18°C całkowite zachmurzenie

Pasek zieleni niemożliwy do utrzymania, ale pasek betonowy i owszem

Wiadomości, Pasek zieleni niemożliwy utrzymania pasek betonowy owszem - zdjęcie, fotografia

W Białymstoku zieleń znika z przestrzeni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Okazuje się, że to nie przypadek. Prezydent Białegostoku wyjaśnia, że na przykład wąski pas zieleni, który kiedyś istniał na Legionowej, jest niemożliwy do utrzymania. Dlatego zamiast niego jest pas betonowy.

Niedoróbki na nowo oddanej do użytku i przebudowanej ulicy Legionowej będą poprawiane. Oczywiście, potrzebne będą na to środki z budżetu miasta. Zastępca prezydenta – Adam Poliński, wyjaśniał na ostatniej sesji Rady Miasta, że środki są i nie należy się tym martwić. Dzięki nim powstanie przejście dla pieszych, które zniknęło, bo urzędnicy nie pomyśleli, że ludziom będzie łatwiej dotrzeć do przychodni lekarskiej przechodząc przez ulicę na wysokości, przychodni, która stoi tam od wielu lat.

Ale niedoróbki w postaci likwidacji pasa zieleni, który również zniknął, nie będą poprawiane. Pisaliśmy blisko miesiąc temu, że zastąpiła go kostka betonowa. Mieszkańcom nie za bardzo podoba się taki pomysł, ponieważ Białystok z każdym miesiącem coraz mniej przypomina miasto zielone, za które niegdyś uchodził, a coraz bardziej zewsząd wyziera zimny beton.

„ (…) w trakcie przebudowy ulicy Legionowej pas zieleni biegnący środkiem ulicy został zastąpiony betonową kostką, ponieważ ze względu na wprowadzone dodatkowe pasy ruchu, pas dzielący jest za wąski aby został pasem zieleni i jego utrzymanie byłoby zdecydowanie utrudnione, wręcz niemożliwe” – tak odpisał Tadeusz Truskolaski Stowarzyszeniu Miasto Mieszkańców na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w sprawie zlikwidowanego pasa zieleni.

Nasza redakcja, podobnie jak i Stowarzyszenie, zwracaliśmy uwagę, że betonowanie wolnych przestrzeni nawet z niewielką ilością zieleni, może powodować lokalne zalewania ulic w czasie obfitych deszczy. W przypadku Legionowej jest to o tyle uzasadnione zwracanie uwagi, że Legionowa biegnie w dół w stronę Kaczorowskiego, która w czasie ulew z tego roku, była dość mocno zalana wodą, bo ta nie miała gdzie i w co wsiąkać, więc spływała do nowych bloków mieszkaniowych.

Ten problem prezydentowi jest znany, choć zamienienie pasa zieleni na pas betonowy, nie pogorszy – jego zdaniem – i tak złego stanu rzeczy. W odpowiedzi udzielonej Stowarzyszeniu informuje, że tak zwane uszczelnianie miasta poprzez jego betonowanie nawet na pasach zieleni, nie wpłynie w żaden sposób na zalania.

„(…) przebudowa każdej z ulic naszego miasta jest rozpatrywana indywidualnie, a układanie kostki betonowej zamiast pasów zieleni nie wpływa na politykę miasta dotyczącą problemów z zalewaniem Białegostoku” – czytamy w odpowiedzi Tadeusza Truskolaskiego do członków Stowarzyszenia.

Panowie prezydenci, będą musieli odwiedzić się w gabinetach i jednak porozmawiać ze sobą odnośnie betonowania miasta lub jak kto woli – uszczelniania miasta. Zaraz po dwukrotnym zalaniu Białegostoku latem tego roku, to właśnie zastępca Tadeusza Truskolaskiego wyjaśniał radnym, że powodem iż woda deszczowa nie wsiąka, tylko spływa zalewając ulice, chodniki, piwnice czy samochody, jest uszczelnianie infrastruktury. I jeśli uszczelnieniem nie jest beton ani asfalt, to tym bardziej nie jest nim ziemia z trawą. Tak, czy inaczej, na Legionowej pas zieleni zmarł tragicznie. Narodził się za to pas betonowy.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)


Pasek zieleni niemożliwy do utrzymania, ale pasek betonowy i owszem komentarze opinie

  • gość - niezalogowany 2018-01-11 20:48:41

    No to jestem ciekawa jak powstanie wieżowiec przy Kaczorowskiego na terenie o podłożu gliniastym, gdzie woda będzie uchodzić? ten teren po Markecie ABC nadaje się tylko na odbudowę Marketu czy też niestety brakującego w centrum parkingu.Ale urzędnicy jak zawsze wiedzą lepiej co jest potrzebne mieszkańcom danej okolicy.!!! Droga wyremontowana zapewne sporym nakładem ma też inne wady, wjazd na osiedle zostało zwężone i kierowcy mają problem z wymijaniem się , także o zgrozo robią sobie skrócony wjazd na dziki parking po Markecie przez nowy chodnik, lub niezastawione miejsce parkingowe dla inwalidów w tym miejscu narażając pieszych / nie zawsze młodych/ na stres bo brak tam 1 słupka drogowego. Czy kogoś to obchodzi? Skręt w lewo jest na wprost przystanku autobusowego co nie wszystkim kierowcom umożliwia wykonanie takiego manewru itd. szkoda ale brak fachowców odbija się takimi wpadkami.

  • gość - niezalogowany 2018-01-11 20:52:08

    No to jestem ciekawa jak powstanie wieżowiec przy Kaczorowskiego na terenie o podłożu gliniastym, gdzie woda będzie uchodzić? ten teren po Markecie ABC nadaje się tylko na odbudowę Marketu czy też niestety brakującego w centrum parkingu.Ale urzędnicy jak zawsze wiedzą lepiej co jest potrzebne mieszkańcom danej okolicy.!!! Droga wyremontowana zapewne sporym nakładem ma też inne wady, wjazd na osiedle zostało zwężone i kierowcy mają problem z wymijaniem się , także o zgrozo robią sobie skrócony wjazd na dziki parking po Markecie przez nowy chodnik, lub niezastawione miejsce parkingowe dla inwalidów w tym miejscu narażając pieszych / nie zawsze młodych/ na stres bo brak tam 1 słupka drogowego. Czy kogoś to obchodzi? Skręt w lewo jest na wprost przystanku autobusowego co nie wszystkim kierowcom umożliwia wykonanie takiego manewru itd. szkoda ale brak fachowców odbija się takimi wpadkami.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl