Felietony, Pociągi samochody samoloty - zdjęcie, fotografia

W minionym tygodniu twitter zelektryzowały tematy, rzekłbym komunikacyjne. Zaczniemy od klepanego do znudzenia tematu pociągu do siebie przedstawicieli tej samej płci. Obiecuję, że ostatni raz o tym piszę, bo ileż można pisać o gejach...?

Otóż, skoro mamy media społecznościowe, to nie trzeba mazać kredkami po chodniku, po pierwsze łatwiej, po drugie taniej. Jako, że twitter od dawna jest raczej bastionem środowisk prawicowych, opozycja próbuje w ten czy inny sposób raz na jakiś czas zawłaszczyć lub stworzyć dany hashtag i w ten sposób nabić sobie tzw. klikalność. A skoro na tapecie jest temat LGBT, to dokonano zbiorowego coming outu i powstał charakterystyczny podwójny krzyżyk z hasłem #jestemLGBT. Pojawiło się wiele wpisów ludzi dotąd nie uczestniczących w twitterowym życiu, co dało paliwo analitykom politycznym do snucia przeróżnych teorii. I tak na przykład psycholog Michał Bilewicz analizuje: Niesamowitym aspektem akcji #jestemLGBT jest też publiczny coming out całego, dotąd apolitycznego pokolenia. Zza awatarów z koreańskimi piosenkarzami i postaciami z bajek wyszły twarze młodych obywateli. To pierwszy krok. Drugi może być w październiku.

Cóż, analizujący wpisy fanów koreańskich piosenkarzy, odnoszę wrażenie, że Pan Michał pokłada zbytnią ufność w świadomość polityczną ludzi, którzy sprawiają wrażenie, jak gdyby bez google maps nie byli w stanie trafić do własnej toalety, a pójście na wybory wymagałoby specjalnej aplikacji, najlepiej społecznościowej. Specjalnie dla Was wybrałem przegląd wpisów twitterowicza o nicku maks (@yooncore), który pod swoim wpisem o homoseksualizmie opatrzonym wzmiankowanym hashtagiem zgromadził 1545 serduszka. Cóż jeszcze możemy wyczytać na profilu owego młodzieńca? Oto próbki Szanowni Państwo (zachowano pisownię oryginalną):

  • jutro mam rozprawe czy cokolwiek to jest w sprawie zmiany imienia i plci zyczcie mi powodzenia
  • kochani zrobilismy to dostalem pierwszego unfa przez stope
  • naprawdę sprawdzcie czy umyliscie stopy bo przyjda stupkarze i beda wachac wasze stupki smrudki [email protected]@a mac ja się boje bo ja jwszcze tego nie zrobilem SZYBKO MYJCIE STOPY
  • boje się stupkarzy i ptaszka
  • update jednak dzisiaj n jedziemy bo jestem glupi.

Cóż, zgadzam się z przedmówcą – brudne stopy to pierwszy krok, żeby sąd czy cokolwiek innego, nie uznał zmiany płci lub imienia. Głupota też nie pomoże. Pan psycholog Michał powinien szukać elektoratu opozycji gdzieś indziej. Maks nie pomoże.

Publicysta Rafał Ziemkiewicz skomentował akcję #jestemLGBT: Obawiam się (w to akurat nie wierzę – przyp. redakcji), że kampania „jestemLGBT i jestem normalnym (lekarzem, prawnikiem)” etc. jest spóźniona. Lewicy udało się już w tej kwestii osiągać cel, zbudować i ugruntować stereotyp „geja” jako agresywnego nienawistnego dewianta plującego na wartości i wyciągającego łapy po dzieci.

Drugim elektryzującym tematem były podróże Marszałka Kuchcińskiego (a raczej jego rodziny) rządowym samolotem na koszt państwa. Po ostrej reprymendzie (zresztą słusznej) od prezesa Kaczyńskiego, marszałek wpłacił 15 tysięcy na cele charytatywne, a sejm ma w końcu stworzyć odpowiednie regulacje, aby nie robić biura podróży ze statków powietrznych oddelegowanych do wożenia najważniejszych osób w Polsce. Oczywiście nie obyło się bez hashtagu #KuchcińskiTravel i opozycja miała używanie przez kilka dni. Były minister Bogdan Klich pytał: Karty na stół! Czy rodzina marszałka #Kuchcińskiego latała rządowymi samolotami do Rzeszowa, bez marszałka? Czy te loty odbywały się wg instrukcji HEAD?! Czy płaciła za nie armia? #KuchcińskiTravel @platforma_org

Moto Szczecin żartował: Wychodzę dzisiaj ze sklepu z piwem w ręku a ekspedientka do mnie: „A kto za to zapłaci?” A ja rzucam jej w drzwiach: Tego nie wiem, ja wpłacę na Caritas.

Cóż, nadużywanie pozycji i funkcji ma w Polsce długą tradycję, wystarczy przypomnieć choćby sławetne dowożenie pizzy dla jednego z ministrów w rządzie PO-PSL, co nie oznacza, że jest to wytłumaczeniem dla tego, co robił marszałek Kuchciński. Opamiętanie przyszło poniewczasie, ale dobrze, że w ogóle.

Na koniec wracamy do naszego antybohatera – Kamila Durczoka, który będąc nawalonym jak silos po żniwach zasuwał swoim eleganckim BMW i padł ofiarą złowieszczego pachołka. Historii nie będziemy powtarzać, wszak wszyscy ją znają, ale twitter nie wybacza. Pod hashtagiem #Durczok pojawiły się tysiące wpisów, wyłowimy perełki: Joanna Czarna pisze: O 13-tej miał 2,5 promila. Jechał z Władysławowa i przejechał 450 km. To ile miał wsiadając? Halo, Vega, jest film do zrobienia.

Antek dodaje: Tyle się mówi o pijakach za kierownicą. O wypadkach, tragediach, zabitych. I wsiądzie taki dzban do samochodu i jedzie przez pół Polski wioząc śmierć. Kanapki z jajkiem im przeszkadzają, janusze na plaży...a o buraku, potencjalnym zabójcy cisza...

Kasia Bie podsumowała rodzimych celebrytów: Durczoj jechał po pijaku, mógł zabić, Biedroń własnej matce połamał szczękę. Kaz zostawił dla młodej dupy żonę chorą na rajka, Najsztub kobietę przejechał na pasach i co? I nic. Brylują w tv, pouczają nas jak żyć i śmieją nam się w twarz. Kasta ogłasza pomroczność jasną.

Czy były tweety w obronie Kamila Durczoka? A jakże! Natomiast zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwala mi ich zacytować. To co zrobił jest naganne i nie będę szukał usprawiedliwień. Facet się stoczył, za chwilę zacznie być go szkoda, a tego chcę uniknąć.

A jakie jest Wasze zdanie na temat wzmiankowanych hashtagów?

(Włóczykij/ Foto: Flickr.com/ nicolasnova)

Pociągi, samochody, samoloty komentarze opinie

  • gość 2019-07-31 20:29:41

    Jeśli to jest pańskie zdanie to się z nim nie zgadzam. Wybiórcze traktowanie faktów przez dziennikarza to grzech nawet jeśli twierdzi on ,że to tylko jego opinia .

  • gość 2019-08-01 18:57:38

    uważajcie bo dopadną was teraz stupki smrudki

  • gość 2019-08-01 18:59:55

    a zrob fikolka

  • gość 2019-08-01 19:17:23

    stupki was dojada

  • Gość - niezalogowany 2019-08-01 20:44:44

    poplacze sie zaraz kto to pisal XDSDSSSDS

  • Anita - niezalogowany 2019-08-01 21:32:44

    Ummm... Obawiam się, że autor zapomniał jak to jest dobrze się bawić i mieć 15 lat. Wytykanie 'niedojrzałości' małoletnim, którzy w sposób naturalny tacy byli, są i będą, jest ciosem poniżej pasa i bardzo źle o nim świadczy, a dodatkowo pokazuje brak zrozumienia języka współczesnych mediów społecznościowych. Dajcie chłopakowi spokój, wydaje się być wybuchowy, ale także miły, troskliwy i zabawny :) Czyli dokładnie taki jak być powinien.

  • Anita - niezalogowany 2019-08-01 21:34:21

    Ummm... Obawiam się, że autor zapomniał jak to jest dobrze się bawić i mieć 15 lat. Wytykanie 'niedojrzałości' małoletnim, którzy w sposób naturalny tacy byli, są i będą, jest ciosem poniżej pasa i bardzo źle o nim świadczy, a dodatkowo pokazuje brak zrozumienia języka współczesnych mediów społecznościowych. Dajcie chłopakowi spokój, wydaje się być wybuchowy, ale także miły, troskliwy i zabawny :) Czyli dokładnie taki jak być powinien.

  • Gość - niezalogowany 2019-08-02 13:17:09

    widac ze nie srales

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama