzutów do działań prokuratury i sędziów.

Człowiek, który przez 44 lata swojego życia nie popełnił najmniejszego przestępstwa został w komunikatach prokuratury określany przestępcą przed osądzeniem” – czytamy.

Problem w tym, że przestępstwa znaleziono, potwierdził je sąd, tylko wyrok się nie uprawomocnił. Czy zostaną potwierdzone prawomocnie będzie wiadomo po zakończeniu postępowania przed sądem apelacyjnym. I tylko wpisy na facebookowym fanpage Ośrodka przedstawiają osobę oskarżonego jak kryształową i uczciwą do granic możliwości. Reszta, a w zasadzie fakty i dokumenty, stoją z tym wizerunkiem w totalnej sprzeczności.

Nasz komentarz:

Cała sytuacja pokazuje jak na dłoni działanie Rafała Gawła i kierowanego przez niego niegdyś Ośrodka Monitorowania Zchowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Zastraszanie ludzi, grożenie pozwami za każdy gest czy słowo, nawet te prawdziwe. Obrażanie, wyzywanie od ściekomediów, czy innych – jemu można, Ośrodkowi można. Ja nie mam zamiaru się bać, skoro opisałam prawdę opartą o fakty. A grozić to oskarżony czy obecny szef Ośrodka może, ale sobie paluszkiem w kieszeni. Na mnie nie robi to kompletnie żadnego wrażenia.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Ośrodek się odgraża i straszy dziennikarzy pozwami. No to cierpliwie czekamy! komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl